Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
167 postów 4448 komentarzy

dywagator

ezaw - What God prescribed. That's the law!

Marihuanowe kłamstwa szamana Shoovar44

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jak marihuana wypala mózg i otwiera na wpływy demoniczne rujnując życie wielu osobom jest faktem dosyć dobrze znanym. Jednak w dalszym ciągu naganiacze szatana tak jak tutaj na NE niejaki Shoovar44.

 Przeczytajmy co pisze na temat Marihuany osoba ze świecznika tak zwanego "New Age":

Od razu dodam że marihuana to bardzo wielkie niebezpieczeństwo, środek niszczycielski.

 

 

 

Potężny sojusznik pomaga mi odnaleźć "moc"

 

W tym czasie znalazłem innego potężnego sojusznika na mojej drodze poszukiwania prawdy - marihuana - i to otworzyło przede mną zupełnie nowy świat. Marihuana wpływa na różne osoby w różny sposób. Dla mnie pomagała "rozwinąć" umysł na wiele mistycznych rodzajów "wyższej świadomości". [1]                      

Pewnego wieczoru, czułem, że miałem spotkanie z tym co uważałem za "Boga". Powoli wdychając marihuanę, nagle pokój wokół zniknął. Znalazłem się pływając w kosmosie poza poczuciem czasu. Granice mojego ciała i poczucie tożsamości w cudowny sposób rozszerzały się i stałem się "światłem" a "światło" stało się mną. Czując jak bez wysiłku rozszerzam się przez nieskończoność, wierzyłem, że poznałem 'boga' i byłem jednością ze wszechświatem. To było to, co wschodnie filozofie religijne nazywają - czysta jedność i oświecenie.

 

Kiedy działanie marihuany zacząło mijać obawiałem się konieczności powrotu do maleńkiej Ziemi. W dzień potem, moja wewnętrzna udręka i ból powróciły, ale teraz czułem, że znalazłem prawdziwą drogę do ostatecznej prawdy. Miałem nadzieję.     

 

Moje doświadczenia z halucynogennymi "oszałamiaczami" są w rzeczywistości bardzo typowe dla większości ich użytkowników. W psychodelicznych drzwiach miga uwodzicielski neon - "Brama do Nirvany: Trwałe Oświecenie" - był (i nadal jest) głównym punktem wejścia w przestrzeń rzeczywistości "New Age", drogą dla milionów poszukujących prawdy pielgrzymów. Z czego nie zdawałem sobie wtedy sprawy to, to że te środki otwierały "dziury" w mojej głowie, które pozwoliły demonicznym zaklinaczom na dalsze usidlanie i pranie mojego mózgu poprzez olśniewające psychodeliczne oszustwa.   

 

 

 

Kilka lat później, myślałem że moje doświadczenie z LSD powinno było przestrzec mnie przed oszustwem, że miałem pojęcie.       

Krótko po tym szybowałem w samo apogeum do szczytu, przytłaczająco potężny demon-duch wziął mnie w posiadanie. Nie panowałem już nad sobą i ta demoniczna siła przejęła stery nade mną. Podczas gdy część mnie bezradnie przyglądała się temu co się ze mną dzieje, demon-czarownik rzucił kilka potężnych czarów i dał mi wizje ohydnej ciemności. Po kilku godzinach okropnych wewnętrznych tortur tej podróży (tzw. "bad trip"), demon "wysadził moje obwody" i zostawili mnie leżącego jak szmacianą lalkę. Nie mogłem mówić przez całe dwa dni, a psychologiczne konsekwencje tego zdarzenia trwały sześć miesięcy, zanim minęły.               

 

Z perspektywy czasu, widzę, że to makabryczne doświadczenie powinno być znakiem żeby nie iść dalej ścieżkę New Age. Jednak podjąłem decyzję, która była tylko częściowo rację - od tego momentu, obiecałem sobie nigdy więcej nie wziąć jakiegokolwiek halucynogennego środka, w tym marihuany. Moim celem było teraz osiągnięcie osobistego uzdrowienia i duchowego oświecenia tylko przez "naturalne" metody. Tak więc, moja pielgrzymka New Age trwała, porzuciłem psychedeliczne drzwi podczas gdy setki innych drzwi czekały otworem na eksperymenty.     

KOMENTARZE

  • Cóż ezaw.. ja twierdzę..
    żeś Ty jest ostro chory posychicznie... nażarłeś się kwasów i wymyślasz, że maryśka to wszelkie zło.. idź się leczyć psycholu....:)
    żal, żal, żal..

    To, że jedni popadają w alkoholizm i niszczą ludzi, rodziny.. nie oznacza, że ja nie mogę się napić piwa.. jak jesteś takim nieodpowiedzialnym psycholem, że żresz LSD i masz potem problemy, to nie wymyślaj, że wszyscy muszą mieć tak samo.. :)
  • @Maciej Ka 23:40:26
    Trochę uprościłeś sprawy, podobnie zresztą jak Ezaw.
  • @a1a 11:18:07
    Ale trochę racji ten Maciej Ka to ma. Bo to jest widzisz tak, że idioci z leku zrobili narkotyk. I tu jest pies pogrzebany. Co gorsza, przez tych paru kretynów, reszta ludzi nie ma możności skorzystania (właściwego) z takich czy innych dobrodziejstw tej czy innej rośliny. Jeszcze mak udało się jakoś obronić (tj. osoby potrzebujące korzystają z niego w zorganizowany sposób) a konopie poległy z kretesem (i wszyscy na tym cierpimy w ten czy w inny sposób). Przy czym wieść internetowa głosi, że ban na konopie zaczął się jak w 1937(?) r. jakiś gostek podniósł zarzut, że "od konopi białe kobiety mają chcicę na Murzynów";). Ja tam nie wiem jak to jest z tymi Murzynami;), bo zwykłam używać rzeczy zgodnie z przeznaczeniem (leki do leczenia a nie do odurzania się, narkoza przed operacją a nie dla zabawy itp). Trzeba by zapytać tych, na których głębokie doświadczenia powołuje się ezaw:).
    Zresztą cóż to za zestawienie - research Shoovara contra bredzenie jakiegoś ćpuna. A uzależnić się (czy wpaść w inne stany świadomości) to można od wielu RÓŻNYCH rzeczy. Także od internetu albo kompa:), no nie?:)
  • @Maciej Ka 23:40:26
    Nie jest to prawdą co piszesz. Piwo sobie pij nie moja sprawa, ale rzecz w tym że nie masz świadomości jak naprawdę z tym jest,. Cóż nie o to chodzi żebyś ty się śmiał jak głupi do sera. Nie jeden się śmiał cwaniak.

    Wiesz jak jest z topielcami? Toną nie ci co nie umieją pływać ale ci co pływać umieją... tylko że tak naprawdę to im się wydaje że potrafią... bo myślą że jak potrafią machać rękami i nogami to już jest wszystko.

    Podobnie jest z opiniami podobnymi do twoich. Też widać z nich że wiesz tylko tyle ile tu napiszesz, a świadomości niebezpieczeństwa nie masz. No ale masz zdrowie więc póki co można sobie dogadzać... kiedyś jak już będziesz mieć problemy i zaczniesz tonąć wspomnisz moje słowa.
  • @ezaw 14:34:57
    "..Nie jest to prawdą co piszesz. .." - nie twierdzę, że jest. Wyraziłem swoje chamskie zdanie.

    "..Piwo sobie pij nie moja sprawa.." - to jak już zapalę, czy zjem LSD to wtedy już twoja sprawa? Czyli mogę się truć alkoholem i każdym systemowym gównem, które jest bardziej trujące?

    "...ale rzecz w tym że nie masz świadomości jak naprawdę z tym jest,.." - rozumiem, że Ty ją posiadłeś poprzez kilkadziesiąt lat spożywania i nałogowego zażywania wszystkiego, przez co teraz chorujesz? Ale nie był to alkohol bo ten przecież jest zdrowy i legalny..?

    "...Cóż nie o to chodzi żebyś ty się śmiał jak głupi do sera...." - ja się nie śmieję. Ja załamuję ręce nad twoją propagandą śmierci. Masz zdołowany ton - tak ja to odbieram i komentarze dosyć często zdołowane albo wszystkowiedzące.


    "...Wiesz jak jest z topielcami? Toną nie ci co nie umieją pływać ale ci co pływać umieją... tylko że tak naprawdę to im się wydaje że potrafią... bo myślą że jak potrafią machać rękami i nogami to już jest wszystko...."

    Rozumiem, że Ty jeden posiadłeś tą umiejętność i możesz oceniać innych i szkolić, bo reszta zadufana w sobie twierdzi, że umie pływać ale możesz udowodnić, że tak nie jest?

    Ja słyszałem, że: "tylko błędów nie popełnia ten, który nic nie robi.."

    Reszta jest mało istotna o Wszechwiedzący :D Zapewne możesz mnie poprowadzić o Panie :P
  • @bez kropki 11:31:55
    Dokładnie i celnie.

    W domu mam jeden wielki magazyn terrorystyczny:

    Gałkę muszkatułową - można się nią odurzyć. Mam dużo czarnej herbaty - mogę sobie zaparzyć czaj.. benzyna i lakiery / kleje - mogę się nawdychać..
    Glutaminian sodu - narkotyk. Denaturat - też można przecież go pić, bo niektórzy piją.. gdybym tak przejrzał wszystko, to okazałoby się, że można liczyć w dziesiątkach..

    Dodatkowo mam 3 siekiery, zestawy noży kuchennych, widelców, nożyczek, butle gazowe, piłę łańcuchową.... - wszystkim tym można zabić kogoś albo spowodować tragedię.. młotki, kosy, sierpy..

    I potrzebuję opieki @ezaw`a, bo inaczej mogę narobić niezłego dziadostwa w społeczeństwie..
  • @a1a 11:18:07
    Pewnie, że uprościłem. Ręce mi opadają na takie publikacje..
  • @bez kropki 11:31:55
    "...Bo to jest widzisz tak, że idioci z leku zrobili narkotyk. I tu jest pies pogrzebany..."

    Rozwijając ten wątek: każda jedna używka w zasadzie była wcześniej w przyrodzie..:

    Indianie żuli tytoń.., pili wywar z pejotla i innych roślin.. palono zioła wszelakie, mieszanki z konopiami i bez.. - było to nieodłączną częścią wielu kultur na ziemi.. było jak mówisz zastosowanie medyczne..

    Problem nie polega na tym, żeby banda wszystkowiedzących pajaców zabraniała tym, którzy już mają zepsute spojrzenie lub nadużywają..

    Problem polega na tym, żeby od najmłodszych lat tak ukształtować świadomość jednostki, żeby nie nadużywała niczego.

    Obecny konsumpcyjny sposób życia powoduje, że ludzie nadużywają wszystkiego!!!

    Tyle, że bandyci rządowi uzgodnili, że ciężko trujący narkotyk: alkohol jest legalny - robią kasę na zabójstwach, cierpieniu i ogłupianiu.

    Natomiast konopie, które mają setki zastosowań "zakwalifikowano" do narkotyków zabronionych.

    Powody związane z koncernami doskonale znamy.
    Jest jeszcze jeden powód: konopie aktywują prawą półkulę mózgu odpowiedzialną za abstrakcyjne myślenie.. obywatel nie może przecież za dużo myśleć..

    Wóda jest doskonalsza.. nie dość, że potwornie truje, generuje zarobek dla wszelakiej maści "lekarzy" , "doktorków" pracujących dla koncernów, gabinetów AA, psychologicznych czy psychiatrycznych.. dodatkowo człowiek po wódzie głupieje, jest często agresywny, można mu wszystko wmówić, i oczywiście: MOŻNA GO ŁATWO PACYFIKOWAĆ a potem takiej świętej zapijaczonej krowie wybaczyć, bo przecież miał imprezę i przesadził z alkoholem.. a to, że narobił krzywdy - chuj tam.. przecież wszyscy chleją tą wódą.. wszyscy na to przyzwalają.. a skoro ktoś się napił to prawie oczywiste jest, że w końcu nawali się tak bardzo, że zaliczy ten rynsztok co większość...
  • @Maciej Ka 14:56:29
    Nie gadaj głupot. To że masz gałkę i czaj nie znaczy że jest to ten sam kaliber co marihuana.
  • @Maciej Ka 14:50:21
    ///
    Reszta jest mało istotna o Wszechwiedzący :D Zapewne możesz mnie poprowadzić o Panie :P
    ///

    A co w tym jest śmiesznego? Nie podałeś żadnych argumentów i głupi się wyśmiewasz. Nie przejmujesz się tym wcale prawda... ciekawe zatem po co w ogóle tutaj jesteś i piszesz.

    PO CO PIERDZISZ TUTAJ O MONSANTO i TYM PODOBNYMI?

    Hahahaha... przecież ja nie kupuje MONSANTO tylko jem swoje zdrowe warzywa.... hahahaha przecież teraz to taki konsumpcyjny tryb życia i kto nie umie ten się truje monsanto a kto nie to nie... prawda że zabawne?
  • @ezaw 15:34:30
    GMO to produkt koncernów. Wóda to produkt ludzki.
    Konopie są naturalne.
    Więcej nie chce mi się pisać.
    Zapewne twój Bóg o którym tak dużo piszesz.. stworzył sobie konopie przypadkiem.
  • poza tym
    Ja walczę głównie o to, żeby:
    Koncerny, rządy i inni, nie wciskali nam na siłę swoich gównianych produktów. Chcę mieć swoje prawa wyboru! Szczególnie, jeśli te wybory dotyczą tylko i wyłącznie mnie.
    GMO to potencjalne zagrożenie skażeniem...
    Alkohol to handel twardymi narkotykami na skalę międzynarodową... powoduje najwięcej statystycznie uzależnień i krzywdy. Doprowadza ludzi do ruiny. Sklepy z wódą są na każdym kroku.

    Czemu nie zajmiesz się pisaniem o tym co robią politycy handlując narkotykami na taką skalę? Czemu nie piszesz, że marihuana znika z CBA i wraca do wtórnego obiegu? Czemu nie piszesz, że handel narkotykami to w głównej mierze handel realizowany przez ludzi powiązanych z systemem?

    Shoovar44 przekazuje każdą wiedzę na temat konopi a nie wypisuje o ćpaniu.

    To, że Ty widzisz tylko kontekst ćpania o czymś świadczy..
    To twoja nauczka i twój kontekst..

    Nie interesuje mnie czy umierasz od konopi, bo nie ma takich przypadków. Ostatnio ktoś wcisnął do statystyk rzekome 50-ąt parę osób, które umarły od konopi.. cóż za statystyka potężna w skali całego świata.. jeśli nawet ale ja w to nie wierzę!! a dowodów nikt nie udokumentował.

    Miliony rozpitych obywateli, pijaków, alkoholików, nieobliczalnych pijackich świrów są mniej istotne? Prawda?

    Jeśli chcesz ludzi ostrzegać, bo masz taką misję to zacznij pisać sensownie.

    Konopie to nie jest Marihuana.
    Marihuana jest konopiami i nazywa się: Konopie Indyjskie.
    Nie pakuj więc działalności Shoovar44`a do jednego worka. Nie jest on żadnym propagatorem. Zwyczajnie pisze to o czym chce pisać.
    Jeśli pisze o konopiach to nie koniecznie o marihuanie.
    Jeśli pisze o marihuanie, to dlaczego Ty piszesz w tym wątku o LSD?
    Manipulujesz, przeinaczasz, mataczysz - jak władza.
    Czyli jesteś wodolejcą i niebezpiecznym człowiekiem albo jak napisałem w pierwszym komentarzu:

    Ostro chory psychicznie!!
    Jest jeszcze jedna wersja... siedzisz przed tym Nowym Ekranem najarany od rana do nocy i popadasz w paranoje, poczucie winy, że ciągle jesteś najarany a potem wypisujesz właśnie takie komentarze i posty.
  • @ezaw 15:32:13
    Ten, jak to nazywasz "kaliber", to tylko kwestia dawki, co zauważono już w średniowieczu. Z oczywistych powodów nie propaguje się informacji na temat jaka roślina/substancja i w jakiej dawce może odurzać czy uzależniać. Znane i powszechnie stosowane ilości/dawki nie są szkodliwe a te "większe" (Jakie i o ile większe) to wiedza wąskiego grona specjalistów i niech tak zostanie. W każdym razie narkotyczne orgie MOŻNA urządzić w każdym porządnym i uczciwym domu przy pomocy niewinnych roślin/przypraw/substancji/przedmiotów znajdujących się tam standardowo.
  • @Maciej Ka 15:11:07
    Problem polega na tym, żeby od najmłodszych lat tak ukształtować świadomość jednostki, żeby nie nadużywała niczego.
    Obecny konsumpcyjny sposób życia powoduje, że ludzie nadużywają wszystkiego!!!

    >>> Świadomość. Dotknąłeś sedna sprawy.
    Ale 'system' działa tak by od młodych lat (szkoła) zapełniać - absorbować młodą głowę zbędnymi informacjami, a rodzice - konsumenci i media dopełniają reszty świadomości'
    I w efekcie mamy młodych ludzi marzących o 'stołku' w korporacji czy rozmaitych 'dobrach'.
  • @Maciej Ka 18:01:52
    GMO to produkt koncernów. Wóda to produkt ludzki.
    Konopie są naturalne.

    >>> bez obaw ;) lada moment koncerny 'zmodyfikują genetycznie' konopie, uzyskają patenty i wtedy te odmiany będą legalne
  • @a1a 10:49:45
    Z tego co wiem konopie już zmodyfikowało Monsanto i mają patent. Znaczy się jest w rękach "strategicznych"..
    Ciężko powiedzieć jak wygląda skala zniszczeń.. ale:

    "nie wie jak blisko był zwycięstwa ten, co się poddał.." :P

    @ezwa natomiast nakręca histerię strachu.. "demon wysadził moje obwody", demonizowanie wyobrażeniowe.. itp itd.. rozumiem ostrzegać... ale on chyba ostro przesadza.. a są ważniejsze sprawy..
  • @Maciej Ka 12:46:48
    Nie ma ważniejszych spraw niż zdrowie psychiczne i fizyczne, duchowe. Bez zdrowia, bez rozeznania właściwego nie ma nic. Jest tylko wieczne potępienie.
  • @ezaw 15:11:19
    Nie mogę się nie zgodzić. Jednak nie rozwinąłeś rzetelnie tematu, tylko piszesz jakieś dziwolągi. Konkrety proszę!
    Dowodu na szkodliwość maryśki. Dowody statystyczne. Dowody zdrowotne. Dowody!!! Wyniki badań!
  • @Maciej Ka 16:18:37
    ///Nie mogę się nie zgodzić. Jednak nie rozwinąłeś rzetelnie tematu, tylko piszesz jakieś dziwolągi. Konkrety proszę!
    Dowodu na szkodliwość maryśki. Dowody statystyczne. Dowody zdrowotne. Dowody!!! Wyniki badań!///

    Dałem ci dowody sztywne. Nie chcesz ich uznać to jest twój problem.

    Marihuana jest szkodliwa i znane jest jej działanie i to jak niszczy życie.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej