Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
167 postów 4448 komentarzy

dywagator

ezaw - What God prescribed. That's the law!

Pytasz - wiesz: Dlaczego Katolicy czczą Matkę Boską

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wiele osób oburza się na rzeczywistość której nie rozumie. Brak wiedzy wywołuje strach.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Odrodzenie przychodzi przez kobietę.

 

 

Odpowiedź jest jak zwykle

prostsza niż się wielu wydaje.

 

 

 

A znajdujemy ją

w prawach naturalnych - bozych.


 

Ponieważ

Zbawienie 

jest

w Synu,

a Syn

przychodzi

przez Kobietę.


Kto czyta niech rozumie:

 (5) Albowiem Dziecię nam się narodziło,

Syn został nam dany,

na Jego barkach spoczęła władza.

Nazwano Go imieniem:

Przedziwny Doradca, Bóg Mocny, Odwieczny Ojciec, Książę Pokoju.


Kiedy sięgamy głębiej widzimy:

 

Odrodzenie przychodzi

przez odrodzoną kobietę.

 

Syn oznacza wyzwolenie ze słabości.

 


 

Amen.

 

KOMENTARZE

  • katoliki heretyki
    A Żydówka Mariam przyszła przez matkę. Czemu katoliki heretyki nie czczą matki Mariam?
    A matka mariam przyszła przez babkę mariam. Czemu katoliki heretyki nawet słowem nie wspomną o babce Mariam? A co z pozostałymi prababkami Mariam? Przecież brak wspominania wszystkich prababek Mariam to totalna wielopokoleniowa herezja trwająca już ponad 2000 lat. ;-)
  • @von Finov 21:07:19
    Bo to jest odpowiedź Polaków na zaistniałą sytuację niewidzialnej walki z Narodem.
  • @von Finov 21:07:19
    // Przecież brak wspominania wszystkich prababek Mariam to totalna wielopokoleniowa herezja trwająca już ponad 2000 lat. ;-)//
    :) ........:))))! A dlaczego nie idziesz dalej i dalej !
    Przecie\ż wszystko, zaczeło się od ...od ... von Efff-kiiii ?
  • Nie tylko czczą ale zrównują z Bogiem
    Polonia pisze o tzw. tajemnicach fatimskich i ich znaczeniu dla KRK i świata.

    http://partenos.nowyekran.pl/post/60937,kiedy-nastanie-pokoj-jak-rosja-sie-nawroci

    Jest tam taki cytat:
    "Rosja słusznie powinna znaleźć się pod Królowaniem Maryi, gdyż Ona jest KRÓLOWĄ NIEBA I ZIEMI"

    ...Katolików nie dziwi wytłuszczony fragment ?
  • @von Finov 21:07:19
    Ale ....... z Ciebie. Nie słyszałeś o niepokalanym poczęciu Maryi? Nie słyszałeś o treści objawienia w Lourdes? Pojedź sobie do Francji i zobacz zachowane ciało św. Bernadety w Nevers. Ona śpi. Dokładnie tak wygląda a więc i objawienia w Lourds jest prawdziwe a wnim to właśnie Ta, z Której tak się naśmiewasz powiedziała małej dziewczynce, że jest Niepokalanym Poczęciem. Oznacza to, że nie ma łączności cielesnej ze swoją ziemską matką (grzechem pierworodnym), jest nie z tego świata. I tak musiało się stać skoro miała zostać Matką Boga. Zamiast wypisywać głupoty odpowiedz sobie w ramach ćwiczeń, dlaczego Jezus Chrystus musiał urodzić się w grocie. Dasz radę tylko wcześniej klęknij i pomódl się do Ducha Świętego a on Ci pomoże i więcej tak nie wypisuj proszę,
    Laudetur Iesus Christus et Maria semper Virgo
  • @panMarek 23:41:45
    Czy niepokalane poczęcie nie dotyczy czasem Chrystusa?
  • @von Finov 21:07:19
    Skasowalem te tasiemce które tu wkleiłeś. Może i one mają jakiś sens, ale lepiej jak się wypowiesz własnymi słowami.

    Obawiam się że temat jst tak delikatny i przez to trudny że dyskusja tego typu jest bezcelowa i wiedzie na manowce.

    Ja mam do czynienia z demonem kobiecym i wiem z czego on się bierze. Mam też przykład kobiety która poprzez uczestniczeniu w różańcu od lat uchroniła swoją rodzinę, siebie, męża, a w tym i dzieci od najgorszego zła.

    I jeszcze jedno, widziałem jak kobiece demony obezwładniają się poprzez modlitwę. Taka już ich głupia natura,.

    A przyczna tych demonów nie tkwii w kulcie Matki Bożej. Inna sprawa że kościół nie uczy jak unikać demonów, ale to też nie koniecznie, ponieważ logika jest dosyć prosta. Ludzie się degenerują i aby uchronić się od zła nalezy się modlić.
  • @a1a 23:32:58
    /**/
    ...Katolików nie dziwi wytłuszczony fragment ?
    /**/

    Możesz się jaśniej wyrażać, co ma dziwić?
  • @ezaw 10:01:26
    Jeżeli kasujesz wpisy tylko dlatego, że są długie, to jest trudno uczciwie i rzetelnie dyskutować.
    Chcesz, abym napisał coś od siebie. A to właśnie te moje szeroko uargumentowane wpisy są ode mnie. Zabrało mi to wiele miesięcy, aby najpierw zrozumieć skalę i przyczyny, źródło odstępstwa kultu maryjnego i to, w jaki sposób do niego doszło.
    Można biednemu zwiedzonemu Polakowi mówić, że coś jest złe, ale jeżeli on tego nie zrozumie, to żadne szanse, aby to przyjął.
    I nawet pisząc na podstawie Bożego Słowa Polacy nie tylko nie chcą analizować argumentów, ale wręcz wycinają wpisy, gdyż prawda Słowa tak bardzo się różni od ich dotychczasowych przekonań.
    Jak Polacy mają sobie uświadomić kłamstwo, diabelskie oszustwo w którym żyją, gdy jest im zabierana informacja?

    Twoje postępowanie jest podobne jak cenzorów z czasów komuny. Ludzie mają żyć w kłamstwie, a my uniemożliwimy Polakom poznanie prawdy.

    Jeżeli czytałeś moje wpisy i twierdzisz, że może one mają jakiś sens, to zastanawiam się, czy wogóle je przeczytałeś.
    A jeżeli nie przeczytałeś, jeżeli nie jesteś w stanie czytać argumentów, do jesteś niedorozwiniętym dyskutantem.
    Jeżeli jesteś ograniczonym intelektualnie, umysłowo dyskutantem, dla którego nie tyle liczy poznanie prawdy, dojście do prawdy, to będziesz zatykał oczy, uszy, nie będziesz słuchał argumentów, będziesz wycinał posty, gdyż prawda Cię nie interesuje. Chcesz tylko mieszać wodę pustej dyskusji, a nie dażyć do poznania prawdy.
    Jeżeli chcesz dojść do prawdy, to nie będziesz odrzucał argumentów na ślepo, tylko będziesz je szczegółowo rozpatrywał.

    Na dzisiaj Polak katolik, to taki Polak głupolik, nie będący w stanie dążyć do poznania prawdy. I im ktoś gorliwiej deklaruje się jako zwolennik Watykanu, tym mniej w nim uczciwości i rzetelności do rozpatrywania argumentów wynikających z Bożego Słowa.
  • @von Finov 11:42:31
    Widzisz te argumenty sa Fałszywe. Widać z tego co piszesz że twoje rozumienie jest płytkie.

    Napisałem że ja doświadczyłem działania demonów żeńskich i wiem z czym to się je, niestety.

    I modlitwa do matki boskiej pomaga zarówno tym które są owładnięte demonami jak również tym których te demony niszczą.

    Taka jest bowiem natura ludzka.

    Jest w tym wszystkim jak we wszystkim pewne niebezpieczeństwo i tutaj rzeczywiście przyznaję rację trzeba nauki, zrozumienia. Aby nie odjechać, co w przypadku źle rozumianej religijności jest możliwe.
  • @ezaw 12:14:01
    ==Widzisz te argumenty sa Fałszywe. Widać z tego co piszesz że twoje rozumienie jest płytkie.==

    Jak możesz twierdzić, że czyjeś argumenty są fałszywe, jeżeli najpierw usuwasz jego argumenty. gdybyć był w stanie rzeczowo odnieść się do moich obszernych argumentów, to wtedy byłaby podstawa dop dyskusji. Ale jeżeli najpierw usuwasz czyjąć argumentację, a później ją oceniasz, gdy jej nie ma, to jesteś co najmniej nieuczciwym dyskutantem.
    Jeżeli kilkanaście stron rzeczowej, tematycznej argumentacji oceniasz jako płytkie, to jakim sam człowiekiem musisz być, jeśli jesteś w stanie argumentować co najwyżej po kilka, kilkanaście linijek i to na zasadzie; jest tak, bo tak jest.

    ==doświadczyłem działania demonów żeńskich ==

    Nie ma czegoś takiego jak demony żeńskie, gdyż duchy nie posiadają płci. Płeć jest potrzebna do rozmnażania, a duchy się nie rozmnażaja.

    Są co najwyżej demony, które wykorzystują cechy osobowościowe mężczyzn, gdy te cechy są zniewieściałe. O tym pisałem, ale to wykasowałeś i wypisujesz jakieś cudactwa o demonach żeńskich.
    Także demon podszywający się pod niby matke Pana Jezusa nie jest demonem żeńskim, tylko przybiera fałszywie postać kobiety. Demony nie są kobietami.

    ==I modlitwa do matki boskiej pomaga zarówno tym które są owładnięte demonami jak również tym których te demony niszczą==

    Modlitwa do zmarłych ludzi jest obrzydliwością dla Boga i popełnianie obrzydliwości przed Bogiem nikomu nie pomaga, tylko wiedzie biedaka w wieczny ogień piekielny.
    Co to za pomoc, gdy człowiek jest prowadzony w wieczny ogień piekielny?

    ==rzeczywiście przyznaję rację trzeba nauki, zrozumienia==

    Jak chcesz się uczyć, gdy cały czas spędzasz na wagarach? Czego chcesz się nauczyć, jak wydzierasz kartki z ksiązki w temacie, którego masz się nauczyć? przecież wycinanie tekstów nauczających na konkretne tematy to nic innego jak wyrywanie kartek z podręcznika demonologii.

    No i jak teraz chcesz się nauczyć zagadnienia o oszukańczych demonach ukazujących się w postaci kobiety, gdy precyzyjne i obszerne wpisy na ten temat celowo zlikwidowałeś?
  • @von Finov 15:57:58
    Nie rozumiemy się. Te argumenty są fałszywe przez duże F, czyli w wymiarze porządku właściwego, czyli prawa bożego. Innymi słowy w wymiarze duchowym, pionowym są szumem czyli fałszem. Natomiast nie wątpię że nie są wyssane z palca, wszak ta sfera istnieje.

    Podobnie jest z wszelkiego rodzaju okultyzmami które często ośmieszane przez oszustów i profanów dają niektórym błędne wyobrażenie o tych sprawach. Natomiast to że ta sfera istnieje i jest jak najbardziej realna nie świadczy że to jest Prawda. To jest tylko jej wycinek który zaciemnia Prawdę, a więc jest Fałszem.

    A tutaj, można powiedzieć, jest jeszcze inaczej, bo dokładnie odwrotnie niż piszesz ty.
  • @von Finov 15:57:58
    /**/
    Nie ma czegoś takiego jak demony żeńskie, gdyż duchy nie posiadają płci. Płeć jest potrzebna do rozmnażania, a duchy się nie rozmnażaja.

    Są co najwyżej demony, które wykorzystują cechy osobowościowe mężczyzn, gdy te cechy są zniewieściałe. O tym pisałem, ale to wykasowałeś i wypisujesz jakieś cudactwa o demonach żeńskich.
    Także demon podszywający się pod niby matke Pana Jezusa nie jest demonem żeńskim, tylko przybiera fałszywie postać kobiety. Demony nie są kobietami.
    /**/

    Demony nie są kobietami ale kobiety mogą się stać demonami pod wpływem złych duchów właśnie. Nie mówimy tutaj o objawieniach samych w sobie, choć to też jest w tym zakresie, ale mówimy o tym że ktoś może być opętany złym duchem, choć wcale nie musi mieć objawień aby tak było. To jest w gruncie rzeczy bardziej prozaiczne niż się może wydawać, chociaż jednocześnie niedostrzegalne. Temat w zasadzie można podpiąć pod schizofrenię. Bo jest tożsamy. Tylko z tym zastrzeżeniem że psychiatria jest nauką Fałszywą.
  • @ezaw 16:16:28
    Psychiatria jest nauką fałszywą...

    Komuś chyba leki od doktora nie pomogły. Może cała medycyna też jest fałszywa?
    UDOWODNIJ TO!
  • @Nefas 16:40:14
    A jakiego chcesz dowodu?
  • @ezaw 10:48:07
    Możesz się jaśniej wyrażać, co ma dziwić?

    >>> Dziwić powinno określanie Maryi: KRÓLOWĄ NIEBA I ZIEMI", nie sadzisz, ze jedynie Boga można by określić władcą nieba i ziemi ?
  • @ezaw 12:14:01
    "I modlitwa do matki boskiej pomaga.."

    >>> Nie modliłeś się zatem do Boga tylko do 'matki boskiej" ??
  • @a1a 19:36:01
    /**/
    >>> Nie modliłeś się zatem do Boga tylko do 'matki boskiej" ??
    /**/

    Boga nikt nigdy nie widział. Poznajemy tylko po części. Modlimy się tak
    jak potrafimy i na ile jesteśmy uzdolnieni. Ważne jest by czynić Dobro.
    JA się nie modliłem kiedy powinienem, bo zorientowałem się za późno że modlitwa do Matki Boskiej obezwładnia demony które mnie niszczyły.

    /**/
    >>> Dziwić powinno określanie Maryi: KRÓLOWĄ NIEBA I ZIEMI", nie sadzisz, ze jedynie Boga można by określić władcą nieba i ziemi ?
    /**/

    To może się tak wydawać na pierwszy rzut oka, ale ma swoje teologiczne uzasadnienie. Ma służyć ludziom do dobrego.
  • @ezaw 20:16:01
    Czesto podkreslasz TWOJE pomieszanie zmyslow, ale w tym temacie jestes zdrowy?
    Na prawde?
    Jak zdrowy jestes?

    Hej! Ty chory dla Boga /zdrowy dla szatana.., PRZESTAN KLAMAC, a WYZDROWIEJES dla BOGA!!!

    BOG NIE ma matki!
  • @bar-bara 20:49:54
    /**/
    Czesto podkreslasz TWOJE pomieszanie zmyslow, ale w tym temacie jestes zdrowy?
    Na prawde?
    Jak zdrowy jestes?

    Hej! Ty chory dla Boga /zdrowy dla szatana.., PRZESTAN KLAMAC, a WYZDROWIEJES dla BOGA!!!

    BOG NIE ma matki!
    /**/

    Tak, materia religijna jest strasznie pomieszana. Tak jak dla wielu Biblia jest pomieszana, bez sensu czy bajki dla mało inteligentnych. Tak po prostu jest, oni tak to rozumieją. A niektórzy z nich gotowi są cię zjeść żywcem jeżeli ośmielisz się stwierdzić że w Biblii zawara jest wiedza bardziej racjonalna niż inne.

    Ja staram się jedynie zrozumieć dlaczego tak właśnie jest. Do tej pory miałem słabą odpowiedź, chociaż specjalnie nie starałem się. Akurat pod moje palce trafiły stare ksiązki w których przeczytałem kilka tekstów które mi mocno naświetliły- uświadomiły to co już wiedziałem (słyszałem ale nie rozumiałem).

    Chociaż mi specjalnie nie jest to do niczego potrzebne, ale obserwuje rzeczywistość i widzę że nie każdy tak rozumie wszystko jak ja. A przecież ja też rozumiałem a jednak nie wszystko wiedziałem. Z drugiej strony wielu ludzi bardzo dobrze rozumie, lepiej niż nam się wydaje.

    To nie jest wszystko takie proste jak niektórzy chcieliby widzieć.
  • @ezaw 21:06:26
    Na początku myślałem, że jesteś normalnym człowiekiem, w pełni władz umysłowych. Ale z tego co widzę nie nadajesz się do rzeczowej dyskusji.
  • @ezaw
    Dlaczego chcesz bronic, lub tlumaczyc heretyzm KrK?
    Czy nie widzisz, ze w ten sposob wypierasz sie Slowa Boga?
    Czy nie widzisz, gdzie w ten sposob brniesz?

    Albo uznajesz Slowo Boga, albo uznajesz basnie i demony KK.
    Jesli chcesz polaczyc to wszystko w jedno, bedziesz w umyslowym obledzie (byc moze dlatego ciagle piszesz o twojej chorobie?).
    Bo nauk KK, nie da rady polaczyc z nauka Zbawiciela.
    Nauka KK jest nauka demonow i dlatego przeczy Slowu Boga!

    To wszystko jest bardzo proste.
    Za czasow, gdy Zbawiciel chodzil po ziemi, przywodcy religijni byli wierni NIE Slowu Boga, lecz swojej tradycji (podobnie jak dzis KK).

    Jak postapili Apostolowie?
    Czy na wezwanie Pana Jezusa szli od razu za Nim, porzucili wszystko, czy tez wachali sie jak ty dzisiaj?

    Bo wiesz byli tacy, ktorzy stwierdzili, ze Jego nauka jest zbyt trudna i ci wlasnie odpadli, nie szli za Zbawicielem. Przypuszczam, ze nauke Zbawiciela odbierali jako zbyt trudna wlasnie dlatego, ze sluchali owczesnych przywodcow religijnych, ze nie zdali sie calkowicie na Pana Jezusa.


    Mnie denerwuje u ciebie to, ze chcesz polaczyc dwie sprzeczne nauki, a moze nawet postawic znak rownosci pomiedzy naukami KK, a nauka Zbawiciela.

    Czy nie masz uszu wyczulonych na odroznianie Prawdy od Falszu?

    Przeciez widzisz roznice w temacie zdrowia. Tutaj znasz Prawde. To powiedz mi, czy KK zna Prawde w temacie zdrowia? Dlaczego ksieza KK lecza sie u lekarzy? Dlaczego KK nie mowi w sprawach zdrowia Prawdy?

    Wlasnie tak, jak w sprawach zdrowia i farmacji KK sie myli, tak samo w innych sprawach sie myli!
  • @ezaw 10:01:26
    NIE dobrze robisz kasujac wpisy von Fonova.

    Wymawiasz sie, ze sa zbyt dlugie. A ja przypuszczam, ze sa wyczerpujace.

    Albo chcesz rozmowy, albo nie chcesz. Bo z jednej strony odpisujesz von Fonovi, ale z drugiej strony wymazujesz jego odpowiedzi.

    Co chcesz tym udowodnic?
  • @bar-bara 12:16:29
    Jezeli idzie o moje przekonania to jestem radykałem. Świadomie. Nie jestem jednak zaslepionym fanatykiem. Wiem że w KrK do wszelkich tzw. objawień odnoszą się bardzo ostrożnie.

    Wykasowalem to co wkleil von FInow bo to nie byla dyskusja tylko monolog. W dodatku zawalił na dzień dobry cały temat. Jezeli chce, uważa że ma coś do powiedzenia, moze przeciez postawic swojego bloga i tam to publikowac do woli.

    Nikt kto jest Normalny nie wyznaje demonow. Jezeli tak to pod kazda postacią można demony wyznawać. Tylko co to znaczy wyznawać, co mamy na myśli?

    Ja mam przykład bardzo bliskiej mi osoby która była i jest pod wpływem demonów, a w zasadzie można powiedzieć że ich nie wyznaje. Bo ona sama tak właśnie powie. Faktycznie od dawna ma u siebie obrazy z Matką Boską, do tego nawet różaniec, ale do kościoła nie chodzi, po bożemu nie żyje - wręcz przeciwnie, z tego co udało mi się ustalić na podstawie Słowa Bożego jest to czyste szataństwo. Z czego wcześniej nie zdawałem sobie do końca sprawy. Można mówić o zaburzeniach osobowości czy czymś takim ale w istocie jest to istota przeraźliwie tragiczna postać, która jest tak owładnięta złem że na rozum tutaj nic nie wskórasz.
    A do tego wszystkiego zajmuje się studiowaniem wszelkich guseł i błędnych nauk (wróżki, horoskopy etc.) jakie pojawią się na rynku, które i tak rozumie najczęściej opacznie lub Fałszywie odnosi do rzeczywistości dopasowując do swojego chorego wyobrażenia o świecie. Co lepsze ta osoba ma też krzyże z Chrystusem. Jest to osoba na pewno tragiczna, która sprzedała duszę diabłu, zatraciła się, ale może nie jest do końca taka zła, albo raczej żałuje tego czym się stała. Kto z nas ma prawo do sądzenia innych? My mamy przede wszystkim dbać o to co nam powierzono. I taka jest prawdziwa Wiara. Jezus uczył nas jakie są drogi, jak zachować Prawdziwą Wiarę ale nikogo nie potępiał. I my nie możemy nienawidzić, ale odwracać swoje oczy i serce od tego co złe.

    W co ta osoba wierzy i co wyznaje to ja nie wiem, ale w jej postępowaniu, w podejściu nie ma właściwie nic mądrego. Rzecz można jest to przypadek beznadziejny, osoba pomylona, o niszczycielskiej sile działania demona. Ale czy to się bierze z modlitwy do Matki Boskiej? Nie ma takich przesłanek. Odwrotnie ta osoba się nie modliła tylko szataniła.

    Znam też inną osobę która też miała ze sobą poważne problemy, tak samo była to kwestia opętania jakimiś mocami złymi - demonami, ale ta osoba w tym swoim pomieszaniu systematycznie uczesniczyła w kółku różańcowym i jej sytuacja jest mimo wszystko lepsza niż tej pierwszej osoby.
  • @ezaw 16:54:14
    Opisales stan dwoch nieznanych mi osob. Tak wiec moge sie odniesc do tego tylko na podstawie twoich slow, bo prywatnie nie moge potweirdzic, czy opis twoj jest calkowity, lecz jedynie przyjmuje, ze taki jest.


    Biblijnie opisana przez ciebie sytuacje moge wytlumaczyc tak, ze Bog zna nasze serca i niektorych wybiera.
    Dlaczego Pan Jezus przemowil akurat do Szawla?
    Jedyna zgodna z Biblia odpowiedz to ta, ze Bog zna nasze serca, wiec znal serca Szawla i widzial, ze Szawel z czystego serca chce Bogu sluzyc, nie dla kariery, nie dla zaszczytow...

    Poza tym chodzi jeszcze o gotowosc na przyjecie Slowa Boga, na gotowosc ODEJSCIA od nauk religijnych przywodcow, od nauk ludzkich!

    Wlasnie taka gotowosc mial w sobie Szawel i dlatego stal sie Apostolem Pawlem!

    Ale jaka to nauka dla nas?
    Dla mnie taka, ze wole byc 'sama' niz nalezec do religii!

    Napisalam slowo 'sama' w cudzyslowie, bo sama NIE jestem, bo wybralam przebywanie z Ojcem, z Panem Jezusem.

    Czy jestem nieomylna?
    NIE!!!
    Jestem dalej omylna, ale koryguje mnie TYLKO Pan Jezus, a nie zaden czlowiek!

    Nie szukam Prawdy w wypowiedziach ludzkich!
    Czytam innych, ALE zawsze zwracam sie do Pana Jezusa, zawsze sprawdzam ze Slowem Boga!

    Jak sie zwracam do Boga o zrozumienie?
    Po prostu prosze Go, ale nie koniecznie slowem. Jesli czegos nie rozumiem to siedzi to cos, jak wielkie pytanie w moim sercu.
    Caly czas jest obecne, nawet jak spie.
    To trudno wytlumaczyc slowami, ale jak wlasnie tak to czuje.

    Moze ktos inny, inaczej odczuwa i inaczej wyrazi to slowem, ale ja tak wlasnie to czuje.

    Podam ci przyklad.

    Kiedys, natkelam sie na takie zdanie: w czasie ostatniej wieczerzy, ani Pan Jezus, ani ApostolowieJego NIE pili wina.

    Wydawalo mi sie to wazne (dalej uwazam to za wazne!), wiec zaczelam dociekac, sprawdzac ze Slowem Boga, czytac Biblie pod tym katem...

    Znalazlam odpowiedz, dowiedzialam sie, ze rzeczywiscie w czasie ostatniej wieczerzy, w czasie tej pamietnej Paschy NIKT, jak w czasie kazdej Paschy, NIKT w Jerozolimie i Judei (zaden wierzacy w Boga) nie pil wina i nawet w domach nie mieli wina.

    Ale wyobraz sobie, ze po jakims czasie (kiedy juz bylam pewna), obudzil mnie w nocy werset Biblii, ktory znalam, a jednak przeoczylam:

    ''(13) Upili się młodym winem - drwili inni.'' (Dz. 2:13)

    W taki wlasnie sposob Pan Jezus potwierdzil, ze NIE pito w czasie Paschy wina!

    Czy ten werset mowi ci cos?

    U mnie byl potwierdzeniem, ktore przyszlo znienacka.
    Ale dla ciebie, moze byc dopiero pytaniem.

    Kazdy z nas jest inny, bo tak chce Bog!
    Dlatego co dla mnie jest juz 'otwarte', dla innych bedzie jeszcze 'zamkniete', a to co z kolei dla innych jest 'otwarte', dla mnie moze jeszcze byc 'zamkniete'.

    Ale najwazniejsze jest, by inny czlowiek nam nie dawal 'zrozumienia', lecz sam Bog!

    Nie ksiadz ten, czy inny, lecz Pan Jezus.
    Tu trzeba wytrwalosci, calkowitej ufnosci, czystego serca w stawianych pytaniach..., i trzeba jeszcze stac twardo w tych odpowiedziach, ktore otrzymalismy od Boga.

    Ale jesli zaczniemy sklaniac nasze serca do nauk ludzkich, do slow ksiezy, pastorow..., to odrzucamy w ten sposob Boga!

    A Bog zna nasze serca!
  • @bar-bara 11:56:23
    /**/
    Mnie denerwuje u ciebie to, ze chcesz polaczyc dwie sprzeczne nauki, a moze nawet postawic znak rownosci pomiedzy naukami KK, a nauka Zbawiciela.

    Czy nie masz uszu wyczulonych na odroznianie Prawdy od Falszu?

    Przeciez widzisz roznice w temacie zdrowia. Tutaj znasz Prawde. To powiedz mi, czy KK zna Prawde w temacie zdrowia? Dlaczego ksieza KK lecza sie u lekarzy? Dlaczego KK nie mowi w sprawach zdrowia Prawdy?

    Wlasnie tak, jak w sprawach zdrowia i farmacji KK sie myli, tak samo w innych sprawach sie myli!
    /**/

    Właściwie sprawa jest prosta, zachowując przykazania boże zachowujemy zdrowie. Przekraczając je narażamy się na kłopoty. Medycyna jest potrzebna, szczególnie w dzisiejszych czasach. Ratunkowa medycyna głównie, a przy tym chirurgia, a jak chirurgia to anastezjologia itd. dojdziemy w końcu że medycyna jednak jest ok.
    Bardziej tutaj chodzi o to czym jest medycyna i jakie jest i powinno być jej miejsce. Ale owszem uważam że kapłani jako pasterze powinni badać i wiedzieć co się z czym je. Mnie to rzeczywiście dziwi, podobnie zresztą rzeczy maja się ze wszystkimi sferami życia.
  • @bar-bara 17:50:20
    /**/\
    Biblijnie opisana przez ciebie sytuacje moge wytlumaczyc tak, ze Bog zna nasze serca i niektorych wybiera.
    /**/

    Wiec jak można kategorycznie twierdzić że ktoś modląc się do Maryi modli się do demona?
  • @bar-bara 17:50:20
    /**/\
    Biblijnie opisana przez ciebie sytuacje moge wytlumaczyc tak, ze Bog zna nasze serca i niektorych wybiera.
    /**/

    Wiec jak można kategorycznie twierdzić że ktoś modląc się do Maryi modli się do demona?

    Tak naprawdę wszystko rozgrywa się w naszym sercu, w naszej duszy. Prawdziwi wyznawcy to ci którzy postępuję wedle pewnego wzorca. Jeżeli ktoś robi coś nieświadomie nie będzie miał grzechu. Jeżeli jednak ktoś odprawia jakieś rytuały pod pozorami dobra wyznaje zło to jest to już poważny grzech.
  • @ezaw 18:18:57
    ==Wiec jak można kategorycznie twierdzić że ktoś modląc się do Maryi modli się do demona?==

    Jeżeli modlisz sie do matki boskiej fatimskiej, to modlisz sie do demona z Fatimy.
  • @von Finov 18:36:02
    Sam sobie przeczysz. Jakiego demona z Fatimy?


    Zrozum prostą rzecz że jeżeli ty postępujesz godziwie to nie grozi twojej duszy nic. Jeżeli pod wpływem jakiegoś kultu robisz rzeczy nieprawe dla twojego serca wtedy owszem narażasz się na piekło. Nie wydaje mi się aby czczenie Maryi było czymś złym.
  • @ezaw 18:18:57
    Piszesz miedzy innymi:

    ''Wiec jak można kategorycznie twierdzić że ktoś modląc się do Maryi modli się do demona?''

    Tak samo jak ktos, kto modli sie do Baala, Isztar..., szatana!!!

    Wtedy ten ktos do Boga sie NIE modli!


    Albo czy jak bierzesz leki farmaceutyczne, to czy nie wiadomo co robisz?
    Czy nie weza na kielichu (symol farmacji) tym wielbisz?

    Zastanow sie dobrze, zanim odpowiesz.


    S
  • @bar-bara 21:07:54
    Tak, jest w tym pewna doza pogaństwa. Przypominam jednak że ja również otrzymałem łaskę jako poganin. Poganami byli nauczyciele Izraela którzy znali pismo a jednak okazali się niegodni. Gorzej w zasadzie. I to był ich wybór. A przecież oni wyznawali tylko jedynego Boga.

    Nie chcę tutaj nikogo usprawiedliwiać. Mówię jedynie tyle że ludzie na ogół wcale nie chcą szukać Boga bo nawet nie wiedzą jak, a jak im się mówi o tym to nie zabiegają, nie pytają tylko jeszcze myślą że jest z tym mówiącym coś nie tak. Każdy dokonuje wyboru. Nawet ten sprawiedliwy który się Bogu podoba i w jakimś momencie wybiera zło i ginie. Takie jest prawo, a prawda o nas w naszym sercu.
  • @ezaw 19:02:58
    W Fatimie ukazal sie demon.

    Spytasz skad wiem?

    Dobre pytanie, bo ani ciebie, ani mnie tam nie bylo.

    Wiec skad mozemy wiedziec?

    Ze Slowa Boga! Tam pisze NIE tylko, ze Bog jest naszym UZDROWICIELEM! Bo to o uzdrawianiu pojales, ale reszta do ciebie NIE dociera!

    Wielokrotnie w Biblii Bog mowi o prawdziwych i FALSZYWYCH objawieniach!

    Jesli objawienie PRZECZY Slowu Boga, to od kogo wedle ciebie pochodzi?

    Ja wiem, ale czy ty wiesz?

    No to teraz, porownaj objawienia fatimskie ze Slowem Boga, a odkryjesz, ze to objawienia demona..., szatana!

    Porownaj!
    Nie wierz czlowiekowi na slowo!

    Na SLOWO to TYLKO Bogu wierzymy!!!
    Tylko Bogu!
  • @ezaw 19:02:58
    ==Sam sobie przeczysz. Jakiego demona z Fatimy?==

    Zacznij myśleć.

    Jeżeli masz realistyczny sen, masz widzenie, pokazał ci się duch i w tych przekazach są jakieś informacje, wymagania, to zawsze musimy być mądrzy i rozważni aby brać pod uwagę, że ten przekaz jest:
    1. Od Boga,
    2. od diabła,
    3. wynik produkcji człowieka np sen związany z przeżyciami, skutek lekarstw... innych materialnych zakłócaczy .

    Czy duch, który pojawiał się w Fatimie był od Boga?
    Kiedyś czytałem teksty wypowiadane przez tego ducha i część z jego wypowiedzi nie była sprzeczna z Pismem Świętym, była jakby neutralna. Natomiast część wypowiedzi tego ducha była w konflikcie z Bożym Słowem.
    Tzw. matka boska jest nieposłuszna Bogu?

    Jeżeli w Fatimie duch zachęcał do nieposłuszeństwa Bogu, to był to zły duch. A skoro Karol z Wojtyłów zawierzył swoje życie demonowi z Fatimy, to tym samym odwrócił sie od Boga.
    Czciciel demonów nie jest chrześcijaninem, tylko satanistą.

    I jak widać u spoganizowanych zwolenników państwa watykańskiego, duża część Polaków dała się namówić na demoniczne kulty.

    Dlaczego ludzie otaczają kultem zarezerwowanym tylko dla Boga zmarłą Żydówkę? A no dlatego, że demony ich do tego namówiły.
  • @bar-bara 21:37:36
    Napisałem że oddzielam kwestię objawień od kwestii oddawania czci Maryi. W dodatku dałem jeszcze przykład jak to funkcjonuje.

    To są dwie różne rzeczy.

    Co do objawień to nie chcę się wypowiadać i zresztą nie mam już na to sił aby podejmować tak trudny temat.

    Widziałem nagranie z Medjugorie gdzie miejsce mają czy miały objawienia. Widziałem tam modlącą się kobietę która wydaje się być osobą doświadczoną przez życie i to chyba właśnie ona ma te objawienia. A jako że sam doświadczyłem cierpienia duchowego i otrzymałem łaskę jestem skłonny zakładać że ktoś inny może otrzymać taką łaskę i funkcjonować na innym poziomie, wymiarze. Nie jestem w stanie zweryfikować czy to demon czy nie. Jeżeli tak to nie oznacza że Maryja jest demonem.

    Z tego co czytałem to wiem że w Kościele sceptycznie odnoszą się do wszelkich tego typu rewelacji. Jest wiele tak zwanych objawień i cudów których kościół nie uznaje oficjalnie a wielu kapłanów wypowiada się o nich sceptycznie właśnie.
  • @von Finov 21:43:17
    /**/
    Czy duch, który pojawiał się w Fatimie był od Boga?
    Kiedyś czytałem teksty wypowiadane przez tego ducha i część z jego wypowiedzi nie była sprzeczna z Pismem Świętym, była jakby neutralna. Natomiast część wypowiedzi tego ducha była w konflikcie z Bożym Słowem.
    Tzw. matka boska jest nieposłuszna Bogu?

    Jeżeli w Fatimie duch zachęcał do nieposłuszeństwa Bogu, to był to zły duch. A skoro Karol z Wojtyłów zawierzył swoje życie demonowi z Fatimy, to tym samym odwrócił sie od Boga.
    Czciciel demonów nie jest chrześcijaninem, tylko satanistą.

    I jak widać u spoganizowanych zwolenników państwa watykańskiego, duża część Polaków dała się namówić na demoniczne kulty.

    Dlaczego ludzie otaczają kultem zarezerwowanym tylko dla Boga zmarłą Żydówkę? A no dlatego, że demony ich do tego namówiły.
    /**/

    Tyle już napisałeś i znasz tak dobrze temat to napisz o jakie konkretnie wypowiedzi chodzi.

    Czy ludzie otaczają kultem Żydówkę zamiast Boga? Skąd takie wnioski?
  • @ezaw 21:47:34
    Jezus Chrystus jest Slowem Boga!!!

    Jesli wierzysz w cos, co jest sprzeczne, niezgodne ze Slowem Boga (objaiwnia Fatimskie i inne...), to znaczy, ze NIE wierzysz w Pana Jezusa!

    A jesli nie znasz tych objawien, jesli nie wiesz czy sa zgodne ze Slowem Boga, to zbadaj i porownaj ze Slowem Boga. Dociekaj calym sercem do Prawdy, a zostanie ci objawiona i nie bedziesz mial zadnych watpliwosci tak samo jak nie masz w sprawie farmacji!

    Przeciez wiesz jak tudno przekazac komus prawde o farmacji.
    Tak samo ja, czy von Finov, czy ktokolwiek inny nie przekazemy ci prawdy o Fatimie...

    Mozemy ci tylko zwrocic uwage na klamstwo.
    Zwroc sie do Boga calym sercem, dociekaj takze w Slowie Boga..., a doczekasz sie odpowiedzi.

    To w sumie moja jedyna rada.
  • @bar-bara 22:38:55
    /**/
    Przeciez wiesz jak tudno przekazac komus prawde o farmacji.
    Tak samo ja, czy von Finov, czy ktokolwiek inny nie przekazemy ci prawdy o Fatimie...
    /**/

    Ta prawda jest oczywista dla kogoś kto jest przygotowany do tego, kto wyjdzie z ułudy "tego świata", kto zapomni o tym czego go nauczyli i zwróci się do Boga. Do tego potrzebna jest też ufność i pewnie wiedza jak w praktyce ufać Bogu. Bo w praktyce nie jest łatwo patrzeć jak umiera np. dziecko. To wszystko dlatego że odeszliśmy od Boga, ale w miejscu gdzie jesteśmy puścić sie i zaufać Bogu nie jest łatwo. Ludzie są tak wydelikaceni dzisiaj że najmniejszy katarek i już robią nienormalny problem. Dziecko nie może się dotykać piasku, nie może się ubrudzić i inne tego typu paranoje.
  • @ezaw 20:16:01
    Dziwić powinno określanie Maryi: KRÓLOWĄ NIEBA I ZIEMI", nie sadzisz, ze jedynie Boga można by określić władcą nieba i ziemi ?
    /**/

    To może się tak wydawać na pierwszy rzut oka, ale ma swoje teologiczne uzasadnienie. Ma służyć ludziom do dobrego.

    >>> Teologiczne uzasadnienie ? A nie sadzisz, ze tego rodzaju 'uzasadnienia' to po prostu sztuka retoryki ?
    Wszystko można na gruncie teologii 'uzasadnić', czego dowodem wciąż nowe dogmaty jakie kościół aprobował na przestrzeni wieków.
  • @bar-bara 12:16:29
    NIE dobrze robisz kasujac wpisy von Fonova.

    Wymawiasz sie, ze sa zbyt dlugie. A ja przypuszczam, ze sa wyczerpujace.

    Albo chcesz rozmowy, albo nie chcesz. Bo z jednej strony odpisujesz von Fonovi, ale z drugiej strony wymazujesz jego odpowiedzi.

    >>> masz rację , to niestosowne.
  • @ezaw 19:02:58
    Zrozum prostą rzecz że jeżeli ty postępujesz godziwie to nie grozi twojej duszy nic. Jeżeli pod wpływem jakiegoś kultu robisz rzeczy nieprawe dla twojego serca wtedy owszem narażasz się na piekło. Nie wydaje mi się aby czczenie Maryi było czymś złym.

    >>> W podobny sposób mogliby tłumaczyć się również Ci , którzy wizerunek 'cielca' wykonali, nie sądzisz ? Przecież w ich mniemaniu mogło to być godziwe..
  • @a1a 15:43:54
    /**/
    Teologiczne uzasadnienie ? A nie sadzisz, ze tego rodzaju 'uzasadnienia' to po prostu sztuka retoryki ?
    Wszystko można na gruncie teologii 'uzasadnić', czego dowodem wciąż nowe dogmaty jakie kościół aprobował na przestrzeni wieków.
    /**/

    Sądzę że tutaj nie idzie tylko o retorykę, ale o coś więcej. I jestem tego pewien widząc jak zachowują się ludzie. Można powiedzieć że jak zwierzęta, bez wyższej świadomości i samoświadomości. I takim ludziom potrzebne są gesty. W każdym razie to im ułatwia. Nie chcę abyś źle zrozumiał, bo to jest tylko porównanie, ale to tak samo jak z lekarzami. Ludzie jednak w swojej masie chodzą po lekarzach, zażywają tabletki itp. To jest dużo groźniejsze niż kult maryjny jeżeli w ogóle można mówić o zagrożeniu. Komu w ten sposób składają hołd? Bo na pewno nie Bogu.

    Inna sprawa że KrK mógłby w końcu dojść do pewnych wniosków i uczyć sensowniej na czym polega wiara. Tylko że to jest jakby inny problem.
  • @a1a 15:53:36
    /**/
    >>> W podobny sposób mogliby tłumaczyć się również Ci , którzy wizerunek 'cielca' wykonali, nie sądzisz ? Przecież w ich mniemaniu mogło to być godziwe..
    /**/

    To nie o to chodzi. Sprawa jest dosyć prozaiczna - odrodzenie przychodzi przez kobietę. Przez pobożną kobietę. I Maryja jest wzorem. Jak może pobożna kobieta być zarazem demoniczna? Nie może bo to sprzeczność sama w sobie.
  • @ezaw 16:45:17
    Napiales do a1a:

    ''To jest dużo groźniejsze niż kult maryjny jeżeli w ogóle można mówić o zagrożeniu. Komu w ten sposób składają hołd? Bo na pewno nie Bogu.''




    Kult Maryjny, czczenie krolowej nieba to jawne balwochwalstwo, to jawny bunt przeciwko Bogu!
    Takie balwochwalstwo uprawiano juz wczesniej:

    ''(18) Synowie zbierają drewno, ojcowie rozpalają ogień, a kobiety ugniatają ciasto, by robić pieczywo ofiarne dla KROLOWEJ NIEBA, a nadto wylewają ofiary z płynów dla obcych bogów, by Mnie obrażać.'' (Jer.8:18)

    ''(16) NIE posłuchamy polecenia, jakie nam przekazałeś w imię Pana. (17) Raczej wprowadzimy w czyn wszystko, co postanowiliśmy sobie: składać ofiary kadzielne KROLOWEJ NIEBA, składać na jej cześć ofiary płynne, podobnie jak to czyniliśmy my, nasi przodkowie, nasi królowie oraz nasi przywódcy w miastach judzkich i na ulicach Jerozolimy. Wtedy mieliśmy pod dostatkiem chleba, powodziło się nam dobrze i nie spotkało nas nic złego.
    (18) Od czasu, gdy zaprzestaliśmy składać KROLOWEJ NIEBA ofiary kadzielne i płynne, cierpimy niedostatek wszystkiego i giniemy od miecza lub głodu.
    (19) A kobiety powiedziały: Ilekroć składamy KROLOWEJ ofiary kadzielne i płynne, czyż nie za wiedzą naszych mężów przygotowujemy dla niej ciastka z jej wizerunkiem albo wylewamy płynne ofiary?'' (Jer44:16-19)


    Przeczytaj w Biblii jakie konsekwencje sciagneli na siebie owczesni balwochwalcy.
    Przeczytaj co mowi Bog na kult kobiety-krolowej nieba.

    Przywodcy KK powinni przestrzgac, aby kultu Maryjnego NIE uprawiac, a oni zachecaja ludzi do oddawania czci Krolowej nieba, ktora zwa Maryja.
    Zastanow sie moze zrozumiesz dlaczego KK jest zwany wielka nierzadnica?

    I ty nie widzisz w tym ni c zlego?
  • @bar-bara 17:14:25
    Kult Maryjny nie ma z tym nic wspólnego. Gdzie widzisz podobieństwo?

    To tak jak z rytualnym seksem w świątyniach bogów pogańskich. Czy to że oni tam kopulowali oznacza że seks jest czymś niemiłym Bogu podczas gdy te kulty były dla Boga złe?

    Ja mam pewne wątpliwości co do tego co dzieje się w kościele, a raczej do tego jak poszczególni kapłani podchodzą do swojego posłannictwa. Uważam że kościół powinien być przewodnikiem i w warunkach takiego zepsucia jakie mamy powinien ludziom uświadamiać w bardziej konkretny sposób wiele spraw. Zresztą nie trzeba tutaj jakiejś szczególnej pracy, wystarczy sięgnąć po wypracowane środki.

    Co do kultu maryjnego to pytanie jest do czego dana rzecz podąża, jakie są jej prawdziwe intencje. Ja nie widzę tutaj złych intencji. Pobożność matki Jezusa ma być przykładem, i jest, na tą właściwą drogę życia kobiety. Za to właśnie jak uczy nas pismo została przez Boga wybrana na matkę zbawiciela.
  • @a1a 23:32:58
    No tak, tradycja czczenia Kobiety jako Bogini Nieba, siega najdalszych , cywilizacyjnych poczatkow.
    Nic sie nie zmienilo, tym razem oddaja jej czesc pod nazwa Najswietszej Maryi...
  • @Nefas 01:40:49
    : )
  • @ezaw 10:48:07
    Ezaw,
    A Ciebie nie dziwi ze Maryja nazwana zostala Krolowa Nieba i Ziemi?

    W domu Boga, wedlug Bibli, wszyscy sa Synami Bozymi (dziecmi bozymi), czy poza 'dziecmi bozymi' sa jeszcze Krolowie i Krolowe?
  • @von Finov 15:57:58
    Jak mozna zaakceptowac usuwanie 'argumentow', ja nie wiem.
    Niestety, wielu tak robi.
    Rozumiem, wulgarny, chamski, natarczywy komentarz, ale elementy dyskusji...?
  • @Nefas 16:40:14
    Ezaw, moim zdaniem, ma tutaj czesciowo racje.

    Psychologia, niestety, jest bardzo uboga forma pomagania duszy ludzkiej.
    To tak, jakby na bol zeba, lekarstwem miala byc szklanka z zimna woda do plukania...czasem bol przechodzi...

    Niestety, nowoczesna medycyna, ma swoja ciemna strone, i wiele sposobow leczenia, jest nastawionych na dlugookresowy zysk, liczony w krociach, od najlepszego platnika, czyli panstwa...a to, zabiera obywatelowi.
    Natomiast, pomijajc zorganizowany, globalny, przestepczy proceder wywolywania zachorowan u ludzi, jest wiele naturalnych sposobow, ktore sa bardzo skuteczne, bezpieczne, oraz, niemal darmowe.
  • @bar-bara 20:49:54
    Jakto, Bog nie ma Matki?
    Przeciez Maryja byla Matka Jezusa.
    A Jezus to wedlug Ciebie Bog.

    Absurd goni Absurd.
  • @eonmark 21:22:22
    /**/
    Ezaw,
    A Ciebie nie dziwi ze Maryja nazwana zostala Krolowa Nieba i Ziemi?

    W domu Boga, wedlug Bibli, wszyscy sa Synami Bozymi (dziecmi bozymi), czy poza 'dziecmi bozymi' sa jeszcze Krolowie i Krolowe?
    /**/

    Trochę może faktycznie nieszczęśliwe określenie. Jednak mnie to aż tak nie dziwi. Nie doszukuję się w tym spisku czy celowego działania w złych zamiarach. Kult maryjny bierze się z prostego faktu że Maryja została wyróżniona przez Boga, za to że była Czysta. A że była kobietą, no cóż kobieta i mężczyzna to dzieło Boga :)
  • @eonmark 21:33:08
    /**/
    To tak, jakby na bol zeba, lekarstwem miala byc szklanka z zimna woda do plukania...czasem bol przechodzi...
    /**/

    Typowo niewłaściwie postawione pytanie. Po co ząb ma boleć? Ból to sygnał że robimy coś źle. Jeżeli naszych dziadków nie bolały zęby to dlaczego? A jeżeli bolały to dlaczego? Wnioskowanie - istota rozumna - prawo przyczynowości. Ech, szkoda gadać.

    Woda nie jest dobrym środkiem na ból zęba tylko wtedy kiedy się jej niewłaściwie używa. Bo w innym wypadku, biorąc pod uwagę to co napisałem o przyczynie to jak najbardziej WODA. Woda jest środkiem na ból zęba, na każdy ból :) Nie są nim tabletki przeciwbólowe czy trucizna która zatruwa nerw.

    A jak już mówimy o bólu takim który jest, do którego w swojej głupocie dopuściliśmy to też radą na to nie są tabletki. A co jest na to radą? Ano są naturalne sposoby.

    Zdrowy człowiek nie ma prawa mieć problemów z zębami. Jak ktoś ma problemy z zębami to jest już bardzo niedobrze. Nie bez powodu koniom się zagląda w zęby, a ludy pierwotniejsze i mądrzejsze zaglądają w zęby także kobietom.

    /**/
    Niestety, nowoczesna medycyna, ma swoja ciemna strone, i wiele sposobow leczenia, jest nastawionych na dlugookresowy zysk, liczony w krociach, od najlepszego platnika, czyli panstwa...a to, zabiera obywatelowi./**/

    Nie tylko nowoczesna. Ale ta może szczególnie bo ma tyle środków i mediów na usługach. Wystarczy zobaczyć jakie źródło ma np. leczenie tak zwaną chemią i wszystko jest jasne.

    Natomiast leczenie jako forma pomocy jest jak najbardziej uzasadnione. Z tym że prawdziwą drogą do niechorowania czyli bycia zdrowym jest zachowanie zdrowia poprzez właściwą higienę i tryb życia.


    /**/
    Natomiast, pomijajc zorganizowany, globalny, przestepczy proceder wywolywania zachorowan u ludzi, jest wiele naturalnych sposobow, ktore sa bardzo skuteczne, bezpieczne, oraz, niemal darmowe.
    /**/

    Tak. Szczególnie Duch Święty który leczy wszystko. Trzeba się narodzić z Ducha i Wody. I uważać żeby nie popełnić śmiertelnego Głupstawa które ja popełniłem, nie można będąc pod wpływem Ducha uczynić żadnego zła, nawet gdyby nas cięto żyletką.
  • @eonmark 21:26:26
    /**/
    @von Finov 15:57:58
    Jak mozna zaakceptowac usuwanie 'argumentow', ja nie wiem.
    Niestety, wielu tak robi.
    Rozumiem, wulgarny, chamski, natarczywy komentarz, ale elementy dyskusji...?
    /**/

    Pozwoliłem sobie na redakcyjne ponieważ te "argumenty" to nie są argumenty tylko uprzedzenia.
  • @eonmark 21:17:00
    /**/
    @a1a 23:32:58
    No tak, tradycja czczenia Kobiety jako Bogini Nieba, siega najdalszych , cywilizacyjnych poczatkow.
    Nic sie nie zmienilo, tym razem oddaja jej czesc pod nazwa Najswietszej Maryi...
    /**/

    Co jest w sumie bez sensu. Czcić mamy tylko Boga. Uwielbienie dla kobiet jakie wykazuje wielu mężczyzn to fałszywe podejście do tematu. Również kobiety są opętane często duchem przemocy i wydaje im się że są bóstwami. Zresztą takie określenie funkcjonuje w języku "zrobię się na bóstwo", jak widać ten kult wcale nie wymarł. I w odróżnieniu jest obcy kultowi Maryjnemu. Maryja była pokorna, cicha, a nie rozwydrzona jak dziadowski bicz.
  • @eonmark 21:35:21
    ''Jakto, Bog nie ma Matki?
    Przeciez Maryja byla Matka Jezusa.
    A Jezus to wedlug Ciebie Bog.

    Absurd goni Absurd''



    Absurd katolicki goni absurd.
    Maryja jest katolickim wymyslem. A wlasciwie nie, bo juz kult Isztar...-krolowej nieba ..., byl wczesniej.

    Maryja-Krolowa nieba, nie jest co prawda katolickim wymyslem, lecz watykan kontynuuje kult Isztar, tyle, ze nazwal ja Maryja.



    Kobieta, ktora dowiedziala sie, ze to co w niej poczete z Boga jest, miala na imie Miriam, a NIE Maryja.
    Nie byla nigdy zwana krolowa nieba!
    Nie byla w Biblii NIGDY nazwana matka Boga!
    Wogole Slowo Boga nie nadaje jej zadnego tytulu.
  • @bar-bara 21:56:59
    /**/
    Kobieta, ktora dowiedziala sie, ze to co w niej poczete z Boga jest, miala na imie Miriam, a NIE Maryja.
    /**/

    A Jezus nie nazywał się Jezus tylko Jeszua lub Jehoszua. Czy więc katolicy nie wyznają wiary w Słowo Boga przyniesione przez Chrystusa? A Chrystus po hebrajsku to też chyba nie Chrystus?

    A może Świadkowie Jehowy mają rację że Bóg ma na imię Jehowa i inaczej go nazywać nie wolno?

    /**/
    Wogole Slowo Boga nie nadaje jej zadnego tytulu.
    /**/

    O jakim słowie mówisz? O słowie pisanym mówisz. O piśmie a więc nie o Słowie. A Słowo Boga to coś więcej niż pismo.
  • @ezaw 22:12:23
    Skad sie wzielo imie MARYJA?

    Nie z Biblii, i NIE z jezyka polskiego!
    Bo w jezyku polskim mamy Marie, ale nie mamy imienia MAryja!
    Wprowadzil to dziwadlo Rydzyk waraz z JP2!!
    I JP2 poklony bil balwanom nazwanym Maryja!


    Ezaw, Chrystus jest Zbawicielem!
    A Jeszuawow (Jezusow) bylo wielu. Ale Chrystus jest jeden!
    Chcesz zwac Go inaczej?
    Twoj wybor!
    Kazdy z nas ma dostep do Pism hebrajskich i greckich.

    Podawalam ci adresy do stron internetowych uznawanych przez biblistow (nikt jak dotychczas ich nie podwazyl).

    Sprawdz.
  • @bar-bara 21:56:59
    Barbara,

    Maryja, Miriam, co to zmienia?

    Poczela dziecko bez wspolzycia z Jozefem?

    Czy dziecko bylo wynikiem dzialania ducha swietego?

    Jezeli Miriam porodzila, jako dziewica, Jezusa, to kim byla dla niego?
    Nie byla Matka?

    A jezeli nie, to kim lub czym byla dla Jezusa?

    Jezus to wedlug Ciebie Bog.

    Wiec sie pytam raz jeszcze, kim dla Jezusa byla MIRIAM?
  • @ezaw 21:47:27
    Ezaw, ale nie rozumiesz, ze kiedy nie wymazujesz takich 'uprzedzen' to jestes bardziej godny zaufania?
    Jezeli byly to bzdury, klamstwa, lub uprzedzenia, to pozwol ocenic to czytelnikom.

    W Bibli, jest wiele 'uprzedzen' do Jezusa, czy tez powinny zniknac?
  • @ezaw 21:49:39
    Ezaw, ja o jednym, Ty o czym innym...

    W ogole, to uwazam, ze gdyby swiatem rzadzily kobiety, niemal napewno, bylby lepszy.

    W domu, 'szefowa' jest zwykle kobieta, i zazwyczaj, wszystko jest jak powinno.
    A mezczyzna, wiekszosc, ma sklonnosci do bycia 'jaskiniowcem'...: )

    Skutki tych sklonnosci, widac po relacjach ze swiata, jak kolejni 'chlopcy' dali sie wciagnac do bratobujstwa, bo wojna to taka 'swietna rywalizacja'.

    Ani mezczyzni, ani kobiety, nie sa wolni/e od grzechow, ale kobiety, z racji naturalnych 'obowiazkow, sa odpowiedzialniejsze.
    Niestety, w Bibli, nie przypadla im taka rola, jaka uczciwie przypasc powinna.
    Za to, jak wiemy, staly sie na wieki synonimem slabosci duchowej, grzechu, nieczystosci - pokracznie rozumianej...
  • @eonmark 23:05:55
    Lubisz pytac?
    Wiec ciebie spytam:
    A kim byla glina-ziemia-proch z ktorego zostali stworzni Adam i Ewa?
    Byla matka dla nich?
  • @bar-bara 23:26:00
    Barbaro, a Ty nadal trzymasz sie przewrotnosci?

    "A kim byla glina-ziemia-proch z ktorego zostali stworzni Adam i Ewa?
    Byla matka dla nich?"

    Czlowiek, ma naturalna sklonnosc do tego by nazywac nasza Planete, Matka.
    Wynika to z tego, ze nasza cielesnosc, sklada sie z elementow, ktore wchodza w sklad Ziemi.

    W sensie duchowym jednak, planeta, jest tylko ' narzedziem', za pomoca ktorego Bog 'urzeczywistnia swoj zamysl'.

    Ja nieraz mysle o naszej planecie, jak o Matce. Jednak nie w sensie 'absolutu.'

    Absurdem, analogicznie, jest wiara, ze Slonce, jest Bogiem, bo wtedy, nalezaloby uznac, ze 'Bogow' jest olbrzymia ilosc...
    Nie dziwie sie jednak, ludziom zamierzchlych epok, kiedy jeszcze Biblia nie istniala, ze uwazali slonce za Boga, dawce zycia, opiekuna.
    Slonce daje zycie.Rozswietla mrok.Daje energie.

    Oczywistoscia jest, ze Gwiazda, jest tylko dzielem dla zywych istot, i oddawac czesc 'stworzeniu' to blad, ale uczciwie trzeba przyznac, ze nie mozna obwiniac starozytnych ludzi ze wierzyli w boskosc gwiazdy, a nawet planety.Obu nalezy sie szacunek, tak jak szanowac powinni sie ludzie.Jednak nie planety i gwiazdy sa Bogiem, sa tylko elementem Jego Chwaly.


    A czy teraz odpowiesz mi na moje Pytanie o Matce Jezusa?


    Mam nadzieje ze wyczerpalem Twoje konkretne pytanie.
  • @eonmark 23:05:55
    Albo czy Adam byl matka dla Ewy?
  • @bar-bara 23:50:29
    "Albo czy Adam byl matka dla Ewy?"

    Barbaro, na fundamentalne, proste pytania nie zamierzasz udzielac odpowiedzi, a pochylasz sie nad takimi 'zawilosciami'?

    Znasz moja opinie na temat Adama - Ewy.
    Napisalem juz chyba u Rajana, co uwazam na ten temat. Czy mam racje?
    Nie jestem pewien. Jestem czlowiekiem, a czlowiek sie myli.

    Jak bedziesz gotowa, to moze zehcesz odpowiedziec na niektore kluczowe pytania, jakie Tobie zadalem.
  • @Ezawie
    Czy Adam mial matke?
    Czy Adam byl matka Ewy?

    Ty wyznajesz kult matki, wiec odpowiedz na pytania.
  • @bar-bara 21:56:59
    ==Wogole Slowo Boga nie nadaje jej zadnego tytulu.==

    Służebnica Pańska.
  • @eonmark 23:50:04
    Pan Jezus Chrystus był i jest Synem Bożym, Bogiem, który przychodząc na ziemię użył kobiety Miriam, Mariam żeby pojawiając sie jako Bóg w postaci człowieka przyjść na ziemię w jakby naturalny sposób rodząc się z kobiety. Mimo że poczęty z Boga - Ducha Świętego.
    Tak więc z Pisma Świętego widać, że Bóg pojawiając się na ziemi przyjął jednocześnie postać człowieka.

    Udziałem Miriam było niewątpliwie noszenie w łonie poczętego z Ducha Świętego Mesjasza i urodzenie go normalnie po ludzku jako człowieka.
  • @von Finov 01:36:20
    Tak, Sluzebnica Panska, Blogoslawiona miedzy niewiastami, ale NIE matka Boga.
  • @eonmark 23:57:33
    Bog NIE ma matki.

    Chrystus byl zapowiedziany od samego poczatku, juz Adamowi i Ewie.

    Pan Jezus jest od samego poczatku. Dlatego z Ducha Swietego, a nie z czlowieka jest poczety.

    Maria i Jozef zostali wybrani przez Boga, by w ich rodzinie narodzil sie Zbawiciel, by bylo wszystko zgodne z zapowiedzia w Slowie Boga. Nic nie dzialo sie z przypadku. Czas narodznia sie Mesjasza, miejsce narodzenia, ucieczka do Egiptu, chrzest, 40 dni postu, kuszenie..., to wszytsko bylo zapowiedziane i zaplanowane i z precyzja sie sprawdzilo.

    Ale tytulowac Marie matka Boga, to jest juz wymysl faryzeuszy naszych czasow, ktorzy kieruja sie tradycja, dla ktorych i ch tradycja jest wazniejsza niz Slowo Boga!
  • @Jezus Chrystus jest Bogiem i jest Synem Boga
    ''(4) Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem - Panem JEDYNYM. '' (Pow.Pr.6:4)

    ''(5) Ja jestem Pan, i nie ma innego. Poza Mną NIE ma Boga.'' (Iz.45:5)

    ''(4) Zatem jeśli chodzi o spożywanie pokarmów, które już były bożkom złożone na ofiarę, wiemy dobrze, że nie ma na świecie ani żadnych bożków, ani żadnego boga, prócz Boga JEDYNEGO.'' (1Kor.8:4)

    ''(22) A stało się to wszystko, aby się wypełniło SLOWO Pańskie powiedziane przez Proroka: (23) Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy: BóG Z NAMI.'' (Mat.1:22,23)

    ''(30) Ja i Ojciec JEDNO jesteśmy.'' (Jan. 10:30)

    ''(9) Odpowiedział mu Jezus: Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i OJCA. Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca?
    (10) Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, który trwa we Mnie, ON SAM dokonuje tych dzieł. '' (Jan.14:9,10)
  • @janolsza 17:48:51
    Szkoda, ze nie wiesz nic na temat Boga.
    Szkoda mi ciebie, ze nie znasz Slowa Boga.
    Szkoda mi ciebie, ze nie znasz Boga i Zbawiciela.
    Bardzo mi ciebie zal.
  • @eonmark 21:35:21
    ''Jakto, Bog nie ma Matki?
    Przeciez Maryja byla Matka Jezusa.
    A Jezus to wedlug Ciebie Bog.''


    Bog NIE ma matki.

    Katolickie basnie o matce Boga to obled.
    Bog w Swym Slowie mowi, ze Zesle obled na tych, ktorzy Prawdy nie miluja.
    No i wlasnie katoliccy 'medrcy' sa pod wplywem tego obledu i my wszyscy jestesmy tego swiadkami.


    Jezus Chrystus jest Bogiem.
    Wlasnie dlatego, ze jest Bogiem NIE ma matki.

    Jak to rozumiem, ze Chrystus jest Bogiem?

    Bog ma imiona, ktore wyrazaja cechy Jego Charakteru.
    Na przyklad Bog jest Stworca wszystkiego, bo wszystko Stworzyl.

    Bog jest Lekarzem, bo Leczy-Uzdrawia.

    Bog jest Pasterzem, Bog jest Ojcem..., Bog jest Zbawicielem.


    Ale czy jak Bog Leczy, to wtedy jest tylko Lekarzem, juz wtedy nie jest Bogiem (Stworca, Ojcem...)?
    Wtedy po prostu jest Lekarzem, wtedy nie Stwarza, lecz swe stworzenie leczy, ale jest Bogiem.

    Podobnie jest ze Zbawicielem.
    Bog jest Zbawicielem, wtedy kiedy Zbawia Swe Stworzenie, ktore Stworzyl.
    Mozna nawet powiedziec, ze Bog jest Wola, bo z Jego Woli wszytsko sie dzieje.



    Podam przyklad z naszego ludzkiego zycia.
    Ktos ma tate policjanta.
    W pracy jest on policjantem. Dla innych policjantow jest on kolega.
    Dla przestepcow jest Policjantem, jest Prawem, dla przestepcow NIE jest tata, ani kolega.
    Ale dla swojego dziecka jest on tata, a NIE policjantem.
    Czyli ten sam czlowiek, lecz rozne funkcje.


    Oczywiscie nie jest to najlepszy przyklad, ale nie ma dobrego przykladu, bo Bog jest Jeden Jedyny Niepodobny, Niepowtarzalny, Inny od wszystkiego co znamy.

    Kiedy mowie Bog, to dla mnie zawiera to wszystkie cechy Boga. Czyli jest Wszechmogacym, Stworca, Ojcem, Lekarzem...i jest Zbawicielem.
  • @eonmark 23:14:32
    /**/
    Ezaw, ja o jednym, Ty o czym innym...

    W ogole, to uwazam, ze gdyby swiatem rzadzily kobiety, niemal napewno, bylby lepszy.
    /**/

    Fałsz.


    /**/
    W domu, 'szefowa' jest zwykle kobieta, i zazwyczaj, wszystko jest jak powinno.
    A mezczyzna, wiekszosc, ma sklonnosci do bycia 'jaskiniowcem'...: )
    /**/

    Fałsz.

    /**/
    Skutki tych sklonnosci, widac po relacjach ze swiata, jak kolejni 'chlopcy' dali sie wciagnac do bratobujstwa, bo wojna to taka 'swietna rywalizacja'.
    /**/

    Fałsz.



    /**/
    Ani mezczyzni, ani kobiety, nie sa wolni/e od grzechow, ale kobiety, z racji naturalnych 'obowiazkow, sa odpowiedzialniejsze.
    Niestety, w Bibli, nie przypadla im taka rola, jaka uczciwie przypasc powinna.
    /**/

    Fałsz.



    /**/
    Za to, jak wiemy, staly sie na wieki synonimem slabosci duchowej, grzechu, nieczystosci - pokracznie rozumianej...
    /**/

    Fałsz.


    Niestety ale to Ty niewłaściwie widzisz. Przetrzyj szkła.
  • @eonmark 23:08:11
    /**/
    Ezaw, ale nie rozumiesz, ze kiedy nie wymazujesz takich 'uprzedzen' to jestes bardziej godny zaufania?
    Jezeli byly to bzdury, klamstwa, lub uprzedzenia, to pozwol ocenic to czytelnikom.

    W Bibli, jest wiele 'uprzedzen' do Jezusa, czy tez powinny zniknac?
    /**/

    Masz rację. Nie spodobało mi się głównie to że von Finov wkleił tasiemca a nie jego błędne argumenty.
  • @bar-bara 20:28:34
    /**/
    Czy Adam mial matke?
    Czy Adam byl matka Ewy?

    Ty wyznajesz kult matki, wiec odpowiedz na pytania.
    /**/

    Pisałem, próbowałem przecież wyjaśnić z czego to wynika. Przez odrodzoną kobietę przychodzi Syn, zbawienie. To znaczy że matki muszą być moralne aby i synowie byli moralni. I z tego co widzę spora część kobiet które trwają w kulcie Maryjnym spełniają te warunki. A to że nie są idealne i żeby nie powiedzieć ale ciemne to im pomaga do bycia lepszymi.

    Czy to tak trudno zrozumieć tą prostą rzecz że zdrowa duchowo matka jest dla dziecka opoką? Nie rozumiesz tego? Ja to rozumiem od drugiej strony bo moja matka jest perwersyjna i całe życie tak naprawdę chodziło jej o to abym się wykoleił. Udawała przy tym swoją dobroć, tak jak to robi szatan małpując Boga. Kłamca, oszust, morderca. No i niestety ale byłem zostawiony sam sobie i matce udało się mnie sprowokować do złego. Szatan mnie zniszczył.

    Czy mam dalej dukać i tłumaczyć skąd bierze się zło, czy muszę opisywać te procesy, chore relacje? Jak to jest że tego nie wiesz?
  • @ezaw 10:48:33
    ''Pisałem, próbowałem przecież wyjaśnić z czego to wynika. Przez odrodzoną kobietę przychodzi Syn, zbawienie. To znaczy że matki muszą być moralne aby i synowie byli moralni. I z tego co widzę spora część kobiet które trwają w kulcie Maryjnym spełniają te warunki. A to że nie są idealne i żeby nie powiedzieć ale ciemne to im pomaga do bycia lepszymi.''


    Przeciez to herezja nad herezjami!
    Przez Marie przyszedl Syn i przez nia byl moralny???

    Maria nikogo nie zmienia!
    Jej kult to obrzydliwosc!!!



    Przeczytaj:

    ''(18) My wszyscy z odsłoniętą twarzą wpatrujemy się w jasność Pańską jakby w zwierciadle; za sprawą Ducha Pańskiego, coraz bardziej jaśniejąc, UPADABNIAMY się do Jego obrazu.'' (2Kor.3:18)
  • @bar-bara 12:47:31
    /**/
    Przeciez to herezja nad herezjami!
    Przez Marie przyszedl Syn i przez nia byl moralny???

    Maria nikogo nie zmienia!
    Jej kult to obrzydliwosc!!!
    /**/

    Niestety ale tkwisz w nieświadomości. Być może nie masz potrzeby tego tematu ruszać bo twoja matka cię kochała. Sprawa jest prosta, matki mają cholerny wpływ na psychikę i potrafią tak manipulować że dzieci wariują, zatracają się.
    Mam tego dowód na sobie, chociaż z moją opętaną matką walczyłem i próbowałem ją nauczyć jak robić dobrze. Ale jej zależało na tym aby zniszczyć duszę.

    Skoro tego nie rozumiesz to tak naprawdę mało rozumiesz.

    Maryja jest wzorem dla matek ktore się pogubiły i czynią zło.
  • @ezaw 13:45:53
    ''Niestety ale tkwisz w nieświadomości. Być może nie masz potrzeby tego tematu ruszać bo twoja matka cię kochała. Sprawa jest prosta, matki mają cholerny wpływ na psychikę i potrafią tak manipulować że dzieci wariują, zatracają się.
    Mam tego dowód na sobie, chociaż z moją opętaną matką walczyłem i próbowałem ją nauczyć jak robić dobrze. Ale jej zależało na tym aby zniszczyć duszę.''


    Nie rozpedzaj sie w zlym kierunku!
    Przypisujesz wieksza moc matce twojej, niz Mocy Bozej?
    Nie rozumiesz co mowisz.

    ''(22) Umacniając dusze uczniów, zachęcając do wytrwania w wierze, bo przez WIELE ucisków trzeba nam wejść do królestwa Bożego.'' (Dz.14:22)

    ''(3) Ale nie tylko to, lecz chlubimy się także z UCISKOW, wiedząc, że UCISK wyrabia WYTRWALOSC,
    (4) a wytrwałość - WYPROBOWANA cnotę, wypróbowana cnota zaś - nadzieję.
    (5) A NADZIEJA zawieść NIE może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany.'' (Rz.5:3-5)

    ''(11) prześladowań, CIERPIEN, jakie mnie spotkały w Antiochii, w Ikonium, w Listrze.
    Jakież to prześladowania zniosłem - a ze wszystkich WYRWAL mnie PAN! (12) I WSZYSTKICH, którzy chcą żyć zbożnie w Chrystusie Jezusie, spotkają PRZESLADOWANIA.'' (2 Tym.3:11,12)


    Kiedy najbardziej potrzebujemy Boga?
    Kiedy nam zyciu lekko, bez zmartwien...?
    Czy kiedy nam ciezko, kiedy nas przesladuja...?

    Wszystkie przesladowania sa dla zbudowania nas, dla wzmocnienia naszej wiary..., prowadza ku zmianie na lepsze, wzmacniaja nasza pewnosc w Bogu i Zbawicielu.

    Zbawienie nie polega na darowaniu nam grzechow, lecz na zmianie nas.
    Nikt sie nie zmienia, jesli winy sa mu darowane.
    Musimy sie zmienic, upodobnic do Zbawiciela.



    Piszesz:

    ''Maryja jest wzorem dla matek ktore się pogubiły i czynią zło.''

    Skad taki pomysl wpadl ci do glowy?
    Bo nie jest to nauka Ewangelii.
  • @bar-bara 15:19:51
    /**/
    Nie rozpedzaj sie w zlym kierunku!
    Przypisujesz wieksza moc matce twojej, niz Mocy Bozej?
    Nie rozumiesz co mowisz.
    /**/

    Rozumiem co mówię. Natomiast widzę że tobie jeszcze brakuje w rozumieniu, uważaj żebyś się nie zapędziła w kozi róg. Bóg działa przez ludzi. Bóg ma w tym swój cel. Często nas doświadcza i wystawia na próbę. Chyba znasz Biblię? Pamiętasz słowa "Nie doprowadzajcie swoich dzieci do gniewu"?


    /**/
    Skad taki pomysl wpadl ci do glowy?
    Bo nie jest to nauka Ewangelii.
    /**/

    Tak masz rację, wszyscy tak mężczyźni jak i kobiety powinny się zwracać prosto do Boga. Jednak nic nie poradzę na to że ludzie są tacy jacy są. Ja nie odpowiadam za innych a kościół owszem przyjął na siebie rolę pasterza ludzi.
    Mylisz się jednak jeżeli tak się tego boisz i widzisz w tym demony. Demony to są złe emocje - złośliwość to jest demon na przykład. Czy Maryja i jej kultu prowadzi do złośliwości?
  • @ezaw 20:43:17
    ''Rozumiem co mówię. Natomiast widzę że tobie jeszcze brakuje w rozumieniu, uważaj żebyś się nie zapędziła w kozi róg. Bóg działa przez ludzi. Bóg ma w tym swój cel. Często nas doświadcza i wystawia na próbę. Chyba znasz Biblię? Pamiętasz słowa "Nie doprowadzajcie swoich dzieci do gniewu"? ''


    Bog dziala jak Sam chce, zgodnie z zamyslem Swojej woli. Czasem przez ludzi, a czasem bezposrednio (Szawel - Pawel), a czasem jak w wypadku Hioba poprzez szatana...
    Bog jest Wszechmogacy!
    Sa przykazania dla rodzicow i sa przykazania dla dzieci.
    Dorosle dzieci nie podlegaja wladzy rodzicielskiej, natomiast powinny niedoleznym rodzicom pomagac.
    I tu, ja wiem co mowie, bo moja matka byla katoliczka, kiedy ja juz katoliczka nie bylam.
    Poglady mojej matki nie mialy na mnie wplywu. Dalej ja milowalam jako matke, ale w sprawie wiary nie miala na mnie zadnego wplywu.



    ''Mylisz się jednak jeżeli tak się tego boisz i widzisz w tym demony. Demony to są złe emocje - złośliwość to jest demon na przykład. Czy Maryja i jej kultu prowadzi do złośliwości?''

    Kult Maryjny jest BALWOCHWALCZY! A przeciez wiesz co Bog w Swym Slowie mowi o balwochwalcach?
    Zjawa, ktora ukazywala sie i ukazuje sie w roznych miejscach, a ktora mowi o sobie, ze jest Maryja, zacheca do balwochwalstwa, do modlitwy do siebie, nazywa papieza tak, jak zadnego czlowieka mamy na ziemi NIE nazywac.., wiec zjawa ta jest szatanska (zly duch, demon...)!

    Jesli wyraznie nie mowimy tego, to wspoldzialamy w balwochwalstwie innych. Dlatego ja mowie o tym kazdemu, ja nie chce miec wspoludzialu w balwochwalstwie innych.
  • @bar-bara 08:34:52
    /**/
    Bog dziala jak Sam chce, zgodnie z zamyslem Swojej woli. Czasem przez ludzi, a czasem bezposrednio (Szawel - Pawel), a czasem jak w wypadku Hioba poprzez szatana...
    /**/

    Bóg zawsze działa. Tui teraz. I przez ludzi i przez szatana. To są prawa naturalne które są wieczne. Zważ co Jezus mówi do Piłata, że jego władza pochodzi od Boga. Jak widzisz KAŻDA władza od Boga pochodzi. Tak wszyscy źli i dobrzy są dziećmi jednego Boga. Tak właśnie Bóg kocha każdego i my też musimy mieć miłość nawet do najgorszego złoczyńcy. A ci złoczyńcy się z powietrza nie biorą tylko z tego jak zostali wychowani i traktowani. Jest tylko różnica w podejściu. Tak jak nas naucza słowo o modlitwie, modlitwa to sądzenie samego siebie, czy jesteśmy dość dobrzy, czy właściwie postępujemy.

    /**/
    Sa przykazania dla rodzicow i sa przykazania dla dzieci.
    Dorosle dzieci nie podlegaja wladzy rodzicielskiej, natomiast powinny niedoleznym rodzicom pomagac.
    I tu, ja wiem co mowie, bo moja matka byla katoliczka, kiedy ja juz katoliczka nie bylam.
    Poglady mojej matki nie mialy na mnie wplywu. Dalej ja milowalam jako matke, ale w sprawie wiary nie miala na mnie zadnego wplywu.
    /**/

    Zgadza się dorosłe dzieci nie podlegają władzy rodziców. A ty mi tu o poglądach mówisz. Czy twoja matka cię molestowała, prześladowała, zostawiała samą, nie dawała jeść, zastraszała, wymyślała, podle traktowała, obelżywie się odnosiła, oskarżała fałszywie, przerzucała swoje złe emocje na ciebie, grała na emocjach, wytrząsała się, wyładowywała, lała cię wmawiając w ciebie że coś złego zrobiłaś kiedy tak naprawdę to był tylko pretekst żeby się wyżyć, ośmieszała przed ludźmi, wyprowadzała z równowagi i miała satysfakcję z tego? Czy twoja matka sprawowała nad tobą władzę czy cię wychowywała najlepiej jak umiała?
  • @ezaw 11:40:40
    ''Czy twoja matka cię molestowała, prześladowała, zostawiała samą, nie dawała jeść, zastraszała, wymyślała, podle traktowała, obelżywie się odnosiła, oskarżała ...''


    Nie, nie robila tak. Ale w moim zyciu byli rozni ludzie, ktorzy zle mnie traktowali, kiedy bylam bezradnym dzieckiem, ale i potem nie bylomi wcale lekko. Dawno temu przestalam o tym myslec, zostawilam przeszlosc i szczerze ci powiem, ze nie wspominam tego wogole. Po prostu nie mysle o przeszlosci.

    Znam osoby, ktore mialy bardzo zle dziecinstwo z roznych powodow, niektore z powodu matek, ojcow. Ale te najlepiej w zyciu wychodza, ktore postanowily nie powtarzac bledow swych rodzicow, lub ludzi, ktorzy im w przeszlosci zlo czynili.

    Poza tym trzeba umiec wybaczyc. Zostawic przeszlosc, bo nie mozemy jej zmienic. Nie zyc przeszloscia.

    Wszystkie moje niepowodzenia (a mialam ich wiele), kiedys uwazalam za tragedie, ktore spadaja na mnie niesprawiedliwie...

    Dzisiaj dziekuje Bogu za to wszystko. Dzis widze sens w tych niepowodzeniach.

    Pamietasz jak Jozef zostal sprzedany przez braci i znalazl sie w Egipcie? Byl w wiezieniu... Czy po latach zywil do braci uraze?

    Bog ma reke nad wszystkim, a skoro na cos dozwala, to znaczy ze ma plan. My byc moze tego nie rozumiemy, ale powinnismy ufac Bogu, ze wyjdzie nam to na dobre.
    Zreszta wszystkie nasze troski i zmartwienia powinnismy oddac Bogu. Zdac sie na Niego, bo On tylko jest w stanie nas uratowac, wybawic z kazdego klopotu.
  • @bar-bara 12:26:46
    A może twoja matka była przewrotna tak że nigdy nie mogłaś być pewna jak zareaguje, może wracałaś do domu przez lata ze strachem, a z wiekiem odbierałaś coraz większą nienawiść?


    I ty bar-bara walczysz z KrK?
  • @ezaw 12:40:19
    ''I ty bar-bara walczysz z KrK?''



    Z woli Boga zaczelam czytac, poznawac Slowo Boga.
    Poznalam NIE po to, by dac sie zwodzic ludziom i ch naukom.

    W Bibbli jestesmy wielokrotnie przestrzegani przed falszywymi naukami, ktore musza przyjsc. Bog mowi uwazajcie, badzcie czujni!

    Bedac wierna Jezusowi Chrystusowi - Slowu Boga jestem czujna i sprawdzam wszystkie nauki, ktore sa gloszone.

    Napisano, ze powstana struktury religijne, organizacje religijne, ktorych przywodcy beda pociagali ludzi do siebie, a nie beda kierowali do Zbawiciela:

    ''(30) Także SPOSROD was samych powstaną ludzie, którzy głosić będą przewrotne nauki, aby pociągnąć ZA SOBA uczniów. (31) Dlatego czuwajcie...'' (Dz.20:30,31)

    Dlatego CZUWAM!



    Juz za czasow Apostolow byli zwodziciele, ktorzy przyciagali do siebie zwodniczymi pseudoewangeliami:

    ''(6) Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść do INNEJ Ewangelii.
    (7) Innej jednak Ewangelii NIE ma: są tylko JACYS LUDZIE, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby PRZEKRECIC Ewangelię Chrystusową. (Gal.1:6,7)

    Ja znam Ewangelie Chrystusowa i widze jak JACYS LUDZIE (przedstawiciele roznych religii) przekrecaja nauke Zbawiciela!
    Jak zwodza i sieja zamet szczegolnie wsrod tych, ktorzy nie znaja Pisma, lub nie potrafia byc wierni, lub nie maja 'korzenia'.


    Apostol przestrzega:

    ''(8) Ale gdybyśmy nawet my lub ANIOL z nieba głosił wam Ewangelię ROZNA OD tej, którą WAM GLOSILISMY - niech będzie PRZEKLETY!
    (9) Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię ROZNA od tej, którą /OD NAS/ OTRZYMALISCIE - niech będzie PRZEKLETY! (Gal.1:8-9)

    Zgadza sie, NIE slucham innych Ewangelii, lecz jestem wierna TYLKO tej, ktora poznalam od Apostolow, poznalam dzieki Slowu Boga!
    Gloszacy inne ewangelie, i duchy przewrotne, zjawy 'Maryjne' ktore nauczaja balwochwalstwa i przecza Slowom Zbawiciela, niech beda przekleci!



    Uslyszalalm kiedys cichy glos, czytajac:

    '' ... Ludu mój, wyjdźcie z niej, byście nie mieli udziału w jej grzechach i żadnej z jej plag nie ponieśli''(Ap.18:4)

    I wyszlam z religii katolickiej do ktorej nalezalam i nie szukalam, nie chcialam nalezec do zadnej innej organizacji religijnej!

    Wyszlam i nareszcie jestem wolna w Jezusie Chrystusie, naleze TYLKO do mego Pana Jezusa Chrystusa, tylko Jemu wierna jestem, tylko jego slucham.
    Nie boje sie, nie obawiam sie, nie stresuje sie..., bo za Zbawicielem ide i wiem, gdzie On mnie prowadzi.



    Nie potrzebuje, by mnie jakis czlowiek pouczal, bo Slowo Boga przestrzega mnie, o blednych naukach ludzkich:

    (26) To wszystko napisałem wam o tych, którzy wprowadzają was w błąd.
    (27) Co do was, to NAMASZCZENIE, które otrzymaliście od NIEGO, trwa w WAS i NIEpotrzebujecie POUCZANIA od NIKOGO, ponieważ JEGO namaszczenie POUCZA was o WSZYSTKIM.
    Ono jest PRAWDZIWE i NIE jest kłamstwem.
    Toteż TRWAJCIE w nim tak, jak was nauczył.
    (28) Teraz właśnie trwajcie w Nim, dzieci, abyśmy, gdy się zjawi, mieli w Nim ufność i w DNIU Jego przyjścia NIE doznali WSTYDU. (1Jan.2:26-28)

    Tak wiec tylko On mnie poczucza o wszystkim!
    Nikt inny i w tym TRWAM!
    Bo chce byc:

    ''...z tymi, co strzegą przykazań Boga i mają świadectwo Jezusa.''(Ap.12:17)


    -------------------

    Powtorze twoje pytanie:

    ''I ty bar-bara walczysz z KrK?"


    KrK jest NIERZADNICA.

    A czy Bog nakazuje walke z Nierzadnica?
    Nie!
    Bog mowi do SWEGO ludu, by z niej wyjsc. I ja wyszlam.
  • @bar-bara 14:03:06
    /**/
    KrK jest NIERZADNICA.

    A czy Bog nakazuje walke z Nierzadnica?
    Nie!
    Bog mowi do SWEGO ludu, by z niej wyjsc. I ja wyszlam.
    /**/

    Tak, ja też wyszedłem z KrK i straciłem na tym. Bo trzeba było walić i kołatać.
  • @bar-bara 14:03:06
    /**/
    KrK jest NIERZADNICA.

    A czy Bog nakazuje walke z Nierzadnica?
    Nie!
    Bog mowi do SWEGO ludu, by z niej wyjsc. I ja wyszlam.
    /**/

    Skoro tak uważasz i jest ci z tym dobrze. \
    Ja bym nie był taki przekonany jak ty. Ja z KrK wyszedłem i zrobiłem źle bo trzeba było przejść przez warstwę mułu i dokopać się do czystej wody.
  • @ezaw 15:30:37
    Tu nie chodzi o to co mi sie wydaje ze jest dobre.
    Bog nakazuje, ja wypelniam.

    ALE, lzej mi bylo, bo znalam juz Slowo Boga na tyle, ze wiedzialam co robie. Nie szlam na slepo.
    Nie porzucilam KrK, bo tak mi sie zachcialo, w slepocie mojego ego, lub bo ktos mi cos powiedzial...

    Mysle, ze KONIECZNE jest najpierw poznanie Slowa Boga. Bo cokolwiek robimy, czy opuszczamy KrK, czy Swiadkow J., czy cokolwiek innego, powinno to wyplywac z polecenia Boga. Inaczej bladzimy na slepo.

    Dlatego zawsze podkreslam i zachecam wszystkich do poznania Slowa Boga i zwrocenie sie o zrozumienie do Boga.

    Czytam Biblie codziennie.
    Poza tym lubie czytac artykuly biblijne. Ale zawsze sprawdzam, rozwazam, ze Slowem Boga przeczytane teksty, zawsze.
    Nie daje wiary slowom czlowieka, chocby nie wiem jak podobal mi sie artykul biblijny.
    Zawsze decydujacy glos ma Zbawiciel, zawsze.
  • @bar-bara 15:46:01
    /**/

    ALE, lzej mi bylo, bo znalam juz Slowo Boga na tyle, ze wiedzialam co robie. Nie szlam na slepo.

    /**/

    Widzisz. Znalazłaś.

    Zwróć uwagę na jedną rzecz, szatan nie może zaprzeczyć Prawdzie, on może tylko mącić wodę i przez to odciągać nas od tej Prawdy. A że Słowo Boga zostało Objawione w Chrystusie to szatan działa ze zwiększoną siłą. Bo Prawda jest na wyciągnięcie ręki. Ale żeby do tej prawdy dotrzeć trzeba KOŁATAĆ - A OTWORZĄ.

    Ja byłem letni, nie szukałem, a kiedy znalazłem było już po ptakach.

    Co do KrK to ja widzę że jest tam sporo mętnej wody, ale źródło jest nienaruszone, bo źródła nie da się zniszczyć.
  • @ezaw 16:10:30
    ''Co do KrK to ja widzę że jest tam sporo mętnej wody, ale źródło jest nienaruszone, bo źródła nie da się zniszczyć.''

    Zrodlem KrK NIE jest polecenie Boga, NIE jest Jezus Chrystus - Slowo Boga.

    Zrodlem KrK od samego poczatku jest odstepstwo, klamstwo.
  • @bar-bara 16:18:44
    /**/
    Zrodlem KrK od samego poczatku jest odstepstwo, klamstwo.
    /**/

    Na czym polega to kłamstwo?

    Skoro ja się dokopałem do źródła w KrK to gdzie to Kłamstwo?

    Fakt że teraz dzięki internetowi łatwiej jest o to niż dawniej, ale chociażby ja, nigdy wcześniej nie szukałem w internecie chociaż dostęp miałem.
  • @ezaw 16:33:16
    Z czyjego polecenia powstal KrK?

    To NIE byl Bog.

    Pan Jezus NIGDY nie nakazal, by byla jakakolwiek religijna organizacja hierarchiczna. Pan Jezus zakazal, dlatego apostolowie nie tworzyli zadnej organizacj, lecz glosili Ewangelie.

    Pan Jezus jest kamieniem wegielnym, kamieniem obrazy i potkniecia, jest JEDYNYM Posrednikiem, Jego mamy sluchac...
  • @bar-bara 16:40:47
    /**/
    Z czyjego polecenia powstal KrK?

    To NIE byl Bog.

    Pan Jezus NIGDY nie nakazal, by byla jakakolwiek religijna organizacja hierarchiczna. Pan Jezus zakazal, dlatego apostolowie nie tworzyli zadnej organizacj, lecz glosili Ewangelie.

    Pan Jezus jest kamieniem wegielnym, kamieniem obrazy i potkniecia, jest JEDYNYM Posrednikiem, Jego mamy sluchac...
    /**/

    Tutaj masz wiele racji. Ludzie są sobie równi, mają tylko jednego Ojca. Z tego też względu nie może być nad nikim władców, nawet rodzic nie sprawuje władzy nad dzieckiem tylko ma je po bożemu na chwałę Boga wychowywać. Bóg daje każdemu wolną wolę i gniewa się kiedy ktoś odbiera drugiemu jego wolę.

    Jednak sam Jezus mówi o tym że Władza pochodzi od Boga i że mamy oddawać co cesarskie cesarzowi. Bo taką wolę mieli ludzie. Przecież Cesarz sam się cesarzem nie obwołał. Mógłby ale to by nie miało żadnej mocy, za każdą organizacją stoją ludzie i ich wybory.
  • @ezaw 17:14:54
    ''Jednak sam Jezus mówi o tym że Władza pochodzi od Boga i że mamy oddawać co cesarskie cesarzowi. Bo taką wolę mieli ludzie. Przecież Cesarz sam się cesarzem nie obwołał. Mógłby ale to by nie miało żadnej mocy, za każdą organizacją stoją ludzie i ich wybory.''


    I tak i nie.
    Bog dozwala szatanowi, by ten dawal ludziom krolestwa, bogactwa, stanowiska...
    Przypomnij sobie 'kuszenie Pana Jezusa'.
    Szatan powiedzial, ze wszystko (bogactawo, krolestwa...) jest mu dane i moze on dac komu chce, ALE w zamian za poklon, za sluzenie jemu.

    Dlatego wszelka wladza i stanowiska sa w rekach ludzi, ktorzy szatanowi sluza. Dlatego jest zle, a bedzie jeszcze gorzej.

    Dlatego Pan Jezus powiedzial: 'biednych ZAWSZE bedziecie mieli u siebie'.

    Dlaczego? Bo wszystkim dysponuje szatan i dzieli i przydziela najwiecej ludziom slabym, ktorzy dla bogactwa, stanowiska wszytsko zrobia.
    A skoro sa multimilionerzy, to zawsze beda biedni, bo podzial jest nierowny.
    Biedni musza sie zdac na Boga, a On zaspokoi ich potrzeby.

    Mamy naszych wrogow milowac i modlic sie za nich, ALE im NIE pomagac i NIE wykonywac ich polecen, kiedy sa w sprzecznosci ze Slowem Boga, a najczesciej sa sprzeczne ze Slowem Boga.

    Nie mamy uczestniczyc w polityce (bo politycy szatanowi sluza, poklon oddaja), nie mamy chodzic na wybory, mamy jedynie obserwowac co sie dzieje, aby wiedziec w jakim czasie (znaki czasu, Apokalipsa) zyjemy. NIE mamy naszych synow posylac do wojska.
    Podatki placic, prawa przestrzegac.

    Lecz NIE mamy robic rewolucji, powstan..., mamy zdac sie w kazdej sytuacji na Boga. Wytrwac, chocby wladza czynila nam szkody.

    Dlatego tez obiecuje nam Pan Jezus, ze jesli Mu bedziemy wierni 'ten swiat' bedzie nas NIENAWIDZIL, bo Jego znienawidzil najpierw.

    Swiat jest w reku szatana i dlatego beda sludzy Pana Jezusa znienawidzeni. Ale byc znienawidzonym przez swiat z powodu Pana Jezusa, to zaszczyt.

    Podobnie ma sie sprawa ze stanowiskami przywodcow religijnych.
    KrK jest tu na najbardziej eksponowanym miejscu. Uprawia nierzad z krolami ziemi. Wszyscy politycy jezdza w dwa miejsca o znaczeniu religijnym: Watykan i Jerozolima-sciana placzu.

    Niewazne, ktora jest Nierzadnica Wielka-macierza, a ktora corka, bo tych corek wiele i jest to jedna Nierzadnica.

    Ale z Nierzadnicy trzeba wyjsc (z kazdej religii zorganizowanej, bo to corki nierzadnicy).

    Modlic sie za wszsytkich, rowniez wrogow, ale im nie sluzyc i nie pomagac, nie spelniac ich nakazow, jesli sprzeczne z wola Boga zapisana w Slowie Boga.
  • @bar-bara 17:51:16
    /**/
    Dlatego wszelka wladza i stanowiska sa w rekach ludzi, ktorzy szatanowi sluza. Dlatego jest zle, a bedzie jeszcze gorzej.
    /**/

    To że ludzie robią sobie szkodę to jedno, i można powiedzieć że będzie gorzej bo ludzie będą się psuli, ale Gorzej być nie może. Będzie tylko lepiej. Tylko trzeba Boga się trzymać, trwać. A dla tych co mają Ducha Świętego w ogóle nigdy nie jest źle. Więc nie ma co narzekać ale jak rzeczywiście miałoby być źle to modlić się.

    Już zadawałem ci to pytanie, ale pozostało bez odpowiedzi. Kiedy się narodziłaś z wody i ducha? Kiedy pościłaś przynajmniej przez 3 dni o wodzie i modlitwie?

    /**/
    Modlic sie za wszystkich, rowniez wrogow, ale im nie sluzyc i nie pomagac, nie spełniać ich nakazow, jesli sprzeczne z wola Boga zapisana w Slowie Boga.
    /**/

    Jezus mówił że jeżeli ktoś nas przymusza to trzeba dać mu dwa razy więcej niż chce. Św. Paweł pisał że jak wroga trzeba poczęstować obiadem. Znaczy być dla niego dobrym.
  • @ezaw 18:18:15
    ''To że ludzie robią sobie szkodę to jedno, i można powiedzieć że będzie gorzej bo ludzie będą się psuli, ale Gorzej być nie może. Będzie tylko lepiej. Tylko trzeba Boga się trzymać, trwać. A dla tych co mają Ducha Świętego w ogóle nigdy nie jest źle. Więc nie ma co narzekać ale jak rzeczywiście miałoby być źle to modlić się.''


    Bedzie lepiej? W jakim sensie i dla kogo?
    Slowo Boga nie przygotowuje nas na lepiej, lecz na gorzej, ale to gorzej nie jest zle, JESLI zna sie Slowo Boga i jesli wierzy/ufa sie Zbawicielowi.
    Bo Bog powiedzial: NIGDY cie nie opuszcze i nie pozostawie (samemu sobie). Jest On zawsze przy nas, zawsze z nami.
    Czy krzywda sie stala Danielowi wsrod lwow?
    Czy narzekal?
    Nie, nie narzekal, nie bal sie, bo UFAL Bogu. Bo znal Boga.
    Czy Hiobowi bylo dobrze, ale wszelkie proby przetrwal.
    Tu nie chodzi o tzw. wiare w Boga, lecz w calkowita UFNOSC Bogu.


    Pytasz:
    ''Już zadawałem ci to pytanie, ale pozostało bez odpowiedzi. Kiedy się narodziłaś z wody i ducha? Kiedy pościłaś przynajmniej przez 3 dni o wodzie i modlitwie?''

    Nie odpowiadam, poniewaz naroslo tyle legend i opowiesci na ten temat...
    Rodzimy sie na nowo, duchowo, z gory, z nieba.... Okreslenie ''Duch Swiety'' nie jest odpowiednie, bo to Tchnienie Boga, ktore powoduje w nas zrozumienie Slowa Boga, powoduje zmiane.
    To dosc dlugi temat, wiec odpowiem skrotowo.
    Po za tym NIE dzieje sie to jak za czasow Apostolow, ktorzy otrzymali dar jezykow, leczenia innych..., a jednak te dary u nich powoli zanikaly. Byly one podyktowane innymi warunkami i innym czasem.
    W naszych czasach to po prostu niedostrzegalna dla nikogo oprocz nas samych powolna zmiana.
    Albo jak Pan Jezus powiedzial: wiart wieje gdzie chce i nie widzisz skad i dokad zmierza...
    Nie ma daty, nie ma dnia..., to co jest, to po prostu inne rozumienie Slowa Boga, to duchowe. To trwa w czasie.
    To dosc trudno wytlumaczyc, dlatego niechetnie to robie. Zreszta ludzie mysla, ze taki ktos juz wie wszytsko, a to mit i nieprawda.



    ''Jezus mówił że jeżeli ktoś nas przymusza to trzeba dać mu dwa razy więcej niż chce. Św. Paweł pisał że jak wroga trzeba poczęstować obiadem. Znaczy być dla niego dobrym.''

    Jesli ktos mnie prosi o pieniadze (za kazdym razem jak jestem w Polsce ktos mnie prosi) to daje. Jesli o jedzenie daje.

    Jesli ktos mi powie zabij, ukradnij, oszukaj..., to NIE!
  • @bar-bara 20:08:05
    /**/
    Bedzie lepiej? W jakim sensie i dla kogo?
    Slowo Boga nie przygotowuje nas na lepiej, lecz na gorzej, ale to gorzej nie jest zle, JESLI zna sie Slowo Boga i jesli wierzy/ufa sie Zbawicielowi.
    Bo Bog powiedzial: NIGDY cie nie opuszcze i nie pozostawie (samemu sobie). Jest On zawsze przy nas, zawsze z nami.
    Czy krzywda sie stala Danielowi wsrod lwow?
    Czy narzekal?
    Nie, nie narzekal, nie bal sie, bo UFAL Bogu. Bo znal Boga.
    Czy Hiobowi bylo dobrze, ale wszelkie proby przetrwal.
    Tu nie chodzi o tzw. wiare w Boga, lecz w calkowita UFNOSC Bogu.
    /**/

    Tak, właśnie w tym sensie. Dokładnie tak. Bóg każdego sprawdza jakie daje owoce z powierzonego daru.
  • @ezaw 20:50:05
    Im wiekszy dar tym wieksze proby.
    Mozna prownac Proroka Daniela z Apostolem Piotrem, albo jeszcze lepiej ze mna.
    Nie mam darow Proroka Daniela i nie przezyam jego prob.
    Bo kto wiele otrzymuje od tego wiele sie wymaga.

    Bog jest sprawiedliwy. Nie dozwala (zwodzicielowi) na nic co wykracza nasze mozliwosci.
    Ale nawet jesli sie potkniemy, to mamy Arcykaplana w niebie -- Jezusa Chrystusa, ktory za nasze grzechy ofiare doskonala zlozyl.
  • @bar-bara 21:09:41
    Tak jest jak piszesz. Z tą tylko uwagą ze druga strona też jest prawdziwa. Sam Jezus o tym mówi. Chcesz więc powiedzieć że to nie jest Prawda, że można sobie robić co się chce i nie poniesie się szkody? Poniesie się szkodę. Nawet kiedy nawrócisz się na łożu śmierci a wcześniej zatracałeś się to nie znaczy że tego nie było, ponosisz tego konsekwencje.
  • @ezaw 21:47:41
    Zbieramy co siejemy. Kazdy z nas.

    Tu nie ma ulgowych biletow.


    Zauwaz, ze Zbawiciel za nas NIE umarl, lecz za grzech Swiata!

    Kazdy z nas umiera, kazdy zbiera co zasial.
    Ale, aby byc zbawionym, trzeba bysmy sie zmienili na podobienstwo Zbawiciela.

    Napisalam o tym wiecej w twej w notce 'Nie daj z siebie zrobic kozla ofiarnego'.
    Ale to sa tylko moje slowa, nie dajace zrozumienia.
    Zwroc sie z tym prosto do Zbawiciela, a zrozumiesz.

    Przy czym porzuc 'twoje zrozumienie', albo jak pisze w Pismie 'zaprzyj sie siebie', albo stancie sie 'jak dzieci'( ktorych jeszcze religijni nie zaprogramowali).

    Ja nie mowie jak masz wierzyc, ani w co masz wierzyc.
    Ja mowie zwroc sie prosto do Boga i Zbawiciela.
  • @ezaw 21:47:27
    ==Pozwoliłem sobie na redakcyjne ponieważ te "argumenty" to nie są argumenty tylko uprzedzenia.==


    Moje argumenty, to nie uprzedzenia, ale argumenty. A jeżeli wg. Ciebie to uprzedzenia, to uzasadnij sprzeczność z Biblią moich argumentów.

    Przypominam, że ten temat jest o uzasadnieniu czczenia przez Katolików tzw. matki boskiej.
    A ja uzasadniam, dlaczego nie należy jej czcić!


    Jeżeli istnieje mozliwość, że za kultem maryjnym stoją demony, to dobrze na wstępie uzmysłowić sobie jakimi możliwościami one dysponują:

    . Możliwości będące w dyspozycji demonów.
    - Dysponują mocą Ef.1,21,
    - Można zauważyć, że gdy działają w grupie to ich moc wzrasta Łk.8,29-30 - legion Mt.12,43-45,
    - Są mniej lub bardziej złe Mt.12,43-45 – siedem duchów gorszych,
    - Mogą przybierać różną postać podszywając się pod inne osoby, nawet pod aniołów IIKor.11,14,
    - Specjalizują się w różnych sposobach, dziedzinach np. przynoszą choroby, zwodzą, opętują,
    - Mają potęgę Łk.10,19,
    - Używają różnorodną broń; ogniste pociski Ef.6,16, urządzają zasadzki Ef.6,11,
    - Mogą oddziaływać na różne sposoby zarówno na wierzących jak i na niewierzących np;
    a) kuszenie Jezusa Mt.4,1-11, wierzących,
    b) zwodzenie Obj.20,10,
    c) omotanie serca (Ananiasz) Dz.5,3,
    d) związanie przez szatana - córka Abrahama Łk.13,16,
    e) wejście w życie człowieka nawet znającego Chrystusa - Judasz Łk.22,3, końcem Judasza samobójstwo,
    f) opętanie, opętany może krzywdzić samego siebie jak i innych ludzi Mt.8,28,
    g) pobicie, poranienie niewierzących Dz.19,14-16 próbujących wyganiać demony,
    h) działają w sposób zorganizowany Ef.1,21,
    i) specjalizują się w różnych oddziaływaniach np. sprowadzają różne choroby – ślepotę, głuchotę,
    j) porywają zasiane słowo Mk.4,15,
    k) mogą stać się duchem kłamliwym w ustach proroków, a więc ludzi kiedyś służących Bogu Król.22,22,
    - Opętując człowieka i dysponując mocą Ef.1,21 mogą różnie oddziaływać na opętanego np.;
    a) szarpanie człowiekiem Łk.8,29,
    b) obdarzenie człowieka nadnaturalną siłą do zrywania więzów i łańcuchów Mk.5,2-3,
    c) pędzenie człowieka na pustynię Łk.8,29,
    d) doprowadzenie człowieka do chodzenia nago Łk.8,27 (np. nudyzm, striptiz, ekshibicjonizm),
    e) doprowadzenie człowieka do tego, że mieszka w grobowcach Łk.8,27-29, (w dziwnych? miejscach),
    f) powodowanie niemoty Mt.9,32, ślepoty Mt.12,22,
    g) wrzucanie do wody lub w ogień Mt.17,15-18,
    h) krzyku Mk.1,23,
    i) tłuczenie się kamieniami, samouszkodzenia Mk.5,5
    j) składania pokłonu Mk.5,6,
    k) przechodzenia z ludzi w zwierzęta Mk.5,13,
    l) pienienia się, zgrzytania zębami, drętwienia, tarzania się z pianą na ustach Mk.9,18-20,
    ł) sprowadzają cierpienie, poprzez związywanie pęt, a w efekcie pochylenie i niemożność wyprostowania się Łk.13,11-16,
    m) podpowiadanie wróżb, przepowiedni, podawanie faktów z życia nawet wierzących Dz.16,16-18,
    n) sprowadzać choroby Dz.19,12.
    Kilka fragmentów mówiących o samoniszczeniu się ludzi jest sygnałem, że demony mogą doprowadzić ludzi wręcz do samobójstw.
    Są samobójstwa fizyczne, ale i też ludzie zdemonizowani mogą podążać do samobójczego zatracenia się na wieki, do odrzucania zbawienia i nakłaniania innych, prowadzenia innych do potępienia.
  • @von Finov 10:52:34
    Dobrze, ze podales to co Biblia mowi na temat demonow (gr.daimonion), poniewaz w swietle tego mozna zrozumiec dlaczego Bog ZABRANIA zwracania sie do duchow, zasiegania rady, sluchania ich zamiast sluchania Boga...


    Slowo 'daimonion'- demon co znaczy i miejsca wystepowania tego slowa w Biblii (po angielsku):
    http://concordances.org/greek/1140.htm


    Bog ZABRANIA zwracania sie do duchow, do umarlych, bo sa to demony:

    ''(10) NIE znajdzie się pośród ciebie NIKT, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, PRZEPOWIEDNIE i czary;
    (11) nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał DUCHOW i WIDMA, zwracał się do UMARLYCH.
    (12) Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni.
    Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza.
    (13) Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu swemu.
    (14) Te narody bowiem, które ty wydziedziczysz, słuchały wróżbitów i wywołujących UMARLYCH.
    Lecz tobie nie pozwala na to Pan, Bóg twój.'' (Powt. Pr.18:10-14)


    Pan Jezus wielokrotnie wyrzucal demony (zle duchy) z ludzi.
    Z Marii Magdaleny wyrzucil siedem demonow.

    Dlatego jetesmy przestrzegani, by NIE wierzyc duchom, bo moga to byc demony!

    ''(1) Umiłowani, NIE dowierzajcie każdemu duchowi, ale BADAJCIE duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków pojawiło się na świecie.
    (2) Po tym poznajecie Ducha Bożego:
    każdy duch, który UZNAJE, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga.
    (3) Każdy zaś duch, który NIE uznaje Jezusa, nie jest z Boga; i to jest duch Antychrysta, który - jak słyszeliście - nadchodzi i już teraz przebywa na świecie.'' (1Jan.4:1-3)

    Jest wiele wskazowek w Biblii w jaki sposob zdemaskowac demona.

    Jesli jakas zjawa mowi NIEzgodnie ze Slowem Boga jest to demon.
    Poza tym Apostolowie bali sie zjaw!
    Jak Pan Jezus szedl do nich po wodzie, mysleli, ze to zjawa i wystraszyli sie!

    Kazdy, kto wierzy w zjawe, ktora nazywa siebie 'Maryja', powinien zadac sobie pytania, dlaczego mowi ona NIE zgodnie z Pismem?

    Dlaczego nazywa czlowieka papieza tak, jak Pan Jezus ZABRONIL!
    Jest TYLKO Jeden Ojciec Swiety, to BOG-Ojciec!

    Dlaczego ta zjawa nakazuje, by modlono sie do niej, do jej serca?
    Przeciez Bog ZAKAZUJE tego w Swym Slowie!

    Dlaczego ta zjawa 'Maryja' stawia siebie na rowni z Panem Jezusem, a czasem nawet ponad Nim?

    Dlaczego ta zjawa 'Maryja' mowi, ze jest posredniczka?

    Przeciez to wbrew Slowu Boga, bo Bog ustanowil TYLKO Jednego Posrednika, jest Nim TYLKO Jezus Chrystus!

    Kazdy, kto stawia sie w roli posrednika jest ANTYchrystem!
    Antychryst to nie koniecznie przeciwny, lecz tez kazdy, kto stawia siebie w miejsce Jezusa Chrystusa.
    Kazdy kto mowi, ze jest posrednikiem!
    A to wlasnie robi ta zjawa!

    Antychryst - antichristos
    http://concordances.org/greek/500.htm

    Ta zjawa 'Maryja' jest demonem, bo mowi jak demon!
  • @bar-bara 23:04:36
    /**/
    Zbieramy co siejemy. Kazdy z nas.

    Tu nie ma ulgowych biletow.
    /**/

    No przecież o tym właśnie jest mowa. Nieporozumienie wynika z tego że nie chcesz uznać prostych prawd które są zawarte w Biblii. Być może ich nie rozumiesz bo nie masz takiego daru. Zresztą mieć go nie musisz. Kto powiedział że każdy musi wszystko rozumieć. Gdyby tak było to przykładowo ludzie nie siedzieliby i nie narzekali na to jaki świat jest zły, jak to im mało płacą i zwiększają lata pracy, a do tego jeszcze muszą chorować. Natomiast pracy żadnej nie wykonali i wszystko o co im chodzi to to aby się czuć bezpiecznym i żadnych odpowidzialności nie ponosić bo to może być trudne.
  • @ezaw 12:36:06
    ''No przecież o tym właśnie jest mowa. Nieporozumienie wynika z tego że nie chcesz uznać prostych prawd które są zawarte w Biblii. ''

    Przepraszam, ale jakich to prawd Biblijnych ja nie chce zrozumiec?

    Ja chce zrozumiec, ale nie stawiam sie na rowni z Panem Jezusem, wiem, ze ja sama, moim rozumem tego nie zrozumiem, dlatego zwracam sie do Boga o zrozumienie.
    Pan Jezus powiedzial: Beze Mnie NIC nie mozecie!


    Tak wiec napisz o jakich prawdach mowisz, kiedy mowisz, ze nie rozumiem ich.
  • @bar-bara 12:45:04
    /**/
    Tak wiec napisz o jakich prawdach mowisz, kiedy mowisz, ze nie rozumiem ich.
    /**/

    Mówię o tym co przekazali nam Ewangeliści, a co mówił Jezus. I tego się trzymam.
  • @ezaw 14:13:26
    W jaki sposob sie trzymasz?

    Przeciez w Apokalipsie mowa o dwoch zmartwychwstaniach.

    Pierwsze to ci, ktorzy wierza w Zbawiciela. Ci sa blogoslawieni.
    Czyli im WYBACZONO grzechy, oni sie nawrocili.

    Po 1000 latach drugie zmartwychwstanie na Sad i ci z drugiego zmartwychwstania nie sa blogoslawieni.
    Im NIE wybaczono, 'ani w ty wieku, ani w nastepnym', bo oni w Zbawiciela NIE wierzyli, nie nawrocili sie, wiec na Sad musza isc.


    Wroce jeszcze do sprawy grzechu przeciwko Duchowi Swietemu.

    Przypomnij sobie, ze Pan Jezus uzdrawial, wyrzucal demony z ludzi opetanych przez te demony.
    Czlowiek opetany przez demona nie wie co robi.


    Faryzusze.., zostali nazwani dziecmi szatana!
    Oni NIE byli opetani przez demony!
    Oni spelniali wole swego ojca - szatana!
    Mieli charakter szatana.
    Dzialali swiadomie!
    Pan Jezus znal ich serca, wiedzial czego pragna...
    Sluzyli szatanowi..., a wiesz cos, za cos.
    Dla stanowisk, dla wladzy nad ludem, ktory uwazali za swoj!
    Zwodzili lud, domagali sie smierci Zbawiciela!


    Jest wiele nieporozumien biblijnych, bo czesto nie zwracamy uwagi na to, ze caly czas poddani jestesmy religijnemu 'praniu mozgu', od wczesnego dziecinstwa, na kazdym kroku. Te mysli siedza w naszej podswiadomosci i w czasie kiedy czytamy Slowo Boga nie zauwazamy Prawdy.
    Pewnych wersow 'nie widzimy', a inne rozumiemy zgodnie z ''nasza'' podswiadomoscia, a nie tak jak na prawde mowi Slowo Boga.



    Popatrz Pan Jezus powiedzial, ze ziemi Sodomskiej i Gomorejskiej bedzie lzej w dzien SADU, niz tym miastom...

    Co ci to mowi?
    Czy deszcz siarki i ognia, ktory spadl na Sodome i pobliskie miasta byly wyrokiem-sadem- kara Boza?

    Nie, bo dopiero trafia na Sad Bozy, dopiero Sad nastapi!
    Czyli mieszakncy tych wszystkich miast nie beda uczestnikami pierwszego zmartwychwstania, NIE bedzie im wybaczone.
  • @bar-bara 14:35:47
    Nie bardzo wiem co chcesz powiedzieć. I nie wiem czy ty też wiesz o czym mówisz.

    Ja ci powiem jak to się wykłada. Może mój wykład nie jest pełny, to znaczy dotyczy tylko jednego wymiaru, życia teraźnieszego.


    No więc.

    Ten kto uwierzy to ten kto wypełnia przykazania. To jasne. I dla takiego nie ma sądu. To chyba jasne. Sąd jest dla przestępców. Więc ten kto po bożemu żyje tego sądzić nie będą. A więc ten kto znosi wszystko nawet prześladowania, i taki jest błogosławiony. Bo nie odpowiada złem za zło. Nie ma w nim winy.

    A te tysiąc lat to jest taka przenośnia mówiąca o tym że kto się dobrowolnie nie nawróci i nie przestrzega przykazań ten pójdzie w zatracenie i sąd boży go dopadnie. Prędzej czy później w zależności jak sobie nagrabi stanie w obliczu sądu. Będzie miał swój sądny dzień. Tak jak sodoma i gomora albo Niniwa czy Egipt. Mogą się radzić swoich czarowników i stosować najbardziej wyszukane lekarstwa ale one im nie pomogą. Mogą sobie udawać że Boga nie ma, ale sąd ich nie minie.


    /**/
    Co ci to mowi?
    Czy deszcz siarki i ognia, ktory spadl na Sodome i pobliskie miasta byly wyrokiem-sadem- kara Boza?

    Nie, bo dopiero trafia na Sad Bozy, dopiero Sad nastapi!
    Czyli mieszakncy tych wszystkich miast nie beda uczestnikami pierwszego zmartwychwstania, NIE bedzie im wybaczone.
    /**/

    Dla mnie tutaj pewne rzeczy są niejasne. Ty zresztą nic specjalnie nie wyjaśniasz. Ale powiedz jak miasto może być sądzone na jakimś przyszłym sądzie?
  • @ezaw 15:26:42
    ''Prędzej czy później w zależności jak sobie nagrabi stanie w obliczu sądu. Będzie miał swój sądny dzień. Tak jak sodoma i gomora albo Niniwa czy Egipt. Mogą się radzić swoich czarowników i stosować najbardziej wyszukane lekarstwa ale one im nie pomogą. Mogą sobie udawać że Boga nie ma, ale sąd ich nie minie.''


    Tu sie wogole nierozumiemy.

    To co spotkalo Sodome, Egipt, zburzenie Jerozolimy (70r.) ..., to Gniew Boga.
    Przeczytaj List do Rzymian 1:18-32, bo pisze tam o Gniewie Boga.

    Gniew Boga, polega na tym, ze Bog wydaje nas na to, by pragnienia naszych serc sie na nas spelnily.
    Innymi slowy, chociaz Boga znamy, ale czci naleznej Mu nie oddajemy, nie sluchamy Go, lekcewazymy..., wtedy Bog wydaje nas, bysmy zebrali pragnienai naszych serc na nas.

    Rozumiesz sprawe leczenia, wiesz, ze Bog jest naszym Lekarzem.
    Ale co sie dzieje, jak tzw. wierzacy zachoruje na raka i zamiast do Lekarza udaje sie do czlowieka-'lekarza'?
    Czy lekarze lecza raka?
    Widzisz Bog dozwala, wydaje nas. Skoro ktos mowi, ze wierzy w Boga, ale czynami swiadczy cos przeciwnego, swiadczy, ze wierzy w czlowieka, a nie Boga, skoro obraza tym Boga, to Bog go wydaje go w rece lekarzy.

    Podobnie ma sie sprawa we wszystkich innych sprawach w naszym zyciu.
    Ci, ktorzy modla sie do czlowieka-Maryji (tak naprawde do demona), to robia wbrew Slowu Boga, lekcewaza Boga, obrazaja Boga..., to Bog w swym Gniewie wyda ich w rece tego demona-Maryji.

    Gniew Boga jest opisany wielokrotnie w Biblii. Przez Proroka Ezachiela Bog mowi tak:

    ''(9) Dlatego wydałem ją w ręce jej kochanków, w ręce Asyryjczyków, do których pałała miłością. ''(Ez. 23:9)

    Ilu kochankow maja katolicy?
    Maryja, wszyscy ich swieci, papieze..., to wszystko ludzie (i demony) do ktorych modla sie katolicy, do nich katolicy palaja miloscia, obrazajac tym Boga.
    A co Bog mowi, ze zrobi w takim wypadku?
    WYDA ich w rece ich kochankow, to jest Gniew Boga!

    Czlowiek powinien zawsze i ze wszystkim zwracac sie do Boga i Zbawiciela!

    Tu nie ma roznicy, wszytko jedno, czy to sa lekarze, papieze, politycy, Asyryjczycy, Maryja..., bo oni wszyscy to ludzie (kochankowie), a NIE Bog!
    Czyli zdradzaja Boga, ze swymi kochankami. I sciagna na siebie GNIEW BOGA!


    Gniew Boga NIE jest Sadem Bozym.
    Gniew Boga odczuli na sobie ci w Sodomie i Gomorze, Bog wydal ic, by pragnienia ich serc sie na nich spelnily.

    Ale Sad Bozy dopiero nastapi:

    ''(15) Zaprawdę, powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w DZIEN SADU niż temu miastu.'' (Mat.10:15)

    "23) A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz. Bo gdyby w SODOMIE działy się cuda, które się w tobie dokonały, zostałaby aż do dnia dzisiejszego.
    (24) Toteż powiadam wam: Ziemi SODOMSKIEJ lżej będzie w DZIEN SADU niż tobie.'' (Mat.11:23,24)


    Innymi slowy, Gniew Boga sciagamy na siebie w naszym zyciu (jesli sie NIE nawrocimy, jesli ciagle bezbozne sa pragnienia naszego serca), lecz Sad dopiero nastapi w przyszlosci.
  • @bar-bara 12:04:01
    /**/
    Ale co sie dzieje, jak tzw. wierzacy zachoruje na raka i zamiast do Lekarza udaje sie do czlowieka-'lekarza'?
    Czy lekarze lecza raka?
    /**/

    Dla mnie sprawa jest jasna na poziomie fundamentalnym. Ja doświadczyłem działania Ducha Świętego i wiem jak to jest. Napisałem właśnie o tym "odkryciu" naukowców którzy obserwując salamandrę wpadli na pomysł że regeneracja tkanek może zachodzić o wiele sprawniej kiedy w odpowiednim momencie poda się tlen. I jeżeli można tak to określić, na tej samej zasadzie działa Duch Święty, leczy, tylko że w odróżnieniu od medycyny w sposób bezinwazyjny i o wiele bardziej bezpieczny niż medycyna. A do tego jeżeli my dopuścimy do takiej choroby to jest to dla nas nauczka, a kiedy oddajemy się w ręce medycyny to tracimy ten wyjątkowy dar możliwości nawrócenia się.

    Ja za nikogo decyzji nie podejmę i nie uczynię,. Medycyna łapie frajerów na strach i niewiedzę, chociaż lekarze tutaj sami specjalnie nic nie wiedzą tylko lawirują tak aby głupiemu człowiekowi wmówić że on potrzebuje ich medykamentów. Człowiek boży nie idzie do lekarza aby wziął za niego odpowiedzialność tylko sam robi rachunek sumienia i woła do Boga.

    Zresztą sprawa się przez to tak komplikuje i w efekcie ci którzy mogliby żyć zostają zabici środkami medycznymi, inni stają się kalekami, a prawdopodobnie jeszcze inni żyć nie powinni a medycyna utrzymuje ich sztucznie przy życiu. Co jest niewłaściwe. Bo wszystko co sztuczne jest fałszem.
  • @ezaw 14:13:26
    ''Mówię o tym co przekazali nam Ewangeliści, a co mówił Jezus. I tego się trzymam.''


    NIE, tego nie robisz!

    Zacytowales dzis w jednym z wpisow modlitwe do Maryji!

    Tego Ewangelisci NIE mowili, tego Pan Jezus NIE nauczal!

    Przestan mowic NIEprawde!

    Wiesz czym rozni sie nieprawda od klamstwa?

    Tym, ze nieprawde mowimy nieswiadomie,myslimy, ze to prawda, a okazuje sie, ze to nieprawda!

    Ale jesli ktos na pokaze, ze to nie prawda, wtedy, jesli dalej trzymamy sie nieprawdy, choc napomniano nas (tak jak ja ciebie teraz, bys porownal z Biblia), wtedy KLAMIEMY, bo dzialamy swiadomie, swiadomie wypieramy sie Zbawiciela!
    Grzeszymy.

    Twoj wybor.
    Albo bedziesz powtarzal po Ewangelii, albo bedziesz KLAMAL (mowil nieprawde SWIADOMIE)!

    Jesli bedziesz klamal, to ja z klamcami nie mam NIC wspolnego.
  • @ezaw 14:04:53
    ''Ja doświadczyłem działania Ducha Świętego i wiem jak to jest.''


    Czy dla ciebie Duch Swiety to osoba?

    Bo w Biblii pisze, ze to Tchnienie ( gr.'Pneuma') Swiete (gr.'Hagios'), Tchnienie Boze i wlasnie dlatego Swiete.

    Dlatego Bog namascil Duchem Swietym, Duch Swiety NIE namascil nikogo, lecz Bog to uczynil, bo Duch Swiety nie jest osoba.

    Nauka o 'trojcy swietej' jest wymyslem czlowieka. NIE jest biblijna.

    ''(38) Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego BóG namaścił Duchem (Pneuma) Świętym (Hagios) i mocą.
    Dlatego że Bóg był z Nim, przeszedł On dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła.'' (Dz.10:38)
  • @bar-bara 14:38:33
    /**/
    Czy dla ciebie Duch Swiety to osoba?

    Bo w Biblii pisze, ze to Tchnienie ( gr.'Pneuma') Swiete (gr.'Hagios'), Tchnienie Boze i wlasnie dlatego Swiete.

    Dlatego Bog namascil Duchem Swietym, Duch Swiety NIE namascil nikogo, lecz Bog to uczynil, bo Duch Swiety nie jest osoba.

    Nauka o 'trojcy swietej' jest wymyslem czlowieka. NIE jest biblijna.
    /**/


    Tak, ale tchnieniem też nie jest, jak już się uczepić. Bo czym jest? Jak już to bym powiedział że jest STANEM DUCHA, ale może zaraz jakiś teolog który jest ode mnie w temacie bieglejszy i więcej pojmuje że też nie jest jedynie STANEM. Ja doświadczyłem bardzo krótko Ducha Świętego więc aż tak wiele nie mogę powiedzieć i dlatego też chociaż dostrzegam potrzebę poznania to z pokorą podchodzę do tego co np. mówi teologia katolicka. Nie pamiętam ile to trwało bo sytuacja była dynamiczna i ja wtedy nie miałem świadomości co się dzieje. Miałem za to wielki problem, następnie kiedy już się oczyściłem doznałem takiego spokoju że spałem przez dwa dni bez przerwy. A zaraz potem doszło do prowokacji złego której uległem i później stwierdziłem że coś jest nie tak że już nie ma tego stanu w którym byłem. Potem wydarzenia potoczyły się "szybko" zupełnie straciłem ochronę przed złym.
    Gdybym nie zgrzeszył to bym miał szansę na kontemplację i lepsze może zrozumienie, a tak pozostaje mi tylko pewna ekstrapolacja z tego co doświadczyłem i porównywanie.

    Wiesz co ja myślę, że tutaj zachodzi nieporozumienie. Nie słyszałem jeszcze nikogo kto by to odpowiednio przybliżył ale jak znam świat to zaraz gdzieś się to pojawi w dostępie szerokim. Szczególnie że jest internet, bo pewnie już ktoś gdzieś nie raz o tym mówił.

    Myślę tak: Duch Święty działa w człowieku zmieniając jakby jego osobowość, jego ducha, jest on więc osobowy. Również można powiedzieć że OSOBISTY bo chociaż Duch Święty jest jeden to jego działanie objawia się różnie w zależności od osoby która wstępuje do jego pokoju. Każdy z nas jest przecież inny i nie jest tak że każdy kto otrzymuje łaskę jest identyczny z drugim.

    I teraz kiedy się mówi że Duch jest osobą to myślę sobie że tutaj może chodzić właśnie o to że jest osobisty i działa w konkretnym człowieku. Ale jeżeli ktoś mi chce powiedzieć że on jest Osobą to chcę zapytać jak może być osobą skoro jest duchem. Ale ok, załóżmy że i tak w dalszym ciągu może być Osobą. Czy to znaczy że z Duchem Świętym można rozmawiać?

    A może jest jeszcze inne rozróżnienie duchów którego ja zrozumieć nie mogę będąc odcięty od tej mocy.

    Dlatego też właśnie pytałem ciebie czy narodziłaś się już na nowo z ducha i czy trwasz w łasce, czy masz swoje prywatne doświadczenie czy mówisz tylko o czymś o czym czytałaś.
  • @bar-bara 14:38:33
    O, tutaj

    http://www.chlebznieba.pl/index.php?id=494&plikaudio=assets/files/wyklady/Szymon_Matusiak/Co_mowi_Biblia_o_Duchu_Swietym.mp3

    masz ciekawy wykład świeckiego
  • @ezaw 15:02:39
    Napisales miedzy innymi:

    ''Jak już to bym powiedział że jest STANEM DUCHA, ale może zaraz jakiś teolog który jest ode mnie w temacie bieglejszy i więcej pojmuje że też nie jest jedynie STANEM.''


    I tu lezy sedno nieporozumienia, a nawet niezrozumienia.

    Bo widzisz, Bog NIGDY nie mowi, ze mamy sie kogos zamiast Niego sluchac.
    Zauwaz jak wiele razy Bog mowi, by Jego sluchac!

    Jak Izraelici buntuja sie (a robia to wiele razy) Bog wyslyla Prorokow i Ci mowia: To mowi BOG!
    Prorocy NIGDY nie mowia od siebie, nie to co im sie wydaje, lecz TYLKO wiernie przekazuja to co Bog im powiedzial.
    Czesto Prorocy nierozumieja co przekazuja, lecz wiernie przekazuja Slowo Boga.

    Zauwaz, ze z zasady sa to PROSCI ludzie, a nie ludzie biegli w Slowie Boga (poza malym wyjatkami, jak Daniel).

    Z zasady teolodzy (uczeni w Pismie, faryzeusze, sadyceusze i nasi dzisiejsi) MYLA sie i przekazuja SWOJA nauke!
    Nie maja oni kontaktu duchowego z Bogiem.
    Dlatego wlasnie teolodzy owczesnych czasow domagali sie smierci Zbawiciela!
    Dzisiejsi sa podobni do tatych, bo IDENTYCZNIE do tamtych wprowadzaja SWOJA tradycje i znosza przykazania!

    Zobacz co np. katoliccy teolodzy zrobili z Przykazaniami Boga:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Dekalog

    Oprocz Prorokow Bozych sa jeszcze Falszywi Prorocy.
    W Swym Slowie Bog przestrzga przed nimi i podaje jak mamy odroznic prawdziwego od Falszywego.

    Jesli chodzi o nasze czasy, to mamy Slowo Boga, gdzie zapowiedziane jest wlasciwie wszystko do konca czasow i dlatego nie poajawia sie jakies dodatkowe proroctwa przepowiadajace cos co ma sie wydarzyc, bo juz zostalo to zapowiedziane w Slowie Boga.

    Bog mowi, ze Jego lud bedzie prorokowal, ale to w znaczeniu powtarzal Jego Slowo i to widzimy.
    Na internecie ludzie cytuja Slowo Boga (a cytowanie jest prorokowaniem, bo to wierne powtarzanie Slowa Boga).

    Natomiast Bog w Swym Slowie zapowiada Falszywe cudy, znaki, proroctwa i tego rowniez swiadkami jestesmy.
    Glosi sie, i tu wiedzie prym KrK, jakies proroctwa Maryjne, zupelnie NIEzgodne ze Slowem Boga!


    I na koniec, czy Bog mowi kiedykolwiek, ze Jego Slowo jest poslane do teologow i specjalistow, czy do ludu?
    Bog zawsze mowi do ludu!

    Mamy Boga i Zbawiciela, Ktory jest Posrednikiem, On za nas zycie oddal, by nas nabyc, On jest wyznaczony bysmy do Niego sie zwracali, On nas miluje, nalezymy do Niego i do NIEgo mamy sie zwracac z prosbami o zrozumienie i z dziekczynieniem (eucharistia) za wszystko.


    ''(5) Jeśli zaś komuś z was brakuje mądrości (zrozumienia), niech prosi o nią Boga, który daje wszystkim chętnie i nie wymawiając; a na pewno ją otrzyma.
    (6) Niech zaś prosi z wiarą, a nie wątpi o niczym. Kto bowiem żywi wątpliwości, podobny jest do fali morskiej wzbudzonej wiatrem i miotanej to tu, to tam. (Jak.1:5,6)



    PS
    Ponizej podaje link do Biblii interlinearnej grecko-polskiej, sprawdz w Kor. 1:4 slowo 'dziekuje' numer G2168, zobaczysz, ze to greckie slowo 'eucharisteó' od ktorego pochodzi polskie 'eucharystia', znaczy po prostu 'dziekowac' Bogu.

    http://bibliaapologety.com/1Kor1.htm
  • @bar-bara 16:50:33
    Teoretycznie może i masz rację, ale w praktyce tak nie jest. Ludzie chodzący do kościoła całkiem dobrze sobie radzą. Nikt nigdy nie jest idealny i czytanie Biblii jeszcze nie gwarantuje zrozumienia.

    Dam ci konkretny przykład a nie takie tam gdybanie na sucho. Moja matka 25 lat temu poszła drogą szataństwa - okultyzmów, a w tym samym czasie jej koleżanka poszła do kościoła studiować biblię. Moja matka się dziwiła po co ona tam idzie. Moja matka zwariowała całkiem, w to co zaczęła wierzyć to nic innego jak obłąkanie, i dalej w to wierzy w zasadzie. A jej koleżanka sobie poradziła chodząc na spotkania katolickie. Gdyby było tak jak mówisz to z KrK wychodziliby w takim stanie jak moja matka. A tak nie jest.
  • @bar-bara 16:50:33
    Poza tym muszę podkreślić i zgodzić się że nasz kontakt z Bogiem powinien być tak umacniany jak nas naucza i pokazuje Jezus.
    Włazić do komórki, pościć i modlić się. Tutaj też bezsensowne wydają się te wszystkie sakramenty ustanowione przez KrK. Tylko że z drugiej strony jakiś obrządek być musi bo skąd niby ludzie wiedzieliby o nauce Jezusa?
    Tyle lat minęło a jak się okazuje ludzie są wciąż ciemni. Nawet nie to że nie mają łaski ducha, ale w ogóle nie lgną do wiary i Boga. A wydawać mogłoby się że przez tyle wieków w Polsce to już każda rodzina powinna wszystko dobrze znać. A zobacz tak nie jest. Więc kościół ma też swoją rolę. To jak ona jest wypełniana w poszczególnych miejscach to inna sprawa.

    Właśnie słuchając "tych ewangelików" usłyszałem mądre słowa, że ważne jest przez jaką bramę wchodzimy do królestwa. Jeżeli wchodzimy przez Jezusa znając jego Słowa to można powiedzieć że błędu nie popełnimy, możemy tylko świadomie odwrócić się od łaski. A jeżeli wchodzimy inną drogą to przez niewiedzę możemy dać się sprowokować złu.
  • @ezaw 18:12:36
    ==Mówię o tym co przekazali nam Ewangeliści, a co mówił Jezus. I tego się trzymam.==

    Trzymasz się, czy tylko mówisz, że się trzymasz?

    Demony typu żeńskiego – wstęp;

    Kiedy chcemy zorientować się odnośnie dzisiejszej rzeczywistości, to najlepiej sięgnąć do źródeł, do praprzyczyny. Psychologia w swoich powrotach do przeszłości próbuje sięgać aż do okresu prenatalnego człowieka (w łonie matki), a także do różnych kulturowych wpływów przodków.
    Chrześcijaństwo idzie jeszcze dalej. Lud żyjący z Bogiem jest w stanie sięgać praprzyczyny dzisiejszej rzeczywistości nie tylko w historii świata materialnego przodków, ale też do rzeczywistości duchowej, która od zamierzchłych czasów – istniejąc równolegle ze światem widzialnym, stara się wpływać na ludzi. Cofając się wstecz, zawsze można poszukiwać jeszcze dalej, w jeszcze wcześniejszych dziejach. Ale my zajmiemy się tylko pewnym zakresem z dziejów narodu wybranego, aby na przykładzie części historii ludzkości rozpatrzyć, czy można wyciągnąć pewne duchowe wnioski i uogólnienia.

    Cofnijmy się do czasów króla Dawida – około 1000lat p.n. Chrystusa.
    I możemy sobie powiedzieć, że wszystko zaczęło się gdy Dawid złamał Boże ustanowienie i zaczął uprawiać wielożeństwo.
    Pierworodnym Dawida jest Amnon z Jezreelitki Achinoam. Ale Dawid ma też następne dzieci z następnymi kobietami i nie są one z narodu wybranego jak np. Maacha, córka króla Geszur. I z niej rodzi się Absalom IISam.3,3


    Maacha
    Asa (911-870p.n.Chr.) objął władzę nad Judą, IKról.15,9-10; „A sprawował ją w Jeruzalemie czterdzieści jeden lat; babka zaś jego nazywała się Maacha, a była córką Abszaloma.”
    Moment obejmowania władzy króla Judy przez Asę i atmosfera duchowa były przeciwne młodemu królowi.
    Było to po okresie 3 lat rządów Abijjama, którego matką była Maacha (córka Abszaloma) IKról.15,2. A Abijjam „Popełniał on wszystkie grzechy swego ojca, które ten czynił przed nim, a jego serce nie było szczerze oddane Panu, Bogu jego, jak serce Dawida, jego praojca.” IKról.15,3. I mimo że Asa obejmował władzę w młodym wieku, to nie uległ ludzkim i demonicznym presjom i „Uprawiających nierząd kultowy wyplenił z kraju i usunął wszystkie bałwany, które sporządzili jego ojcowie.”. Miał też na tyle odwagi, że IKról.15,12-13 „Nawet Maachę, swoją babkę, pozbawił godności królowej matki za to, że kazała sporządzić obrzydliwego bałwana Astarty. Asa kazał zwalić obrzydliwego bałwana i spalić nad potokiem Kidron.”.
    Dlaczego tak rzadko wspomina się dzisiaj na kazaniach o kobietach o imieniu Maacha – córki króla Geszur – żony króla Dawida czy Machy – córki Abszaloma? Powód jest prosty. Miały możliwości wpływu, ale król Asa choć młody, to potrafił im się przeciwstawić i zniwelował ich odstępcze wpływy. Dlatego że młody król ukrócił praktyczne wpływy kobiet, to dalsze życie i 41 letnie panowanie Asy jest wartościowym przykładem jako świadectwo błogosławieństwa Boga dla ludzi i ich życia, ich przedsięwzięć, gdy opowiadają się jednoznacznie po stronie Boga.
    Być może historie tych dwóch kobiet o imieniu Maacha nie są też zauważane dlatego, że były to nieskuteczne działania demonów na królów Izraelskich - żydowskich, przy wykorzystaniu bezbożnych kobiet. I te wstępne, nieudane wpływy nie odcisnęły się w sposób szczególny w świadomości wierzących.
    W odniesieniu do dzisiejszej skali kultów demona ukazującego się pod postacią kobiety, jak i wpływów kobiet uprawiających w sposób szczególny kult kobiety widać, że gdy rozpowszechni się ten odstępczy kult, to nawet przywódcy kościołów mieniących się chrześcijańskimi idą na kompromis i nie mają odwagi przerwać odstępstwa, a nawet sami je uprawiają.
    Ale zanim doszło do odstępstwa w dzisiejszej skali w Biblii napotykamy na następną ze szkodliwych kobiet.
  • @von Finov 18:29:38
    Co ty pleciesz się zastanów.

    Co ma kult kobiety wspólnego z kultem Maryi? I co to ma wspólnego z tymi wszetecznymi kobietami w podanych przez ciebie historiach? Nic bo Maryja była ich przeciwieństwem. Czy Maryja wystawiała jakieś posążki bóstwom i wyznawała je?


    /**/
    Trzymasz się, czy tylko mówisz, że się trzymasz?
    /**/

    To się odnosiło do czegoś innego więc twoje pytanie jest niezasadne.
  • @ezaw 17:25:35
    ''A jej koleżanka sobie poradziła chodząc na spotkania katolickie. Gdyby było tak jak mówisz to z KrK wychodziliby w takim stanie jak moja matka. A tak nie jest.''


    Nie koniecznie.
    Rozwaz faryzuszy, sadyceuszy, uczonych w Pismie i tych, ktorzy ich sluchali..., na pozor wszystko ukladalo im sie OK, az doprowadzili do powstania i w roku ca.70 Rzymianie zniszczyli Jerozolime.

    A teraz pomysl o Marii Magdalenie, z ktorej Pan Jezus wyrzucil siedem zlych duchow, jej stan ulegl polepszeniu i stala sie uczennica Zbawiciela.

    My ludzie, zyjac na tym grzesznym swiecie czesto ulegamy zludzeniom, ze jesli ktos sobie radzi, to znaczy, ze wszystko jest OK.

    Faryzeusz Szawel jest takim przykladem. Wszystko ukladalo mu sie dobrze, byl uznawany, mial pozycje..., na tyle dobra, ze scigal uczniow Pana Jezusa.
    Bylo mu na pewno lepiej niz Marii Magdalenie i innym, ktorych demony (zle duchy) opetaly, a jednak POTRZEBOWAL Pana Jezusa tak samo jak ci opetani przez demony, i by 'przejrzec' na oczy, musial w drodze do Damaszku oslepnac.

    Kim wolalbys byc: celnikiem, ktory powiedzial: Panie nie jestem godzien, abys przyszedl do mnie, ale powiedz..., faryzeuszem dobrze sobie radzacym i szanowanym przez wszystkich, Maria Magdalena opetana przez zle duchy (od ktorych Pan Jezus uwalnia), Samarytanka wykazuajca sie wielka wiara, gdy mowila, ze szczenieta zjadaja resztki..., Salomonem zaczynajacym dobrze, a potem roznie bywalo, Abrahamem klamiacym, ze jego zona Sara jest tylko jego siostra, lecz sluchajacym Boga, Jakubem oszustem, lecz pozniej nawroconym...

    Kim ze wszystkich postaci..., bo Bog NIKOGO nie odrzuca!
    NIKOGO, kto zaluje, kto rozumie swoj blad!

    ''Zalecam więc przede wszystkim, by prośby, modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za WSZYSTKICH ludzi'' (1Tym.2:1)


    A teraz podam ci werset bardzo wymowny i zawsze bardzo aktualny, prosze cie czytaj ze zrozumieniem:

    "(13) Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi.
    Wy sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść tym, którzy do niego idą. ( Mat.23:13)

    Co zamykaja 'uczeni w Pismie i faryzeusze'=Teolodzy?

    Krolestwo niebieskie! Wmawiaja ludziom, ze nie sa godni, ze nagrzeszyli wielkimi grzechami...., bla, bla, bla

    Ciekawe, ze 'piekla' i zatracenia NIE zamykaja przed ludzmi!
    To glosza!
    Przeciez ich dzialalnosc wtedy i dzis powinna miec na celu kierowanie do krolestwa niebieskiego, ale oni tego NIE czynia!

    Zawsze glosza, ze jesli nie bedziemy robic co ONI mowia, to znajdziemy sie w 'piekle', pojdziemy na zatracenie...

    A przeciez:

    "(19) Albowiem w Chrystusie Bóg jednał z sobą świat, nie poczytując ludziom ich grzechów, nam zaś przekazując słowo jednania.'' (2Kor.5:19)

    Bog w Chrystusie jedna swiat ze soba, a nie siebie ze swiatem!

    Bog w Chrystusie jedna, a faryzeusze (wtedy i dzis dziela!).
    Bog nie poczytuje grzechow, ale faryzeusze (kiedys i dzis) poczytuja i strasza ludzi!
    Swiat uwierzyl uczonym, ze Bog nas porzucil, nie wybaczy...
    Ale to KLAMSTWO, bo Bog NIGDY nas nie pozostawii i NIGDY nas nie porzuci.

    Mam nadzieje, ze rozumiesz to.
  • @bar-bara 19:13:52
    /*-*/
    Nie koniecznie.
    Rozwaz faryzuszy, sadyceuszy, uczonych w Pismie i tych, ktorzy ich sluchali..., na pozor wszystko ukladalo im sie OK, az doprowadzili do powstania i w roku ca.70 Rzymianie zniszczyli Jerozolime.
    /*-*/

    Ale co nie koniecznie? Czy ty rozumiesz prostą prawdę, ja mówię o faktach. Moja matka zamiast do kościoła poszła sobie gdzieś do ludzi i się zajęła studiowaniem okultyzmów, to ją zawiodło na manowce, zmarnowała sobie życie. Zamiast się zajmować życiem, sobą, rodziną zajmowała się jakimiś chorymi rzeczami i im poświęcała czas,. Do dzisiaj ma nierówno w głowie i tłumaczy sobie rzeczywistość fałszywie. Nie mówiąc już o innych sprawach od których można paść na miejscu.
    Zmarnowała to jest bardzo kolokwialne słowo, całkiem ją opętało i ma w sobie ducha złośliwości - demona, żeby tylko jednego.

    Natomiast jej koleżanka która miała podobne problemy jak ona poszła do kościoła i studiowała biblię w kościele i swoje życie przeżyła normalnie.

    Z kolei inna koleżanka która do kościoła chodzi i niezbyt rozumie o co chodzi w wierze chociaż zbyt rozgarnięta nie jest ale takich rzeczy jak moja matka nie przechodziła.

    Ja nie twierdzę że to wszystko wina innych ludzi i zwodniczych nauk, ale prawda jest obiektywna,. I obiektywnie gdyby w Kościele było takie zło i kłamstwo jak twierdzisz to by było ze wszystkimi źle lub gorzej. A jeszcze musimy brać pod uwagę że żaden kościół i nawet najlepsze chęci nie zmieniły jeszcze człowieka na siłę. To człowiek musi się otworzyć na Prawdę. I dlatego podałem też ten trzeci przypadek osoby która wprawdzie do kościoła chodzi ale w zasadzie jest to czysta religijność.
  • @bar-bara 19:13:52
    /**/

    Ciekawe, ze 'piekla' i zatracenia NIE zamykaja przed ludzmi!
    To glosza!
    Przeciez ich dzialalnosc wtedy i dzis powinna miec na celu kierowanie do krolestwa niebieskiego, ale oni tego NIE czynia!

    Zawsze glosza, ze jesli nie bedziemy robic co ONI mowia, to znajdziemy sie w 'piekle', pojdziemy na zatracenie...

    /**/

    Nie wiem i nie rozumiem dlaczego takie zestawienia robisz monochromatyczne. Rzeczywistość jest bardziej skomplikowana.

    Mnie w kościele nikt nigdy nie straszył piekłem i nie nakazywał wierzyć w to co "ONI". I może szkoda, bo gdybym wierzył to bym może uratował swoją duszę.
  • @bar-bara 19:13:52
    /**/
    Bog w Chrystusie jedna, a faryzeusze (wtedy i dzis dziela!).
    Bog nie poczytuje grzechow, ale faryzeusze (kiedys i dzis) poczytuja i strasza ludzi!
    Swiat uwierzyl uczonym, ze Bog nas porzucil, nie wybaczy...
    Ale to KLAMSTWO, bo Bog NIGDY nas nie pozostawii i NIGDY nas nie porzuci.

    Mam nadzieje, ze rozumiesz to.
    /**/

    Nie rozumiem. Albo się za tym kryje jakaś personalna obawa twoja albo brak tu właściwego kontekstu bez którego można to rozumieć różnie.

    To człowiek wybiera w życiu jaką drogą idzie i taką zyskuje zapłatę. Bóg ustanowił prawo i dla tych którzy chodzą jego ścieżkami nie ma sądu, lecz dla przestępców jest sąd. Co do faryzeuszy to dobry przykładem jest Nikodem który pyta się Jezusa a ten mu odoowiada że każdy musi się narodzić, ten się dziwi, a Jezus mu robi wyrzut że on nauczyciel znający pismo tego nie wie. To tyle jeżeli chodzi o faryzeuszy. To co ty piszesz jest o tyle zasadne o ile ktoś nawróci się i będzie rzeczywiście wypełniać prawo, bo jeżeli ktoś powie sobie że piekła nie ma i się nie nawróci ten na sąd idzie. I to czy go faryzeusze straszą czy nie znaczenia nie ma. Pan Jezus mówi, aby pospólstwo kapłanów słuchało ale ich czynów nie naśladowało.

    Jeżeli ktoś cię straszy piekłem to nie jest jeszcze jakiś wielki problem. Tylko tyle o ile sam nie wypełnia zakonu, ale to on będzie z tego sądzony. Ty nie będziesz sądzona z tego że ktoś cię straszy, odwrotnie z tego powodu będziesz błogosławiona. I łatwiej ci będzie wejść do królestwa.

    Gdzieś chyba napisałaś że małe dzieci mają ducha świętego, a to przeczy temu co mówi Jezus - że trzeba się narodzić w życiu drugi raz, z ducha. TO co się narodziło z ciała ciałem jest, a to co się narodziło z ducha duchem jest. Tutaj akurat przypomniało mi się i mogę to podpiąć pod ten wątek bo akurat jest bardzo na miejscu.
  • @ezaw 19:47:08
    A co mnie obchodza kobiety w twoim zyciu?

    Matka twoja i jej kolezanki nie sluchaja Boga.
    Sa zwiedzione.
    Dla mnie moga chodzic do kosciola, do szpitala na szczepionki, moga brac narkotyki, wierzyc w szamanow, wierzyc w demony....


    Mnie to NIE obchodzi.

    Ja wiem, ze szatan dziala w katolikach, okultystach i innych!

    Ale dziwie sie tobie bardzo, ze wpisy von Finowa tak traktujesz.

    Za kogo sie uwazasz?

    Ja nie naleze do protestantow, ale von Finow daje ci material do analizy.
    Dlaczego nie poczytasz?

    Jak czytam wpisy protestantow to wiem ze sa w nich cytaty Slowa Boga i Slowem Boga odpowiadam.

    Nie ponizam zadnego czlowieka, CHYBA ze ten czlowiek Boga poniza, a taki zwyczaj maja katolicy!

    Ja katolikow nie ponizam, oni sie sami ponizaja wielbiac demona zwanego Maryja!

    Ja im tylko uswiadamiam szatanstwo ich religii!
  • @ezaw 19:02:50
    ==Co ma kult kobiety wspólnego z kultem Maryi? I co to ma wspólnego z tymi wszetecznymi kobietami w podanych przez ciebie historiach? Nic bo Maryja była ich przeciwieństwem. Czy Maryja wystawiała jakieś posążki bóstwom i wyznawała je?==

    Jeżeli chcesz udowodnić, że głowę masz nie tylko do noszenia czapki, to możesz to zrobić w bardzo prosty sposób. Zacznij czytać, myśleć i wyciągać wnioski! A dobrą rzeczą jest jednocześnie poprosić Boga, aby dał zrozumienie.
    Ale najpierw zacznij uważnie czytać.

    Te kilka przykładów które wykasowałeś i te następne na które się zacietrzewiasz świadczą, że nie potrafisz przyjąć możliwości, że Prawda może być inna, niż Twoje dotychczasowe poglądy.
    A prawda jest taka, że w większości pogańskich rodzin są niezdrowe relacje rodzinne, że faceci nie wypełniają prawidłowo roli ojców. (Wystarczy przejśc się na wywiadówkę do szkoły i znakomita większośc rodziców, to matki. A przecież od wychowywania dzieci, od kształtowania ich osobowości sa ojcowie, a nie matki. Podobnie nauczycielami powinni być głównie meżczyźni, a nie kobiety. Podobnie kapłanami w kościele powinni być żonaci i ojcowie, aby nie tylko teoretyzować, ale na własnym przykładzie demonstrować prawidłowe funkcje męża, żony, matki, ojca. Nie wspominając o eliminacji zboczeńców.)
    Efekt jest taki, że dorastające dzieciaki mają obraz ojca niedorozwoja z piwem przed telewizorem, awanturnika, unikającego jakiegokolwiek konstruktywnego zajmowania się swoimi dziećmi i w latach późniejszych małolaty, dorośli, przedkładają kult kobiety łatwiej identyfikując go z matką na którą zawsze mogli liczyć niż ufając Bogu Ojcu, który przypominając rodzonego ojca budzi opory, aby mu ufać, aby na nim polegać.

    I to zjawisko posługiwania się demonami ukazującymi sie w postaci kobiet, demonami, które wpływały na kobiety i poprzez kobiety na "zniewieściałych" mężczyzn próbuję przedstawić na tle wielowiekowych historii biblijnych. Kult maryjny nie wziął się z nikąd. On jest jako kult kobiet kontynuowany przez wieki.
    Mogę przedstawiać moje poglądy na zasadzie dogmatu, ale będąc uczciwym staram się uzasadnić rzeczywistość o której mówię korzystając z wielu przykładów biblijnych i z historii.
    Ale dla większości jest to zakryte i bezkrytycznie przyjmują kuriozalne dogmaty Watykanu, a argumentacja biblijna jest dla nich nie do przyjęcia. Nie mówiąc, że jak widać jest zupełnie niezrozumiała.

    Jesteś w stanie myśleć?
  • @ezaw 14:13:26
    ==Mówię o tym co przekazali nam Ewangeliści, a co mówił Jezus. I tego się trzymam.==

    Następny przykład ducha, który posługiwał się konkretną kobietą z historii i co ciekawe, ten duch w NT jest nazywany także Izebel.
    Baal jest jednym z określeń czczonego przez pogan bóstwa.

    Izebel
    Achab panuje jako król w Królestwie Izraelskim w latach 873-853 p.n.Chrystusa.
    Duchowośc jaką wniosła żona Izebel do życia króla Achaba padła na podatny grunt: „Niczym to jeszcze nie było, że chodził w grzechach Jeroboama, syna Nebata,…”. Problemy mnożą się, gdy król Izraela „…lecz ponadto pojał on za żonę Izebel, córkę Etbaala, króla Sydonu, i służył Baalowi, i oddawał mu pokłon,” IKról.16,31. Dalej „I wzniósł ołtarz Baalowi w świątyni Baala, którą zbudował w Samarii.” IKról.16,32.
    Następują konsekwencje bezbożności Achaba: nie ma rosy ani deszczu, nie ma owoców, brak plonów, niemożność zaspokojenia pragnienia IKról.17.
    Jak wielu ludzi dzisiaj w Polsce czuje się niezaspokojonymi, niedowartościowanymi, poniewieranymi, czują się brudni, gorsi, nie przynoszą owoców, ani nie mają owoców błogosławionego życia? Ale chcą żyć po królewsku – jak Achab. A przecież jedyne co potrafią to zabierać, kraść, egoistycznie się bogacić - w tym i na udawanej pobożności. I jeszcze się tym szczycą, stroją się w bizantyjskie stroje i puszą jakby byli królami.
    Gdy mówimy o praktycznym oddziaływaniu złego ducha Izebel, to obserwujemy jego wpływ jako bardzo podobny w sposobach oddziaływania do wpływu kobiety Izebel. A kobieta Izebel mogła tak skutecznie oddziaływać na swego męża Achaba, gdyż miał on podatną ku temu osobowość. Podobnie dzisiaj, gdy zły duch Izebel napotka osobnika o osobowości Achaba, to efekt skutecznego wpływu prawie murowany.
    Następnym z elementów ludzi o osobowości Achaba jest to, że przeciwstawiają się Bogu, niszczą Biblię, przeszkadzają innym w szukaniu Boga, w życiu z Bogiem. „Gdy bowiem Izebel kazała tępić proroków Pana, Obadiasz zgromadził stu proroków, ukrył ich po pięćdziesięciu w pieczarach i żywił ich chlebem i wodą.” IKról.18,4;13. Tacy poddani Izebel są na tyle ślepi, że nie dostrzegają związku przyczynowo – skutkowego. Prorok do Achaba: „Nie ja sprowadziłem nieszczęście na Izraela, lecz ty i ród twojego ojca przez to, że zaniedbaliście przykazania Pana, a ty poszedłeś za Baalami.” IKról.18,18.

    Czy na Polskę spadają nieszczęścia?

    Powstaje dla Achaba szansa na generalną przemianę jego postępowania: na odwrócenie się od bezbożności i życie z Bogiem „Poślij tedy teraz i zgromadź do mnie całego Izraela na górze Karmel oraz owych czterystu pięćdziesięciu proroków Baala i czterystu proroków Aszery, którzy jadają u stołu Izebel.” IKról.18,19.
    Niektórzy ludzie nawet wykonują pewne ruchy, są świadkami nadnaturalnego działania Boga tak, jak tego świadkiem był Achab, gdy ogień z nieba strawił przemoczoną ofiarę Eliasza IKról.18,38, gdy spadł deszcz po trzech latach suszy, gdy Eliasz biegł przed rydwanem Achaba. „cały lud zobaczył, padł na twarz, mówiąc: Pan jest Bogiem!”, a mimo to Achab nie idzie za Bogiem, a wraca do swojej Izebel „Achab opowiedział Izebel wszystko, co uczynił Eliasz i jak kazał wybić mieczem wszystkich proroków Baala.” IKról.19,1. „Wtedy Izebel wyprawiła gońca do Eliasza z takim poselstwem: To niechaj uczynią bogowie i niechaj sprawią, że jutro o tym czasie uczynię z twoim życiem to samo, co stało się z życiem każdego z nich.” IKról.19,2.
    Achab ma idealną szansę aby metanoia, aby zmienić swoje myślenie i postępowanie, aby nawrócić się do Boga. Cały lud jest z Bogiem, prorocy Baala zostali zabici, Bóg chciał go wspierać i prorok Eliasz był u jego boku. Ale Achab ma problemy ze samym sobą: z wyglądu jest mężczyzną, ale jego osobowość, duchowość, jest zniewieściała. Jego ciało, duch i dusza są poddane niewieście – Izebel. Jej wpływ jest na tyle potężny, że nawet Eliasz „Zląkł się więc i ruszył w drogę, aby ocalić życie… poszedł na pustynię...” IKról.19,3-4. I nie tylko ucieka przed zagrożeniem ze strony Izebel, ale jeszcze popada w depresję „Gorliwie stawałem w obronie Pana, Boga Zastępów, gdyż synowie izraelscy porzucili przymierze z tobą, poburzyli twoje ołtarze, a twoich proroków wybili mieczem. Pozostałem tylko ja sam, lecz i tak nastają na moje życie, aby mi je odebrać.” IKról.19,10.
    A złe duchy poprzez kobietę dalej niszczą niewinnych i słabego króla. Achab może nie był całkowicie zepsuty; „…Rozmawiałem z Nabotem Jezreelczykiem i rzekłem do niego: Odstąp mi swoją winnicę za pieniądze lub – jeśli wolisz – dam ci także w zamian winnicę. A on na to: Nie odstąpię ci mojej winnicy.” IKról.21,6. Jednak „gdy przyszła do niego Izebel, jego żona, zapytała go:
    Czemu jesteś taki posępny i nie przyjmujesz posiłków?” IKról.21,5. „Izebel, jego żona, rzekła do niego: To ty sprawujesz władzę królewską w Izraelu? Wstań, przyjmij posiłek i bądź dobrej myśli. Ja dam ci winnicę Nabota Jezreelczyka.” IKról.21,7.
    Achab przy pozorach czystości rąk (jak u Piłata) chętnie korzysta z ohydnych działań Izebel „Potem napisała w imieniu Achaba listy i opatrzyła je jego pieczęcią, i wysłała te listy do starszyzny i przedniejszych obywateli, którzy mieszkali w jego mieście razem z Nabotem. W listach tych zaś napisała tak: Ogłoście post, a Nabota postawcie wśród ludu na przedzie. Wysuńcie przeciwko niemu dwóch nikczemnych ludzi, którzy złożą świadectwo tej treści: Bluźniłeś przeciwko Bogu i królowi. Potem wyprowadźcie go i ukamienujcie na śmierć. Obywatele jego miasta, mianowicie starszyzna i przedniejsi obywatele, którzy mieszkali w jego mieście, uczynili według rozkazu Izebel, zawartego w listach, które ona przysłała do nich. Ogłosili post i postawili Nabota wśród ludu na przedzie. Potem przyszli dwaj nikczemni ludzie, zasiedli naprzeciw niego i ci nikczemni ludzie złożyli wobec ludu takie świadectwo przeciwko Nabotowi: Nabot bluźnił przeciwko Bogu i królowi. Wyprowadzili go tedy poza miasto i ukamienowali i umarł. Następnie posłali do Izebel wiadomość, że Nabot został ukamienowany i nie żyje. Gdy więc Izebel dowiedziała się, iż Nabot został ukamienowany i nie żyje, rzekła do Achaba: wstań! Weź w posiadanie winnicę Nabota Jezreelczyka, której nie chciał ci odstąpić za pieniądze, Nabot bowiem nie żyje, gdyż umarł. Toteż Achab, usłyszawszy, że Nabot nie żyje, wstał, aby pójść do winnicy Nabota Jezreelczyka i objął ją w posiadanie.”Król.21,8-16.
    Czara zła i grzechu się dopełnia: „Nie było doprawdy takiego jak Achab, który by tak się zaprzedał czyniąc to, co złe w oczach Pana, do czego przywiodła go Izebel, jego żona.” Król.21,25. I dlatego żeby nie było wątpliwości, że koniec życia tych dwojga nie pokutujących grzeszników jest wyrokiem Bożym, Bóg zapowiada jakim będzie ich koniec:
    - Achaba, którego krew będą lizać psy w tym samym miejscu, gdzie lizały krew Nabota IKról.21,19,
    - Izebel „A o Izebel powiedział Pan tak: psy pożrą Izebel przy posiadłości w Jezreel.” IKról.21,23.
    Dodatkowo: „Wytępisz ród Achaba, twego pana, i tak pomszczę na Izabel krew moich sług, proroków, i krew wszystkich czcicieli Pana… Izabel zaś pożrą psy na polu w Jezreel i nikt jej nie pogrzebie.” IIKról.9,7-10.
    Achab próbował jeszcze pokutować IKról.21,27 i Bóg odwlókł swój sąd na Achabie, ale i tak sąd się odbył. Achab podatny na wpływy fałszywych proroków wdaje się w wojnę zaczepną i mimo przebrania (rezygnuje ze swoich szat), zostaje ranny, trwa w rydwanie w czasie bitwy i umiera. Po śmierci Achaba jego armia rozpierzcha się IKról.22,6-38.
    „Gdy tedy Jehoram zobaczył Jehu, zapytał: Czy przybywasz w pokojowych zamiarach? On odpowiedział: Co znaczy, czy w pokojowych zamiarach, skoro dotąd trwają sprośności Izebel, twojej matki, i liczne jej gusła.”? Jehoram ginie przeszyty strzałą przez Jehu IIKról.9,22. Jehu czyni dalej wolę Boga. „Jehu zaś przybył do Jezreel. Gdy dowiedziała się o tym Izebel, podbarwiła szminką swoje oczy, upiększyła sobie głowę i wyglądała przez okno… A gdy Jehu wjechał do bramy, zapytała: Czy masz się dobrze Zimri, morderco swego pana? On zaś zwróciwszy się twarzą ku oknu, zawołał: Kto ze mną trzyma, kto? Wtedy wyjrzeli ku niemu dwaj czy trzej eunuchowie. On zawołał: Zrzućcie ją! Wtedy oni ją zrzucili, a jej krew obryzgała ścianę i konie, które ją stratowały. On zaś wszedł, a najadłszy i napiwszy się powiedział: Rozejrzyjcie się za tą przeklętą i pochowajcie ją, wszak to córka królewska. A gdy poszli, aby ją pochować, znaleźli z niej tylko czaszkę, nogi i dłonie. Powrócili więc i donieśli mu o tym. A on rzekł: To jest spełnienie słowa Pańskiego, które wypowiedział przez swego sługę Eliasza Tiszbitę, tej treści: Na polu jezreelskim psy pożrą ciało Izebel. A zwłoki Izebel będą jak gnój na powierzchni roli, na działce w Jezreel, tak iż nie powiedzą już: To jest Izebel” IIKról.9,30-37.
    (Ciekawym jest, że zrzucenie Izebel było formą ukamienowania. W tym przypadku to nie kamienie uderzały w skazaną, ale skazana uderzyła o kamienie.)
    „Achazjasz, syn Achaba,… panował nad Izraelem dwa lata. Czynił on to, co złe w oczach Pana, i postępował tak, jak jego ojciec i jego matka,… Służył on Baalowi i oddawał mu pokłon, i pobudził do gniewu Pana, Boga izraelskiego, jak to czynił jego ojciec.” IKról.22,52-54. I Achazjasz podobnie nie ma błogosławionego życia i umiera przedwcześnie po upadku z balkonu dodatkowo obrażając Boga szukając wróżb u Belzebuba, boga Ekronu IIKról.1,2-16. Śmierć Achazjasza jest przepowiedziana przez proroka Eliasza.
    Jeżeli złe duchy, demony istnieją i ich życie nie podlega śmierci typu: przerwa w egzystencji, to możemy się spodziewać, że historia z demonami wpływającymi na Izebel powtórzy się w odniesieniu do innych ludzi. I rzeczywiście, jeszcze na kartach Biblii – tym razem w NT odnajdujemy niewiastę Izebel.
    „Lecz mam ci za złe, że pozwalasz niewieście Izebel, która podaje się za prorokinię, i naucza, i zwodzi moje sługi, uprawiać wszeteczeństwo i spożywać rzeczy ofiarowane bałwanom. I dałem jej czas, aby się upamiętała, ale nie chce się upamiętać we wszeteczeństwie swoim. Toteż rzucę (znowu rzucenie) ją na łoże, a tych, którzy z nią cudzołożą, wtrącę w ucisk wielki, jeśli się nie upamiętają w uczynkach swoich. Wam zaś,… którzyście nie poznali, jak mówią szatańskich głębin,…” Obj.2,20-22;24.

    Jak więc rozpoznać działanie demonów tego samego typu, jak były w życiu Izebel?
    Działają one skutecznie w ludziach o chwiejnej osobowości, którzy z jednej strony chcą mieć znaczącą pozycję jakby królowali, chcą wyglądać dostojnie, bogato, lubią okazywany przez innych szacunek, podziw, mają wiele niezaspokojonych pragnień, ambicji i są gotowi zaspakajać swoje pragnienia kosztem krzywdzenia innych ludzi, nawet kosztem ich życia. Lekceważąc przy tym Boga; Boże Słowo. A że posłuszeństwo duchom Izebel stoi w opozycji do Boga, to poddani temu zwiedzeniu gdy mają wpływ na wiarę innych ludzi, to nie tylko mogą być zabójcami dla korzyści, ale będą fałszywymi kapłanami prowadzącymi innych do potępienia.
    Z drugiej strony nie mają oni stanowczej postawy odnośnie traktowania Boga, Jego przesłania, Jego Słowa. W swoim nieposłuszeństwie Bogu są tak zatwardziali, że nawet nie zmieniają się na skutek przestróg i napomnień Boga. Są nawet gotowi prześladować sługi Pańskie, przeszkadzać w szerzeniu Królestwa Bożego, są gotowi propagować wartości sprzeczne z wolą Boga. Co najwyżej w sytuacjach beznadziejnych, doznając dotkliwych dolegliwości, w obliczu bezpośredniego zagrożenia, są w stanie zwrócić się werbalnie do Boga, złożyć jakieś deklaracje, ale za tym nie idzie przemiana ich serc, zmiana ich postępowania.
    Nadal tkwią w związkach z Izebel, niby idą na jakąś wojnę, podejmują jakąś działalność, ale i tak nie słuchają Boga przemawiającego przez Słowo, czy przez proroków, i robią swoje i po swojemu.
    Ciekawe, że jedna z odmian imienia Baala to Eshbaal. A jeden ze sprzętów używany do ceremonii kultu bałwochwalczego w Polsce to; bal dach im. Noszony przez ludzi dach nad Baalem.

    Niebiblijne polskie przysłowie mówi; gdzie diabeł nie może, tam babę pośle.
    Czy Polska jest miejscem kultu kobiety, której to rzekomy duch gdy się pokazuje, to zaleca przy okazji kult własnej osoby, uprawianie religijności sprzecznej z Pismem Świętym?

    Czy mężczyźni promujący kult tych kobiecych zjaw i ich odstępcze od Biblii przesłania są prawdziwymi mężczyznami o zdecydowanej biblijnej postawie?

    Czy jako prawdziwi mężczyźni posiadają rodziny; żony, dzieci, czy raczej promują swoją rolę niby kapłanów Boga unikając zdrowych, biblijnych relacji; kobieta – mężczyzna w postaci; mąż – żona?

    Czy na dodatek paradują w sukienkach, w ozdobnych szatach przypominających królewskie szaty Achaba?

    Achab miał żonę, ale w małżeństwie nie pełnił prawidłowo roli męża. Był uległy swojej żonie, która odwodziła go od prawidłowej relacji z Bogiem – w kierunku kultów innych Bogów. Przez uprawiane kulty bałwochwalcze – mimo wiedzy o prawdziwym Bogu, w rzeczywistości był odstępcą od Boga.

    Czy współcześni zniewieściali mężczyźni w sukienkach poddają się wpływom kultu kobiecego nakłaniając innych do posłuszeństwa duchowi kobiety?
  • @ezaw 22:02:45
    ''Jeżeli ktoś cię straszy piekłem to nie jest jeszcze jakiś wielki problem.'''


    Nikt nie straszy mnie pieklem!
    Ha, ha, ha :)))
    Znam Biblie. Zaden klamca katolicki (lub inny) mnie nie wystraszy.
    Alez tys naiwny!

    Katoliccy 'uczeni w Pismie' opowiadaja klamstwa. Mowia o piekle i czysccu, ale to sa bajki dla analfabetow i idiotow.
    Katoliccy uczeni nie widza NIC zlego w szczepionkach, medycynie i farmacji.
    Katolickie matki szczepia swe dzieci.

    Ja tego nie robie, bo w Boga wierz i Slowo Boga znam.
    Dzieci katolickie maja raka i sa zatruwane chemioterapia..., to jest prawdziwe katolickie pieklo i katoliccy rodzice skazuja swe dzieci na to.
    Ja tego NIE robie.



    Ty w katolickie klamstwo uwierzyles i twierdzisz, ze masz jakis tam grzech smiertelny (tak jakby grzechy byly niesmiertelne).
    Co za obled!

    Ja wiem jakim wersetem cie oszukano i czekam ze podasz, ale nawet tego nie potrafisz zrobic.
    Podaj ten wers z Biblii, ten o grzechu smiertelnym, a ja podam ci Pismo w oryginale i zobaczysz jak jestes oszukiwany.

    Nie moge uwierzyc, ze tylko w medycynie prawde pojales i cos mi sie wydaje ze ty po prostu klamiesz.




    Napisales:

    ''Gdzieś chyba napisałaś że małe dzieci mają ducha świętego...."

    Nigdy takich bredni nie pisalam!!!
    Ale widocznie masz upodobanie w klamstwie skoro takie farmazony piszesz.

    Dlaczego nie masz milosci Prawdy w sobie?

    Przeciez Prawda nas wyzwola.



    Wydaje mi sie, ze caly czas klamiesz. Bo jesli pojalbys prawde o medycynie, to i w innych rzeczach pojalbys.
    Rozumialbys Biblie.
    A dla ciebie Slowo Boga pozotaje 'zamknieta ksiega'.

    Jak to mowia 'blakasz sie jak smrod po kalesonach', cos niby wiesz, ale nie wiesz...

    Wyglada na to, ze gdzies czytales o szkodliwym wplywie medycyny..., i tylko powtarzasz.

    Nie rozumiesz nawet, ze zjawa Maryja zaprzecza Slowu Boga. A przeciez to na prawde jest latwe i wszyscy co czytali Biblie wiedza to.

    Przestan klamac (sluzyc szatanowi).
    Po co ci to?
  • @von Finov 00:19:36
    /**/
    Efekt jest taki, że dorastające dzieciaki mają obraz ojca niedorozwoja z piwem przed telewizorem, awanturnika, unikającego jakiegokolwiek konstruktywnego zajmowania się swoimi dziećmi i w latach późniejszych małolaty, dorośli, przedkładają kult kobiety łatwiej identyfikując go z matką na którą zawsze mogli liczyć niż ufając Bogu Ojcu, który przypominając rodzonego ojca budzi opory, aby mu ufać, aby na nim polegać.
    /**/

    No i być może to o czym mówisz.to też jest przyczyna. Obraz. A jeśli ojciec jest takim dysfunkcyjnym kołkiem i matka też? Tak czy inaczej pozostaje nam ucieczka do Boga. A nawet jeśli byśmy mieli rodziców bardziej zaradnych to też trzeba brać odpowiedzialność za siebie.

    /**/
    I to zjawisko posługiwania się demonami ukazującymi sie w postaci kobiet, demonami, które wpływały na kobiety i poprzez kobiety na "zniewieściałych" mężczyzn próbuję przedstawić na tle wielowiekowych historii biblijnych. Kult maryjny nie wziął się z nikąd. On jest jako kult kobiet kontynuowany przez wieki.
    /**/

    Kto się posługuje demonami, komu się one ukazują? Ukazuje się tobie coś? A może powinien ukazywać się tobie mężczyzna?
  • @bar-bara 03:31:32
    /**/
    Ja tego nie robie, bo w Boga wierz i Slowo Boga znam.
    Dzieci katolickie maja raka i sa zatruwane chemioterapia..., to jest prawdziwe katolickie pieklo i katoliccy rodzice skazuja swe dzieci na to.
    Ja tego NIE robie.
    /**/

    Nie bardzo rozumiem twoją retorykę. Nie tylko katolicy szczepią, nie tylko katolickie dzieci chorują na raka i mają inne poważniejsze problemy.
    To że katolicy są zwiedzeni i nie szukają prawdy to jest jedna rzecz, a druga rzecz to jest dlaczego są zwiedzeni.
  • @bar-bara 03:31:32
    /**/
    Ty w katolickie klamstwo uwierzyles i twierdzisz, ze masz jakis tam grzech smiertelny (tak jakby grzechy byly niesmiertelne).
    Co za obled!

    Ja wiem jakim wersetem cie oszukano i czekam ze podasz, ale nawet tego nie potrafisz zrobic.
    Podaj ten wers z Biblii, ten o grzechu smiertelnym, a ja podam ci Pismo w oryginale i zobaczysz jak jestes oszukiwany.

    Nie moge uwierzyc, ze tylko w medycynie prawde pojales i cos mi sie wydaje ze ty po prostu klamiesz.
    /**/

    O jakim katolickim kłamstwie mówisz? Nic nie twierdzę, grzech śmiertelny jest faktem. Obłędem jest twierdzić że się bardzo dobrze zna Biblię i Prawo Boże a jednocześnie twierdzi się że że to szatańskie prawo. Wbrew twoim wyobrażeniom grzechu śmiertelnego nie masz, ale też i pełnego zrozumienia nie osiagniesz idąc tym tropem.

    Chcesz powiedzieć że wszystkie te przekłady Biblii są fałszywe, katolickie, protestanckie, jehowych?


    Prawdę o medycynie pojąłem i tak samo pojmuję prawdę o Słowie Bożym, które jest jak miecz obosieczny. Jest wieczne i niezmienne.


    /**/
    Napisales:

    ''Gdzieś chyba napisałaś że małe dzieci mają ducha świętego...."

    Nigdy takich bredni nie pisalam!!!
    Ale widocznie masz upodobanie w klamstwie skoro takie farmazony piszesz.

    Dlaczego nie masz milosci Prawdy w sobie?

    Przeciez Prawda nas wyzwola.
    /**/

    Jeżeli to nie ty to pisałaś to ktoś inny, dlatego napisałem chyba, ale w kwestii ducha świętego przez dłuższy czas dyskutuję tylko tutaj i dyskusja jest jedynie z tobą.
  • @von Finov 00:42:18
    /**/
    Ciekawe, że jedna z odmian imienia Baala to Eshbaal. A jeden ze sprzętów używany do ceremonii kultu bałwochwalczego w Polsce to; bal dach im. Noszony przez ludzi dach nad Baalem.
    /**/

    A to ciekawe. Wprawdzie nie jestem z tym za pan brat, ale nigdy nie słyszałem żeby w Polsce był jakiś Baal czczony. TY znasz ludzi którzy chodząc na procesje idą tam ze świadomością i premedytacją czić jakiegoś Baala?

    A że ktoś używa baldachimu to cóż nie tylko w procesjach uzywa się baldachimu. Jaki to ma związek z Baalem? Moze taki ze Baal to okreslenie na każdego innego boga niż Bóg prawdziwy. Stąd jedno z imion EshBaal, inne to BelBaal i pewnie wiele jeszcze innych. Zdaje się że Baal pierwotnie znaczy po prostu tyle co Pan.
  • @bar-bara 19:13:52
    /**/
    Ciekawe, ze 'piekla' i zatracenia NIE zamykaja przed ludzmi!
    To glosza!
    Przeciez ich dzialalnosc wtedy i dzis powinna miec na celu kierowanie do krolestwa niebieskiego, ale oni tego NIE czynia!

    Zawsze glosza, ze jesli nie bedziemy robic co ONI mowia, to znajdziemy sie w 'piekle', pojdziemy na zatracenie...
    /**/

    Kto tak mówi? Co ci którzy mówią ONI jak ich nazywasz. Bo jak nigdy czegoś takiego nie słyszałem. Może podasz jakiś przykład?
  • @bar-bara 22:51:22
    /**/
    Ale dziwie sie tobie bardzo, ze wpisy von Finowa tak traktujesz.

    Za kogo sie uwazasz?

    Ja nie naleze do protestantow, ale von Finow daje ci material do analizy.
    Dlaczego nie poczytasz?
    /**/

    Uważam się za tego kim jestem. Nie bardzo rozumiem co próbujesz mi tu imputować i zaczynam dostrzegać że żyjesz jakimiś uprzedzeniami. A to bynajmniej nie świadczy o pobożności. Nie odrzucam tego co mają inni ludzie do powiedzenia, słucham też protestantów. Ostatnio z braku sił słucham sobie kazania które znalazłem w internecie w formie audio.
  • @bar-bara 03:31:32
    /**/
    Ty w katolickie klamstwo uwierzyles i twierdzisz, ze masz jakis tam grzech smiertelny (tak jakby grzechy byly niesmiertelne).
    Co za obled!

    Ja wiem jakim wersetem cie oszukano i czekam ze podasz, ale nawet tego nie potrafisz zrobic.
    Podaj ten wers z Biblii, ten o grzechu smiertelnym, a ja podam ci Pismo w oryginale i zobaczysz jak jestes oszukiwany.

    Nie moge uwierzyc, ze tylko w medycynie prawde pojales i cos mi sie wydaje ze ty po prostu klamiesz.
    /**/

    O jakim katolickim kłamstwie mówisz? Nic nie twierdzę, grzech śmiertelny jest faktem. Obłędem jest twierdzić że się bardzo dobrze zna Biblię i Prawo Boże a jednocześnie twierdzi się że że to szatańskie prawo. Wbrew twoim wyobrażeniom grzechu śmiertelnego nie masz, ale też i pełnego zrozumienia nie osiagniesz idąc tym tropem.

    Chcesz powiedzieć że wszystkie te przekłady Biblii są fałszywe, katolickie, protestanckie, jehowych?


    Prawdę o medycynie pojąłem i tak samo pojmuję prawdę o Słowie Bożym, które jest jak miecz obosieczny. Jest wieczne i niezmienne.
    Dlatego właśnie o tej Prawdzie świadczę. Bo tylko to mi pozostało. Znam swój błąd i grzech i przez pryzmat tego czego doświadczyłem wiem absolutnie że to co mówi Pismo to Święta Prawda i postępując według tej Prawdy człowiek nie będzie pragnął. Dawniej znałem tylko na wyrywki Nowy Testament, słyszałem coś o Hiobie, Mojżeszu z filmów które oglądałem w dzieciństwie itp.


    /**/
    Napisales:

    ''Gdzieś chyba napisałaś że małe dzieci mają ducha świętego...."

    Nigdy takich bredni nie pisalam!!!
    Ale widocznie masz upodobanie w klamstwie skoro takie farmazony piszesz.

    Dlaczego nie masz milosci Prawdy w sobie?

    Przeciez Prawda nas wyzwola.
    /**/

    Jeżeli to nie ty to pisałaś to ktoś inny, dlatego napisałem chyba, ale w kwestii ducha świętego przez dłuższy czas dyskutuję tylko tutaj i dyskusja jest jedynie z tobą.

    Co się zaś tyczy miłości to owszem praktycznie jej we mnie nie ma, stałem się nieczuły. Takie są konsekwencje grzechu śmiertelnego, bo ten grzech dotyczy odrzucenia Miłości, a więc bunt przeciwko temu jak Bóg nas doświadcza, nawet jeśli na naszej drodze stawiane są osoby o mentalności Achaba i Izebel. A w moim przypadku sytuacja jest jeszcze trudniejsza niż w przypadku Achaba i Izebl.
  • @von Finov 00:42:18
    /**/ Imię Baal należałoby raczej uważać za tytulaturę, gdyż oznacza ono dosłownie "Pan". Właściwe imię ugaryckiego boga burzy zapisywano (hd) i wokalizowano prawdopodobnie Haddu, co odpowiada aramejskiemu Hadad oraz akadyjskiemu Adad.
    /**/
  • @ezaw 11:11:25
    ==Kto się posługuje demonami, komu się one ukazują? Ukazuje się tobie coś? A może powinien ukazywać się tobie mężczyzna?==

    Wystarczy, trzeba przeanalizować informacje - trochę rozrzucone po Biblii, aby rozpracować informacje demaskujące info o świecie złych duchów. Łatwo się zorientować, że w świecie złych duchów funkcjonuje hierarchia. I jak łasto stwierdzić, demony podlegają dychom wyższym w hierarchii. A na szczycie wg wszelkiego prawdopodobieństwa zasiada szatan.


    . Hierarchiczność świata duchowego.
    Biblia informując nas o świecie demonicznym mówi o hierarchicznej strukturze organizacji złych duchów. Przeanalizujmy i porównajmy te fragmenty Pisma, które wymieniają zestawienia różnych demonów. Może to być pomocne dla zorientowania się, czy demony działają w sposób nieskoordynowany, niezależny od siebie, czy jest to działanie mające znamiona zorganizowanej, kierowanej akcji.
    Widzimy, że w tych fragmentach jest powtarzająca się po sobie kolejność wymieniania niektórych z tych samych rodzajów demonów w takim samym porządku. Jeżeli przyjmiemy, że są one wymieniane w takiej samej, powtarzającej się kolejności - z
    powodu brania pod uwagę ich hierarchiczność, to podsumowując poniższe fragmenty możemy spróbować ułożyć hierarchię demonów.

    List do Kolosan 1,16 List do Efezjan 1,21 List do Efezjan 6,12

    1) trony 1) nadziemska władza 1) nadziemskie władze
    2) panowania 2) zwierzchności 2) zwierzchności
    3) nadziemskie władze 3) moc 3) władcy tego świata ciemności
    4) zwierzchności 4) panowanie 4) złe duchy w okręgach niebieskich
    5) wszelkie imię

    W czasach redagowania Biblii posiadający najwyższą wśród ludzi władzę zasiadali na tronach. Tak więc możemy przyjąć, że trony są oznaką najwyższej władzy wśród demonów.
    Jeżeli weźmiemy pod uwagę tylko trzy w/w cytaty ze względu na to, że występują w nich wymienione po kolei wykazy demonów i odczytamy te wykazy jako listy demonów wg ich ważności, to możemy ułożyć poniższe zestawienie:
    1. trony
    2. panowania
    3. nadziemskie władze
    4. zwierzchności
    5. władcy tego świata ciemności
    6. złe duchy w okręgach niebieskich
    7. moc
    8. wszelkie imię
    Jeżeli weźmiemy pod uwagę zestawienie wersetów, w których są pojedyncze wzmianki o demonach, to możemy spróbować określić ich hierarchię wg porządku jak poniżej:
    - Obj.2,13 miejsce (na ziemi – Pergamon) gdzie tron szatana (szatan spadł z nieba Łk.10,18)
    - J.14,30 władca świata – w domyśle władca który ma wpływy o zasięgu ogólnym, globalnym,
    - J.12,31 władca tego świata – raczej niższy od władcy świata, posiadający wpływy o zasięgu ograniczonym do „tego świata”
    - J.16,11 książę tego świata – raczej niższy od władcy, chociaż posiadający wpływy o określonym zasięgu: „tego świata”
    - Ef.2,2 władca rządzący w powietrzu, duch działający w synach opornych – jeszcze mniejsze wpływy, głównie na synów opornych, a więc na ludzi posiadających konkretne cechy ułatwiające wpływy
    - Kol.1,13 moc ciemności – dysponujące nie władzą, ale konkretną możliwością; mocą ciemności
    - Łk.8,29 demon mocy – jeszcze bardziej ograniczony demon; dysponujący nieokreśloną mocą
    - Łk.10,19 wszelka potęga nieprzyjacielska – trudna do zakwalifikowania, umiejscowienia rzeczywistość demoniczna. Odnosząc do kontekstu w jakim występuje w Biblii należy rozumieć wszelka potęgę nieprzyjacielską nie jako jedną z grup w hierarchii demonów, ale jako wszelkie możliwe występujące demony z ich wszelkimi możliwościami; wierzący mogą po nich deptać.
    Korzystając z innych wzmianek o złych duchach możemy odczytać jeszcze kilka informacji.

    - Szatan zasiada na tronie na ziemi, jako że został zrzucony z nieba razem ze swoimi aniołami Obj.12,9. Ma więc siedzibę na ziemi i władzę nad swoimi aniołami. Wg wszelkiego prawdopodobieństwa ilość zbuntowanych aniołów stanowi 1/3 populacji wszystkich aniołów Obj.12,4, a więc jest ich mniej niż aniołów służących Bogu, niż aniołów służących, pomagających ludziom.
    Świat jest rządzony przez:
    1. Władcę świata J.14,30 – w tym przypadku władca świata występuje w liczbie pojedynczej,
    2. Władcę tego świata – prawdopodobnie władca świata ma podległych sobie władców różnych światów J.12,31 – także w liczbie pojedynczej,
    3. Książę tego świata J.16,11. Książęta też mieli prawo zasiadać na tronach, mieli pewną ograniczoną przez króla władzę. To może znaczyć, że zły duch – książe, ma znaczną, ale ograniczoną władzę nad innymi demonami, a on sam też jest komuś podległy.
    Prawdziwym królem jest Bóg. A zły duch może być co najwyżej ograniczonym w swej władzy księciem. Być może powyższe 3 cytaty z Ew. Jana mówią o tej samej osobie, o szatanie, gdyż książę i władca tego świata jest wymieniany w liczbie pojedynczej jako osoba, a nie jako grupy duchów o takich samych funkcjach, wyposażeniach, zadaniach.
    4. Władca rządzący w powietrzu Ef.2,2, a działający równocześnie w synach opornych (ludziach na ziemi) prawdopodobnie także przy pomocy podległych mu złych duchów. Potrzebuje uległych ludzi.
    5. Władcy tego świata ciemności Ef.6,12 prawdopodobnie działają sami jak i przy wykorzystaniu podległych sobie mocy ciemności Kol.1,13 posiadających nadnaturalne możliwości w dziedzinie ciemności. Być może demony mocy Łk.8,29 są demonami od bezpośredniego działania w różnych dziedzinach i są podległe demonom mającym władzę w tych samych dziedzinach.
    6. Imiona Ef.1,21, prawdopodobnie demony najniższe w hierarchii. Są one do bezpośredniego oddziaływania na ludzi poprzez ukazywanie się ludziom pod różnymi postaciami, (mające zdolność podszywania się pod inne osoby jak np. wymieniona w Piśmie królowa niebios Jer.7,18 – ukazujący się przez wieki demon w postaci kobiety w koronie czczony następnie w różnych religiach, kościołach) specjalizujące się w kuszeniu do konkretnych grzechów, lub powodujące konkretne dolegliwości, zaburzenia w życiu ludzi, choroby, grzech.

    Podsumowując możemy stwierdzić, że na podstawie Bożego Słowa w odniesieniu do świata demonicznego występuje tam wyraźna hierarchiczność. Jest jednoosobowa władza szatana, wąskie grono kierownicze, są struktury pośrednie (zwierzchności) są demony odpowiedzialne za określone terytorium, sferę, czy też mające władzę nad danym obszarem rzeczywistości duchowej jak np. władcy tego świata ciemności Ef.6,12, a także bezpośrednio podległe im złe duchy do bezpośredniego oddziaływania na ludzi jak np. moce ciemności Kol.1,13, demon gorączki Łk.4,39, duch niemoty Mt.9,32, ślepoty Mt.12,22. Również niektórzy władcy też bezpośrednio oddziałują na ludzi np. władca rządzący w powietrzu Ef.2,2 a działający w synach opornych.
    Są też demony związane z pewnymi terytoriami jak np. cmentarze Łk.8,27, ludźmi – opętani, czy zwierzętami jak np. świnie Łk.8,33.

    Jeżeli w Polsce Pismo Święte jest w powszechnym lekceważeniu (kto nie czyta Pisma mimo że je posiada, to je w praktyce lekceważy. Kto czyta, ale nie przestrzega zasad Słowa, to lekceważy Pismo), to nie dziwmy się, że i świadomość istnienia złych duchów jest na poziomie ignorancji.
    Jeżeli ma się wrogów i pozwala im się sobą pomiatać, to nie dziwmy się, że Polska jest tak sponiewierana przez wpływy demoniczne. Bezmyślna religijność, obrządkowość znacznie ułatwia wpływy demonów.
    I można być religijnym członkiem kościoła, ale gdy w moim życiu, w życiu członków mojego kościoła występują powszechnie poniższe grzechy jak:
    „ nierząd, nieczystość, wyuzdanie, bałwochwalstwo, czary, nienawiść, spory, zawiść, gniewy, pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, zazdrość, pijaństwo, hulanki” Gal.5,19-21; są rozpustnicy, bałwochwalcy, cudzołożnicy, rozwiąźli, mężczyźni współżyjący ze sobą, złodzieje, chciwi, pijacy, oszczercy, zdziercy, IKor.6,9-10, to jest to grzeszne pogaństwo na służbie u szatana, a nie chrześcijaństwo.
  • @ezaw 11:32:17
    ==A to ciekawe. Wprawdzie nie jestem z tym za pan brat, ale nigdy nie słyszałem żeby w Polsce był jakiś Baal czczony. TY znasz ludzi którzy chodząc na procesje idą tam ze świadomością i premedytacją czić jakiegoś Baala?==


    Czy myślisz, że przeciętny zboczeniec gdy zaczyna się komandosić z innym odtylcowym, to myślą o sobie, że są zboczeńcami? Że to co robią, to zboczenie? Słyszałeś, że gdy zboczeńcy podczas wywiadów do publikatorów deklarują sie jako zboczeńcy i opisują swoje zboczone współzycia w detalach i bronią tego jako dobre i godne rozpowszechniania? W praktyce są sodomitami, ale starają się przedstawiać jako coś tylko trochę innego, ale prawidłowego.

    Podobnie z fałszywymi kapłanami. Czy gdy zwołują pogańską procesję z obnoszeniem kukieł, bałwanów, gdy promują klękanie przed bałwanami, to mówią otwarcie, że podczas tej bałwochwalczej procesji będziemy bałwochwalczo klękać przed Baalem ukrytym w monstrum, i noszonym pod dachem Baala?

    Czy kiedykolwiek uprzedzali bałwochwalczych spacerowiczów, że klękanie przed czymkolwiek oprócz Boga jest grzechem?
    Fałszywi kapłani nie zwrócą oszukiwanym biedakom uwagi na różne wersety zakazujące bałwochwalstwa i ich fałszywe kapłaństwo jest demaskowane właśnie poprzez ich zachęty do obrzydliwego bałwochwalstwa.

    Monstrancja z pieczywem w środku nie jest ani Bogiem, ani Jezusem, ani ciałem Jezusa Chrystusa. Jest bałwanem czczonym przez bałwochwalców jak onegdaj Baal. I jest obnoszona jak Baal pod bal da chimem.
  • @von Finov 14:39:44
    /**/
    Jeżeli w Polsce Pismo Święte jest w powszechnym lekceważeniu (kto nie czyta Pisma mimo że je posiada, to je w praktyce lekceważy. Kto czyta, ale nie przestrzega zasad Słowa, to lekceważy Pismo), to nie dziwmy się, że i świadomość istnienia złych duchów jest na poziomie ignorancji.
    Jeżeli ma się wrogów i pozwala im się sobą pomiatać, to nie dziwmy się, że Polska jest tak sponiewierana przez wpływy demoniczne. Bezmyślna religijność, obrządkowość znacznie ułatwia wpływy demonów.
    I można być religijnym członkiem kościoła, ale gdy w moim życiu, w życiu członków mojego kościoła występują powszechnie poniższe grzechy jak:
    „ nierząd, nieczystość, wyuzdanie, bałwochwalstwo, czary, nienawiść, spory, zawiść, gniewy, pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, zazdrość, pijaństwo, hulanki” Gal.5,19-21; są rozpustnicy, bałwochwalcy, cudzołożnicy, rozwiąźli, mężczyźni współżyjący ze sobą, złodzieje, chciwi, pijacy, oszczercy, zdziercy, IKor.6,9-10, to jest to grzeszne pogaństwo na służbie u szatana, a nie chrześcijaństwo.
    /**/

    Zgadzam się z tobą całkowicie. I dlatego przestałem się dziwić temu że obcy nami pomiatali i pomiatają. Byliśmy doświadczani ze względu na swoje niewłaściwe postępowanie. A doświadcza na Bóg bo chce nas uzdrowić.
    Wiem że przeciwko nam knuli, że zasadzali się na nas, że dopuszczali się podstępów. Wiem to bardzo dobrze i w pewnym momencie skoncentrowałem się bardzo na tej sferze narzekając i płacząc że taki marny nasz los.
    Tylko że to nie jest nasz problem. To jest ich problem.
    Naszym problemem jest to że nie mamy rozumu, a raczej że go zaniedbujemy i zaniedbaliśmy. Tutaj też trwa praca obcych sił aby nas zwodzić, ale Bóg jest Wierny i jeżeli się do niego zwracamy to nas nie zawiedzie. Jeżeli jednak zamiast mieć Miłość wpadamy w szał, jeżeli nie polegamy na Bogu to sami jesteśmy winni. I tutaj nie ma żadnej wymówki.
  • @ezaw 12:19:26
    Pytasz:

    "Chcesz powiedzieć że wszystkie te przekłady Biblii są fałszywe, katolickie, protestanckie, jehowych?''


    Tak wlasnie mowie!
    Jesli chcesz, to podam ci wersety z Biblii i porownasz.

    Luter dokonal dziela, przetlumaczyl Pismo Swiete, by ludzei mogli Je poznac.

    Ale pamietajmy, ze byl on najpierw katolikiem, wyksztalconym w katolicyzmie i niestety pewnych pomylek nie zauwazyl. Jego 'nastepcy' nie kontynuowali jego pracy i dlatego w Biblii protestanckiej nadal sa bledy.

    Takim bledem jest to, ze powtorzyl on katolicki blad o tym, ze kobiety przyszy do grobu w 'pierszy dzien tygodnia', a w Pismie greckim pisze, ze przyszly w 'Sabbaton' , czyli w siodmy dzien tygodnia - sabat.

    Ta wlasnie pomylke zarzucili mu w debacie katolicy, ktorzy wyznali wprost, ze ustanowienie pierwszego dnia tygodnia jest calkowiecie katolickim dzielem, bo nie ma o 'pierwszym' dniu tygodnia mowy w Biblii!

    Dlaczego Luter nie naprawil pomylki, nie wiem.

    Swiadkowie J., w tlumaczeniach Biblii maja ten sam blad, a ponadto wpisali w tekst Biblii imie Jehowa tam gdzie im sie podobalo.
    Nie ma zadnej pewnosci jak wymawia sie YHWH, wiec skad Swiadkowie maja taka pewnosc, ja nie wiem.
    Ale wpisywac imie to we wszystkich miejscach, jest juz ich bezczelnoscia.

    Poza tym narobili wiele innych pomylek w tlumaczeniach Pisma.
    Greckie slowo 'charis' przetlumaczyli na 'niezasluzana zyczliwosc', co jest jakis dziwnym tworem slownym nieistniejacym w naszej mowie.
    A powinnismy pamietac, ze Pisma greckie sa pisane mowa potoczna, a nie jezykiem wyszukanym.

    Slowo 'charis' jest najczesciej tlumaczone na 'laska', ale tak na prawde to greckie slowo zawiera jeszcze radosc i spokuj.
    Nie wiem jakie polskie slowo oddaloby najbardziej to greckie slowo, byc moze trzeba uzyc kilku slow, ale wiem, ze 'niezasluzona zyczliwosc' nie jest dobrym tlumaczeniem.

    To slowo 'charis' wystepuje np. w:

    "(8) Łaską (charis) bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga: (9) nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił. (Ef.2:8,9)

    Jesli znasz angielski zachecam, bys sprawdzil w ponizszym linku, nie tylko jak tlumacze biblijni przetlumaczyli, ale PRZEDE wszystkim w podanym tam Leksykonie Thayers'a:
    http://concordances.org/greek/5485.htm


    Podaje to, aby przedstawic, ze tlumacze zle przetlumaczyli Slowo Boga.
    Ale zrozumienie Slowa Boga nie polega na wyszukiwaniu bledow tlumaczy. Natomiast dobrze jest wiedziec, ze NIE mozemy polegac na tlumaczach i NIE mozemy literalnie odczytywac i kurczowo sie trzymac slow tlumaczy, bo sa ludzmi, omylnymi, grzesznymi ludzmi, ktorzy nawet jakby bardzo chcieli, nie sa w stanie przekazac Prawdy.

    Prawda, Droga i Zyciem jest Pan Jezus, a NIE czlowiek tlumacz, ksiadz, papiez, pastor...

    Zrozumienie Slowa Boga otrzymujemy od Boga.
    Slowo pisane, to slowo martwe, a Jezus Chrystus to Slowo Zywe.
    Tylko proszac Boga mozemy otrzymac zrozumienie Slowa Boga.

    Byc moze wlasnie dlatego Bog dopuszcza na takie 'tlumaczenia', abysmy zobaczyli, ze czlowiek Prawdy nam NIE da, ze o Prawde do Zbawiciela musimy sie zwrocic.
  • @bar-bara 15:49:46
    /**/
    Tak wlasnie mowie!
    Jesli chcesz, to podam ci wersety z Biblii i porownasz.
    /**/

    Chętnie, jeżeli możesz to będę mógł się przekonać o czym mówisz.
  • @bar-bara 15:49:46
    /**/
    Slowo 'charis' jest najczesciej tlumaczone na 'laska', ale tak na prawde to greckie slowo zawiera jeszcze radosc i spokuj.
    Nie wiem jakie polskie slowo oddaloby najbardziej to greckie slowo, byc moze trzeba uzyc kilku slow, ale wiem, ze 'niezasluzona zyczliwosc' nie jest dobrym tlumaczeniem.

    To slowo 'charis' wystepuje np. w:

    "(8) Łaską (charis) bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga: (9) nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił. (Ef.2:8,9)

    Jesli znasz angielski zachecam, bys sprawdzil w ponizszym linku, nie tylko jak tlumacze biblijni przetlumaczyli, ale PRZEDE wszystkim w podanym tam Leksykonie Thayers'a:
    http://concordances.org/greek/5485.htm
    /**/

    To że greckie słowo 'charis' oznacza 'łaska' oraz 'radość' i 'spokój' to nie znaczy że to jest źle przetłumaczone. Łaska tutaj bardzo dobrze pasuje i domyślam się że tłumacze Biblii dobrze bardzo wiedzieli co robią.

    Czy uważasz że gdyby dzisiaj tłumaczyć Biblię to należałoby zmienić słowo łaska na jakieś inne, czy w języku polskim Spokój lepiej by oddawał znaczenie tego co chciał oddać autor? A może lepiej niż w języku greckim kharis? A może powinno się to tłumaczyć jako charyzma? Wiesz dlaczego w KrK używa się określenia charyzmaty ducha świętego? Bo KrK już dawno to wszystko rozważył i jego teologia wszystko to przerabiała. W Biblii pozostała Łaska a mówimy o darach, o mocy, o charyzmatach... Gdybyś tak chciała wszystko poprawiać to by w końcu z tej Biblii zrobiło się dziesiątki takich Biblii których by nikt nie chciał czytać.

    Jak myślisz po co są studia teologiczne, po co te szkoły szabasowe u żydów. Dlaczego mają w wieku 13 lat Bar Micwę? Właśnie po to żeby wykładać rozumienie Biblii. A nie żeby ją pisać na nowo.

    ŚJ robią tutaj złą robotę, im się wydaj że to jest dobre, a prawda jest taka że złe jest każde kolejne wydanie Biblii w zmienionej formie. Im bardziej ona odbiega od pierwowzoru tym gorzej dla tych którzy są niemowlakami jeżeli chodzi o wiarę. To określenie którym ŚJ zastępując oryginał chcąc przybliżyć zrozumienie czym jest ten dar Boga - 'niezasluzona zyczliwosc'.
    nie jest błędne, ono jest właściwe, tak samo rozumieją to inne kościoły chrześcijańskie bo Prawda musi być spójna. Tylko że ŚJ wychodzą właśnie z takiego błędnego założenia że Biblia jest źle przetłumaczona. A prawda jest taka że ona nie jest źle przetłumaczona tylko jej rozumienie przez ludzi może być niedostateczne, a niektórzy chcieliby od razu wszystko wiedzieć i iść na skróty. A to jest błędna droga.

    Jedyne co podkreślam i zgadzam się z ŚJ i innymi którzy drążą Biblię jest fakt że u nas nie uczy się właśnie znaczenia Biblii. Ale to dotyczy nie tylko KrK tylko w ogóle całej naszej kultury. Ludzie nie rozumieją języka którym mówią. Zamiast więc drążyć błędy w biblii należałoby się skupić na właściwym wychowaniu i edukacji dzieci i młodzieży.




    A teraz popatrz tu jest przykład na twoje obłędne twierdzenia na temat oszustwa w Biblii, jak również na błędne dowodzenie Von Finowa

    //// kharis "grace, beauty, kindness" (Charis was the name of one of the three attendants of Aphrodite) ////

    Jeżeli rozumiesz po angielsku to wiesz że słowo 'kharis' było używane na określenie opiekuna pogańskiej bogini Afrodyty. I teraz jak biblista mógł użyć takiego określenia na dary Ducha? Według takiego rozumowania jakie przyjmujecie to wyznając/przyjmując Ducha wyznajesz demona. A przecież to nieprawda.

    /**/
    Byc moze wlasnie dlatego Bog dopuszcza na takie 'tlumaczenia', abysmy zobaczyli, ze czlowiek Prawdy nam NIE da, ze o Prawde do Zbawiciela musimy sie zwrocic.
    /**/

    Prawo jest dla grzeszników a nie dla zdrowych. Lekarz przychodzi do chorych a nie zdrowych. Zdrowi nie potrzebują lekarza, nie potrzebują laski. Laska potrzebna jest chromym.
  • @ezaw 12:19:26
    ''Co się zaś tyczy miłości to owszem praktycznie jej we mnie nie ma, stałem się nieczuły. Takie są konsekwencje grzechu śmiertelnego, bo ten grzech dotyczy odrzucenia Miłości, a więc bunt przeciwko temu jak Bóg nas doświadcza, nawet jeśli na naszej drodze stawiane są osoby o mentalności Achaba i Izebel. A w moim przypadku sytuacja jest jeszcze trudniejsza niż w przypadku Achaba i Izebl.''


    A ty znowu swoje, o 'grzechu smiertelnym'.

    Czy nie rozumiesz Slowa Boga, przeciez pisze wyraznie:

    ''(23) Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, a łaska przez Boga dana to życie wieczne w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.'' (Rzym.6:23)


    Ale wydaje mi sie, ze utkwily ci wersy takie jak ten:

    ''(46) I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.'' (Mat.25:46)

    Problem polega na tym, ze nie ma tam slowa 'wieczne', lecz 'wieki' (czyli jakis okreslony czas).
    Najpierw wieki, a dopiero pozniej wiecznosc.
    Dlatego np. w Apokalipsie jest mowa o 1000 latach, a NIE o wiecznosci. Bo najpierw wieki, a pozniej wiecznosc.
    Wiecznosc jest dopiero na koncu, kiedy SMIERCI juz NIE BEDZIE!

    Tu widac, ze tlumacze NIE tlumaczyli Pisma pod Tchnieniem Boga (Duchem Swietym-Bozym).


    Piszesz niedorzecznosci i nawet tego nie widzisz.

    Czy wiesz co to znaczy Grzech Swiata?

    Czy twoj grzech jest wiekszy niz Grzech Swiata?

    (29) Nazajutrz zobaczył Jezusa, nadchodzącego ku niemu, i rzekł:
    Oto Baranek Boży, który gładzi GRZEACH SWIATA. (Jan.1:29)

    Z twoich slow wynika, ze twoj grzech jest wiekszy niz grzech calego swiata (kosmou)!
    Czy nie widzisz nonsensu w twoich slowach?

    Zbawiciel nie jest w stanie zgladzic twojego grzechu, ale grzech calego swiata jest w stanie zgladzic?

    To znaczy ze twoj grzech jest grzechem NIE z tego swiata?


    Czlowieku, ktoz ci takich nonsensow nawkladal do glowy?

    Szatan chce powiedziec, ze jest potezniejszy od Boga, ze potrafi tak zwiesc ludzi, ze Zbawiciel ich nie uratuje, nie Zbawi!

    Ale nie nalezy powtarzac glupot po szatanie i jego slugach!

    Widzisz w Apokalipsie pisze, ze niewielu bedzie tych wiernych Bogu i Zbawicielowi, ze wiekszosc bedzie zwiedziona i tak wlasnie jest.

    Napisano: wielu powolanych, ale niewielu wybranych.
    Tych niewielu to ci, o ktorych pisze, ze sa mala trzodka.
    Ale mala trzodka zbawionych?
    NIE!
    Mala trzodka, ktorzy slysza Slowo Boze i wierza w Slowo!


    ''(10) Właśnie o to trudzimy się i walczymy, ponieważ złożyliśmy nadzieję w Bogu żywym, który jest Zbawcą WSZYSTKICH ludzi, zwłaszcza (malista) wierzących.
    (11) To nakazuj i tego nauczaj! (1Tym.4:10, 11)

    Wiesz co to znaczy: 'zwłaszcza wierzących'?

    Wierzacych w co i Kogo?
    Widzisz ci 'zwłaszcza wierzący' swiadcza o tym, ze wierza w Zbawiciela, ktory jest Zbawca wszystkich ludzi!

    Slowo 'zwlaszcza' to greckie 'malista', ktore znaczy tych w pierszej kolejnosci poinformowanych.
    I wierza oni w to, o czym sa poiformowani przez Boga i Zbawiciela.

    I oni tego maja nauczac, jak pisze w liscie do Tymoteusza (4:11)!
    To jest ta mala trzodka!


    Pamietaj, ze Ewangelia to DOBRA NOWINA!
    Dobra, radosna, nowina o tym, ze Zbawiciel Zwyciezyl!

    A ty dales sie porwac zlej nowinie, o szatanskim zwyciestwie, lub o remisie.
    A to sa szatanskie brednie!



    Ale NIE rozum mych slow zle!
    Zbawienie NIE polega na tym, ze mozemy sobie grzeszyc, bo i tak bedziemy zbawieni!

    NIE!

    Zbawieni NIE jestesmy w grzechach!
    Co siejemy zbierac bedziemy!

    Musimy dojsc do doskonalosci, bo pisze, bysmy doskonali byli, bo Ojciec nasz jest Doskonaly!

    Musimy sie zmienic, musimy umrzec dla grzechu!
    Musimy sie narodzic duchowo!

    I w tym pomaga nam Zbawiciel.
    Musimy Go poznac, zdac sie na Niego.
    Poznajac Go, zaczynamy sie do Niego upadabniac, nabierac Jego cech charakteru, a nasze stare, grzeszne 'ja' umiera.

    Apostol Pawel pisze czesto o tym, poczytaj i pros o zrozumienie.
  • @bar-bara 17:03:37
    /**/
    Czlowieku, ktoz ci takich nonsensow nawkladal do glowy?
    /**/

    Dostrzegam na czym polega problem. Ty po prostu nie widzisz tej fazy lub po prostu nie rozumiesz położenia o jakim mówię, a o jakim jest mowa w Biblii w wielu miejscach i nie ma mowy tutaj o nonsensie. W Biblii wszystko ma głęboki sens. Mówi o tym Jezus i mówią Apostołowie, a jak ktoś zna Biblię trochę lepiej to znajdzie również w starym testamencie o tym kilka ważnych ustepów.

    Nikt mi żadnych nonsensów nie nawkładał. To wszystko jest przekazane w Biblii. Zrozumiałem co się ze mną dzieje kiedy zacząłem studiować Biblię, a 3 miesiące temu nastąpił pewien przełom, odkryto przede mną to czego nie widziałem wcześniej, nie rozumiałem. I nagle zaczęły docierać do mnie takie słowa jak "Sępy zlatują się do padliny". Byłem zdruzgotany że to wszystko jest przekazane w Biblii a ja do tej pory o tym nie słyszałem i nie czytałem. Byłem w szoku.
  • @ezaw 16:53:39
    I znow dajesz wyraz niezrozumienia:

    ''Czy uważasz że gdyby dzisiaj tłumaczyć Biblię to należałoby zmienić słowo łaska na jakieś inne, czy w języku polskim Spokój lepiej by oddawał znaczenie tego co chciał oddać autor? A może lepiej niż w języku greckim kharis? A może powinno się to tłumaczyć jako charyzma? Wiesz dlaczego w KrK używa się określenia charyzmaty ducha świętego? Bo KrK już dawno to wszystko rozważył i jego teologia wszystko to przerabiała. W Biblii pozostała Łaska a mówimy o darach, o mocy, o charyzmatach... Gdybyś tak chciała wszystko poprawiać to by w końcu z tej Biblii zrobiło się dziesiątki takich Biblii których by nikt nie chciał czytać.''

    Ja podalam to slowo jako przyklad.
    Mnie slowo 'laska' nie przeszkadza. Jesli ktos rozumie co znaczy 'laska', ulaskawienie, to wie, ze ulaskawiony ma radosc i spokoj.


    Teologia KrK jest teologia szatanska!
    Swieca pierwszy dzien tygodnia!
    Klamstwa ucza, a ty w tym dobro widzisz i bronisz szatanskich nauk.

    To swiadczy o tobie.
    We wszystkim co z Pisma pochodzi ty zlo widzisz, a we wszystkich klamstwach KrK dobro widzisz.

    Trwaj wiec w zachwycie nad klamstwem.
  • @bar-bara 17:12:56
    /**/
    I znow dajesz wyraz niezrozumienia:

    ''Czy uważasz że gdyby dzisiaj tłumaczyć Biblię to należałoby zmienić słowo łaska na jakieś inne, czy w języku polskim Spokój lepiej by oddawał znaczenie tego co chciał oddać autor? A może lepiej niż w języku greckim kharis? A może powinno się to tłumaczyć jako charyzma? Wiesz dlaczego w KrK używa się określenia charyzmaty ducha świętego? Bo KrK już dawno to wszystko rozważył i jego teologia wszystko to przerabiała. W Biblii pozostała Łaska a mówimy o darach, o mocy, o charyzmatach... Gdybyś tak chciała wszystko poprawiać to by w końcu z tej Biblii zrobiło się dziesiątki takich Biblii których by nikt nie chciał czytać.''

    Ja podalam to slowo jako przyklad.
    Mnie slowo 'laska' nie przeszkadza. Jesli ktos rozumie co znaczy 'laska', ulaskawienie, to wie, ze ulaskawiony ma radosc i spokoj.


    Teologia KrK jest teologia szatanska!
    Swieca pierwszy dzien tygodnia!
    Klamstwa ucza, a ty w tym dobro widzisz i bronisz szatanskich nauk.

    To swiadczy o tobie.
    We wszystkim co z Pisa zlo widzisz, a we wszystkich klamstwach KrK dobro widzisz.

    Trwaj wiec w zahwycie nad klamstwem.
    /**/



    No więc właśnie, jeżeli ktoś nie rozumie co oznacza słowo łaska to powinien się zorientować co ono oznacza. Można tutaj zrobić etymologiczne studia i tak jak napisałem łaska tożsame jest z laska.
    Można komuś tłumaczyć przez podobieństwa tak jak ty to zrobiłaś - ułaskawienie - czynienie wolnym od czegoś. A można też idąc tropem wcześniejszym rozszerzać zrozumienie przez podanie znaczenie w oryginalnym języku. I tak też robiono zawsze, bo to nie jest żadna nowość. Takie opisy znaczenia tego i innych określeń, ich przybliżanie można znaleźć w wielu publikacjach. Ja właśnie w tym momencie kiedy wskazałaś na słowo charis znalazłem zrozumienie czegoś co znam a nad czym się nie zastanawiałem. Teraz wiem dlaczego niektórzy ludzie mówią o charyzmatach, dlaczego tak się mówi w KrK, a pewnie też w innych denominacjach.

    Ty natomiast twierdzisz że to jest jakieś kłamstwo i podajesz to jako dowód. A tak nie jest.


    Ja widzę w KrK jak się wczytam że tam się wszystko zgadza. Nie twierdzę ze wszystko w KrK jest w porządku i jak należy, ale nikt nikogo nie jest w stanie non stop kontrolować. Ja mogę ci przekazać jakąs informację a ty tą informację możesz przekłamać.

    Co zaś tyczy się TRADYCJI to jest jakby inny temat, tak samo z religijnością i nadużyciami.

    Ja dzisiaj z perspektywy czasu widzę że dobrze byłoby robić tak jak robią ŚJ i chodzić na studiowanie Biblii, czy też studiować ją w domu wraz z pomocami. I dziwię się dlaczego tak nie robi się na lekcjach religii.
    Pamiętam lekcje religii ze szkoły średniej i tam nie było specjalnie nic tłumaczone. Można zawsze mówić że nauczyciel był kiepski ale to niczego nie tłumaczy. No i niestety mamy tego efekty, taką lud ma wiarę jak jest nauczany. Tutaj rzeczywiśćie KrK wymaga reformy, ale nie Watykan i nie instytucja tylko nauczanie świeckich.
  • @tfur-ja 22:55:47
    ==A dlaczego nie idziesz dalej i dalej !
    Przecie\ż wszystko, zaczeło się od ...od ... von Efff-kiiii ?==

    Bo jak wcześniej powiedziałem, cofnąłem się do czasów około Dawidowych i nam bliższych.


    Następna z kobiet której życie wskazuje na zniewalające i ogłupiające działanie złych duchów.


    ATALIA

    Aby zrozumieć duchowość związaną z osobą Atalii dobrze jest znać historię jej pochodzenia i życia.
    Atalia była córką Achaba i prawdopodobnie Izebel IIKron.21,6. W każdym razie wychowała się w domu gdzie królował Achab, a rządy sprawowała Izebel.
    Był to okres w historii dwóch państw żydowskich, gdy pojawiły się sprzyjające okoliczności do odbudowania jedności podzielonego na dwie państwowości jednego narodu. Jehoszafat – król Judy (873-848) „wstąpił do Achaba (874-853) do Samarii i wtedy Achab kazał dla jego świty zabić wiele owiec i bydła i namówił go do wyprawy przeciwko Ramot Gileackiemu.” IIKron.18,2. Wcześniej Jehoszafat „spowinowacił się z Achabem.”IIKron.18,1. Wiele wskazuje na to, że to spowinowacenie odnosiło się do ślubu Jehorama, syna Jehoszafata i Atalii, córki Achaba – króla Izraela.
    Dwóch króli jednego podzielonego narodu spotyka się ze sobą, goszczą się, podejmują wspólne działania, ich dzieci zawierają związek małżeński… Po ludzku rzecz biorąc perspektywy są jak najbardziej obiecujące. Jest tylko jedna przeszkoda.
    „Gdy Jehoram objął władzę królewską po swoim ojcu i umocnił się w niej, kazał pozabijać swoich braci mieczem, a także niektórych spośród książąt Izraela… panował w Jeruzalemie osiem lat… Kroczył jednakże drogą królów izraelskich, podobnie jak postępował ród Achaba, gdyż córka Achaba była jego żoną, toteż czynił to, co było złe w oczach Pana.” IIKron.21,4-6. „I pobudował świątynki na górach judzkich, i przywiódł do cudzołóstwa mieszkańców Jeruzalem oraz zwiódł Judę.” IIKron.21,11.
    Eliasz prorokuje Jehoramowi, że przez jego własny grzech i pociąganie do grzechu całego narodu „…Pan uderzy potężnym ciosem w twój lud, w twoich synów, w twoje żony i w twoje mienie.” Sam Jehoram miał zachorować „…tak iż po pewnym czasie od tej choroby wyjdą z ciebie wnętrzności” IIKron. 21,14-15.
    Proroctwo się wypełnia i mąż Atalii umiera w strasznej chorobie. „Gdy odszedł nikt go nie żałował”.
    Atalia żyje dalej, a na króla zostaje wybrany syn jej i Jehorama – Achazjasz IIKron. 22,1-2. Niestety „Także on kroczył drogami rodu Achaba, gdyż jego matka była mu doradczynią w bezbożności. Czynił on to, co złe w oczach Pana, jak ród Achaba, oni bowiem byli mu po śmierci ojca doradcami ku jego zgubie.” IIKron. 22,3-4. Między innymi ”Gdyż bezbożna Atalia i jej synowie wtargnęli do świątyni Bożej i nawet wszystkie święte przedmioty należące do świątyni Pana oddali Baalom.” IIKron.24,7.
    Koniec Achazjasza jest taki, że ginie z ręki Jehu namaszczonego przez Pana do wytępienia bezbożnego rodu Achaba IIKron.22,7-9.
    Tak więc już drugi z królów będących w zasięgu wpływów Atalii – najpierw jej mąż, a następnie syn, tracą życie w tragicznych okolicznościach nie dożywając długich lat. I jeden i drugi żyli bezbożnie. I jeden i drugi ściągali na swoje rodziny, na swoich rodaków grzech i śmierć.
    Teraz władzę w Judzie przejmuje Atalia osobiście.
    Gdy pamiętamy, że Mesjasz miał się narodzić w rodzinie potomków króla Dawida, to najlepszym sposobem na przeszkodzie w wypełnieniu się tego proroctwa byłoby wymordowanie wszystkich potomków z królewskiego rodu Dawida. I właśnie od tego rozpoczyna swoje dzieło przejmowania władzy w Judzie Atalia IIKron.22,10-11. Stara się „…wytracić całą rodzinę królewską domu Judy.” IIKron.22,10. Jednak jej diabelski plan nie powiódł się i udało się uratować jednego potomka – Joasza.
    Po sześciu latach sprawowania władzy przez Atalię Joasz zostaje królem Judy, a Atalia może już tylko rozdzierać szaty i wołać Zdrada! Zdrada! Dla niej jest już za późno. Traci życie zabita mieczem.
    Upadek Atalii kończy tragiczny okres w życiu Judy.
    Zostaje zniszczona świątynia Baala i ginie jego kapłan. Jednocześnie zaczyna funkcjonować świątynia Pana „jak napisano w zakonie Mojżeszowym,… A cały prosty lud weselił się i w mieście nastał spokój, Atalię zaś zabito mieczem.” IIKron.23,21.
    Gdy przyglądamy się życiu Atalii, to miała wszelkie dane, aby żyć i dożyć swych dni w szczęśliwości. Była z rodziny królewskiej, wyszła za mąż za króla, jej syn został królem. Miała okazję poznać bezbożne życie własnej matki i jej tragiczny koniec. Rok śmierci Izebel (841) był rokiem rozpoczęcia własnych rządów Atalii w Judzie. Tak więc miała okazję zobaczyć jaki los spotkał bezbożny ród Achaba włącznie z prorokowaną tragiczną śmiercią jej własnej matki. W także wyprorokowany sposób umarł grzeszny Achab, tragicznie zginął syn Atalii – Achazjasz. I ci wszyscy umierali jako nie odwracający się od swoich grzechów królowie. Nic ich nie uchroniło, a karzące Boże wyrocznie spełniły się całkowicie tak, jak je Bóg zapowiedział. W tym momencie Atalia miała wystarczająco wiele mocnych przesłanek, aby odwrócić się od swej bezbożności. Ale tego nie zrobiła. Żyła tak, jakby jedyne co potrafiła robić, to szerzyć bezbożność i dla powiększania skali tej bezbożności starała się albo wpływać na ludzi władzy, albo sama zachłannie, dosłownie „po trupach” dążyła do zdobycia władzy. Jej irracjonalne postępowanie można tłumaczyć na dwa zasadnicze sposoby:
    1) Tak normalnie, naturalnymi przyczynami;
    - zwykła ludzka głupota,
    - bycie z gruntu złym człowiekiem, obieranie celów i sposobów bez względu na obowiązujące normy,
    - intelektualne zaślepienie i niezdolność do wyciągania wniosków z przykładu nawet najbliższych,
    2) Duchowe, demoniczne zniewolenie.
    Biblia mówi że w określonych warunkach może zaistnieć wielopokoleniowe przekleństwo. Postępowanie Atalii było obrzydliwe i irracjonalne. Nie była zdolna do podejmowania dobrych suwerennych decyzji, do wyciągania wniosków z doświadczeń innych ludzi. Niewątpliwie była pod wpływem zniewalającej mocy demonów, do którego to związania doszło jeszcze w domu rodzinnym opanowanym przez bałwochwalstwo matki – Izebel, oraz samaryjskie kulty Achaba i Żydów Izraela.
    Po jej ślubie z królem Judy Jehoramem jej postępowanie miało – poprzez jej męża, a następnie poprzez jej syna, duży niszczycielski wpływ na rodzinę królewską, jak i na mieszkańców Judy.
    Duchy które sterowały życiem Atalii próbowały użyć jej do powstrzymania wypełnienia się Bożego planu odnośnie przyjścia Mesjasza – Zbawiciela.
    Dlatego Atalia dążyła do wpływu na władzę, dążyła sama do władzy. Równocześnie duchy te nie gardziły jakby mniejszym złem, czynieniem grzechu na co dzień i Atalia jakby w przerwach na mordowanie rodziny królewskiej uprawiała i propagowała różną bezbożność; bałwochwalstwo, okradła świątynię Bożą.
    O ludziach, którzy mają dzisiaj władzę, dążą do władzy, mają wpływy, dążą do poszerzenia swoich wpływów, korzyści (nawet po trupach, nie licząc się z krzywdą innych ludzi) i jednocześnie propagują grzech uprawiają bałwochwalstwo, bezbożność, okradają Boga z Jego chwały, przeszkadzają w budowaniu Bożego Królestwa… Bywają nawet religijni, ale zupełnie nie liczą się w wymogami Pisma Świętego… to o takich ludziach możemy powiedzieć, że mają do czynienia z duchem, duchami, duchowością; Atalii.
    Być może są opętani, lub duchowo związani, albo tylko po prostu są niezdolni do rozeznania prawdy i dokonania dobrych, prawidłowych wyborów.
    Są pod presją osoby, grupy osób, środowiska, większości i nie mają siły, determinacji, odwagi, aby przeciwstawić się i dokonać dobrych wyborów – wbrew osobowemu naciskowi. Być może – gdy mimo wielu różnych przekonywujących przesłanek, nadal nie odchodzą od swych grzechów to trwając w swej bezbożności sami o sobie zaświadczają że mimo splendorów i władzy, mimo pozycji; postępują głupio i bezbożnie.
    I tacy ludzie niekoniecznie są niewydolni intelektualnie. Mogą mieć wysokie wykształcenie, zajmować wysokie stanowiska, mogą mieć encyklopedyczną wiedzę na tematy duchowe, mogą być zapoznani z treścią Pisma Świętego, ale duchowo są podlegli wpływom złych duchów.

    Istnieją różnorodne stopnie wpływu demonicznego na człowieka.
    Opętanie, zjawisko kiedy zły, czy złe duchy przejmują kontrolę nad człowiekiem jest najpoważniejszym z wpływów.

    Człowiek składa się z ciała, w którym przebywa duch (osoba niematerialna) człowieka. W życiu człowieka występują też niematerialne elementy składowe jak myśli, uczucia, charakter, wiedza...- dusza.
    Człowiek może zaprosić do swojego życia Ducha Świętego i wtedy następuje wspólne funkcjonowanie człowieka z Duchem Boga, co prowadzi do przemiany życia człowieka na wymiar współgrający z Bogiem, podobający się Bogu.
    Efektem jest oczyszczanie człowieka ze wszystkiego co jest dla człowieka złe, głupie, niszczące, grzeszne, a na dodatek w razie chrztu Duchem Świętym można otrzymać nadnaturalne wyposażenie, możliwości - jako dary Ducha Świętego.

    Są też duchy aniołów, ale one posłuszne Bogu nie wchodzą w życie człowieka, w ciało człowieka. Działają z zewnątrz.

    Są też podobne do aniołów złe duchy i ich dążeniem jest niszczenie człowieka (stworzonego na obraz i podobieństwo Boga). Do Boga nie mogą się dobrać, to atakują ludzi. I w odpowiednich, sprzyjających okolicznościach opętują człowieka, to znaczy udaje im się zamieszkać w ciele człowieka obok ducha człowieczego. W takim przypadku mamy do czynienia z jednym ciałem wewnątrz którego toczy się zmaganie ducha człowieka i złego ducha o dostęp do dysponowania tym ciałem.
    Pojawia się rozdwojenie w zależności od tego, komu udaje się w danym momencie przemóc tego drugiego ducha. Poganie usiłują to zakwalifikować jako schizofrenia. Medycyna w takich przypadkach potrafi fizycznie wpływać na sprawność działania mózgu przez co udaje się zakłócić sprawność człowieka przez to i demony nie mogą swobodnie posługiwać się niesprawnym ciałem. W razie odstawienia zakłócaczy, demony dostają na powrót sprawniejsze ciało człowieka i „jazdy” się powtarzają.
    Jedynym skutecznym sposobem pomocy takiemu człowiekowi jest wygonienie demona, demonów z życia człowieka.

    Polska jest krajem, gdzie pod wpływem odstępczego kościoła pozostaje większość narodu. A że odstępcy uprawiają mieszaninę martwej religijności połączonej z magią, okultyzmem, spirytyzmem, wróżbiarstwem, gusłami, bałwochwalstwem, zabobonami, … to nie ma się co dziwić, że demony tak swobodnie mogą opętywać, związywać, kusić (podpuszczać) Polaków.
  • @von Finov 19:30:54
    Bardzo rzeczowo opisujesz pewne kwestie. Tylko dlaczego akurat pod tym tematem?

    Jak chociażby te odnoszące się do schizofrenii. One są trafne i bardzo wiele tłumaczą. Dla tych którzy chcą je rozumieć. To jednak nie dotyczy tylko Polski.
    Jednak łączenie, jak to nazywasz, martwej religijności połączonej z okultyzmem z kościołem jest nieuprawnione. Błędne. Gdyby tak było jak twierdzisz to w kościele by nie było o tym mowy, a jest odwrotnie.

    Dlaczego tak się dzieje? Z braku Miłości i upodobaniu we wszeteczeństwie. OCzywiście pracują na to różne ośrodki które mają na celu psucie Polaków ale dlaczego Polacy słuchają się akurat takich durnot a nie Boga?
  • @von Finov 19:30:54
    "Polska jest krajem, gdzie pod wpływem odstępczego kościoła pozostaje większość narodu. A że odstępcy uprawiają mieszaninę martwej religijności połączonej z magią, okultyzmem, spirytyzmem, wróżbiarstwem, gusłami, bałwochwalstwem, zabobonami, … to nie ma się co dziwić, że demony tak swobodnie mogą opętywać, związywać, kusić (podpuszczać) Polaków.''


    Czy dziwi cie to?
    Wiem, ze cie to nie dziwi, mnie tez ten stan nie dziwi, bo przeciez ksieza katoliccy NIE znaja Biblii.
    Czytalam czego sie ucza ci katoliccy 'medrcy'-przywodcy.
    Otoz czytaja tomy roznych teologow katolickich.

    Ale Slowa Boga NIE czytaja.

    Katolicyzm to wiara w czlowieka i jego slowo - teologia.
    Katolicy TYLKO czlowieka sluchaja!
    Poczytaj co katolicy na NE propaguja i czym sie zachwycaja.
    Zawsze czlowiek, jakis prof. Guz, to inny czlowieczyna np. papiez...

    Ale NIGDY Slowo Boga!
    A kto sie boi Slowa Boga?
    Satanisci i demony!

    Prawda nas wyzwala, ale wiekszosc czuje sie w klamstwie jak ryba w wodzie.
    Dobrze im w klamstwie i wlasnie dlatego nie szukaja Prawdy, nie miluja Prawdy.
    Dlatego uprawiaja pusta religijnosc. Klepia rozance, modla sie do ludzi...

    Wygladaja jak opetani przez zle duchy i sa opetani, bo klamstwo ich calkowicie zniewolilo.

    Popatrz nie rozumieja nawet, ze Pan Jezus zabronil kogokolwie na ziemi nazywac Ojcem.
    Czy to takie trudne do zrozumienia?
    Nie, to jest prosty zakaz, a jednak dla opetanych klamstwem, jest zbyt trudny do zrozumienia.
    To jest chyba najwyzszy stopien opetania, kiedy prosty zakaz jest niezrozumialy.
  • @ezaw 20:15:37
    ==Tylko dlaczego akurat pod tym tematem?==


    Dlatego że respektuję temat tego blogu, który zakłada wyjaśnienie genezy kultu maryjnego.

    A że korzenie tego demonicznego kultu są bardzo stare, to im głębiej i im bardziej rzeczowo, biblijnie odniesiemy się do tematu, tym jest większe prawdopodobieństwo odkrycia Prawdy w uzasadniony sposób.
    Wiem, że Watykaniści bardzo boją się biblijnych uzasadnień demaskujących demoniczne wpływy w watykańskim katolicyźmie.


    ==To jednak nie dotyczy tylko Polski. ==

    Czytaj dalej i myśl, sprawdzaj, analizuj...


    ==Jednak łączenie, jak to nazywasz, martwej religijności połączonej z okultyzmem z kościołem jest nieuprawnione. Błędne. Gdyby tak było jak twierdzisz to w kościele by nie było o tym mowy, a jest odwrotnie.==

    Za komuny krążył taki dowcip; Jaka jest różnica pomiędzy komunizmem, a kapitalizmem?...
    ... Bo w kapitaliźmie jest wyzysk człowieka przez człowieka. A w komuniźmie jest na odwrót.

    Precyzuj o jaki kościół Ci chodzi. Bo pisanie o "kościele" nie jest jednoznaczne, że chodzi o organizację religijną z centralą w Watykanie.
    A ta organizacja jest okultystyczna, spirytystyczna, uprawia magię, gusła...a wzywając demona z Fatimy praktykuje satanizm.

    A to że w tej bałwochwalni trochę mówi się też o Bogu... Przecież diabeł kusząc Pana Jezusa też posługiwał sie Bożym Słowem, cytował ST.
  • @bar-bara 21:15:31
    /**/
    Katolicyzm to wiara w czlowieka i jego slowo - teologia.
    Katolicy TYLKO czlowieka sluchaja!
    Poczytaj co katolicy na NE propaguja i czym sie zachwycaja.
    Zawsze czlowiek, jakis prof. Guz, to inny czlowieczyna np. papiez...

    Ale NIGDY Slowo Boga!
    A kto sie boi Slowa Boga?
    Satanisci i demony!
    /**/

    Wybacz ale się mylisz. Nie wiem dlaczego twierdzisz tak jak piszesz ale to nie jest prawda. ks. prof. Guz wystarczy posłuchać że właśnie mówi o tym niedorozwoju umysłowym Polaków, a ty krytykujesz go za to? to ciekawe bardzo, bardzo ciekawe. Czy chociaż słuchałaś.
  • @von Finov 21:43:39
    //*/

    Dlatego że respektuję temat tego blogu, który zakłada wyjaśnienie genezy kultu maryjnego.

    A że korzenie tego demonicznego kultu są bardzo stare, to im głębiej i im bardziej rzeczowo, biblijnie odniesiemy się do tematu, tym jest większe prawdopodobieństwo odkrycia Prawdy w uzasadniony sposób.
    Wiem, że Watykaniści bardzo boją się biblijnych uzasadnień demaskujących demoniczne wpływy w watykańskim katolicyźmie.
    /**/

    Dla porządku to nie temat blogu ale wpisu na moim blogu. Wyjaśnienie genezy kultu Maryjnego jest według mnie takie jak napisałem, w zasadzie banalnie proste. Łączenie tego z kultami takich postaci jakie wymieniłeś jest nieuzasadnione. Gdzie widzisz związek Maryi z tymi wszetecznymi kobietami o których przytaczałeś informacje?

    Rozumiesz że nawet jeśli gdzieś wcześniej istniał kult kobiet, tak jak przykładowo Afrodyty tam kościół wprowadził kult Maryi właśnie w takim celu aby usunąć ew. czczenie demonów czy też fałszywych prawd.

    Robienie z tego zarzutu kościołowi jest niemądre.
  • @ezaw 21:54:41
    ''Wybacz ale się mylisz. Nie wiem dlaczego twierdzisz tak jak piszesz ale to nie jest prawda. ks. prof. Guz wystarczy posłuchać że właśnie mówi o tym niedorozwoju umysłowym Polaków, a ty krytykujesz go za to? to ciekawe bardzo, bardzo ciekawe. Czy chociaż słuchałaś.''


    A co nie obchodza bardzo, bardzo ciekawe ..., opowiesci katolika?

    Czy Bog mowi w Swym Slowie, aby jakis ludzi sluchac, sluchac ich bardzo, bardzo ciekawe basnie?
    Nie!
    Slowo Boga przestrzega, aby basni i opowiesci ludzkich nie sluchac!

    Mamy TYLKO BOGA sluchac.
    I ja to robie!
  • @von Finov 21:43:39
    Ma do ciebie pytanie bilijne.
    Czy wiesz, ze tlumacze zle przetlumaczyli Biblie?

    Co myslisz na temat tego wersu Mat.28:1, czy widzisz blad?
    Podaje polsko-grecka imterlinearna Biblie:
    http://bibliaapologety.com/Mt28.htm

    Co znaczy slowo o numerze G4521?
    Sobota, czy tydzien?
    I dlaczego jest tam mowa o pierwszym, pierwszy czym?

    Bo wyglada na to, ze tlumacze nie maja pojecia, ze od Paschy liczono soboty.

    A ty wiesz?
  • @ezaw 16:53:39
    ''Jak myślisz po co są studia teologiczne, po co te szkoły szabasowe u żydów. Dlaczego mają w wieku 13 lat Bar Micwę? Właśnie po to żeby wykładać rozumienie Biblii. A nie żeby ją pisać na nowo.''


    Po to co zawsze, by NIE uznawac Jezusa Chrystusa.
    I to wlasie ci sie podoba!

    Alez ty sobie idealy zalezles!
    Nalezy ci wspolczuc!
  • @ezaw 22:16:07
    Dlatego że respektuję temat tego blogu, który zakłada wyjaśnienie genezy kultu maryjnego.

    Na Twoim blogu jest kilka tematów. I jednym z tematów jest ten maryjny.Ty nazywasz to wpisem, ja tematem. Wpis, to wg mnie każdy kolejny wpis w danym temacie. Temat maryjny posiada ponad 150 wpisów. Tak to ja postrzegam.

    Dzisiaj w Polsce i w innych krajach na świecie mamy niebiblijne kulty matki Pana Jezusa. Próbuję przedstawiś historyczne tło powstawania tego kultu.
    Jeżeli już w przeszłości ludzie dysponujący prawdziwymi informacjami o prawdziwym Bogu popadali pod wpływy kobiet, które były w stanie odciągać ludzi od poprawnego odnoszenia się do Boga, to moje analizy próbują przedstawiś te zjawiska na tle historii. Aby łatwiej zrozumieć pewne zjawiska duchowe i sposoby oddziaływania demonów.

    Wiem, że dla wielu ta rzeczywistość duchowa jest niezrozumiała. Dla innych związanie z faszywymi kultami uniemożliwia przyjęcie racjonalnego przestawienia myślenia.

    Ale Boże Słowo nie kłamie.


    ==Robienie z tego zarzutu kościołowi jest niemądre.==

    O jakim kościele mówisz?
  • @ezaw 22:16:07
    ==Rozumiesz że nawet jeśli gdzieś wcześniej istniał kult kobiet, tak jak przykładowo Afrodyty tam kościół wprowadził kult Maryi właśnie w takim celu aby usunąć ew. czczenie demonów czy też fałszywych prawd. ==


    ASZERA, ASTARTA, ASZTARTA

    Te trzy imiona występują w ST ponad 35 razy. Nie są to imiona żyjących kobiet, a postaci pogańskich kultów. Wypunktujmy wnioski tylko na podstawie wersetów, w których te imiona występują.
    Aszera, Asztarte, Astarta są wymieniane w Biblii zamiennie; IIKron.15,16 - IKról.15,13, IKról.11,5 – IIKról.23,13 i dlatego możemy traktować je jako jeden rodzaj kultu, jeden rodzaj demonicznego wpływu. Był to kult mieszkańców Kanaanu sprzed zasiedlenia go przez Hebrajczyków.
    Charakter kultu Aszery – Asztarte:
    - występowały w postaci „stele i aszery na każdym wyniosłym pagórku i pod każdym drzewem zielonym.” IIKról.17,10.
    - „wyżyny i stele, i aszery przy ołtarzach na każdym wzgórzu wyniosłym i pod każdym drzewem zielonym.” IKról.14,23.
    - Aszery występowały i były czczone wspólnie z Baalem np.Sdz.2,13; IIKról.23,4,
    B A L D A C H I M
    - miały swoje świątynie, swoich kapłanów IKról.18,19, ISam.31,10,
    - „Posąg Aszery, który sporządził, postawił… W świątyni tej i w Jeruzalem” IIKról.21,7
    - „… domy osób uprawiających nierząd sakralny w świątyni Pańskiej, gdzie kobiety przędły zasłony dla Aszery.” IIKról.23,7,
    - „…przedmioty sporządzone dla Baala, Aszery i całego wojska niebieskiego” IIKról.23,4,
    - „… wyżyny, które stały naprzeciw Jerozolimy… które Salomon, król izraelski zbudował dla Asztarty – ohydy Sydończyków,” IIKról.23,13,
    - „… ołtarz będący w Betel - wyżynę… aszerę.” IIKról.23,15,
    - „… oddawał pokłon Asztarcie, bogini syjońskiej…” IKról.11,33.

    I jak nam to pokazuje historia Izraelczyków, pogaństwo nie wyplenione, nie usunięte, lubi się odradzać i wpływać na prawowiernie wierzących w Jedynego Boga; „Izraelici popełniali to, co złe w oczach Pana. Zapominali o Panu, Bogu swoim, a służyli Baalom i Aszerom.” Sędz.3,7.

    O ile kult Aszery, kult jej posągów, słupów, był czymś jakby normalnym u rdzennych Kananejczyków, to tragedią było to, że ten pogański kult narzucali narodowi wybranemu jego właśni królowie;
    „Achab sporządził też Aszerę.” IKról.16,33;
    Manases „… odbudował wyżyny,…Wzniósł ołtarze Baalowi i zrobił aszerę,” IIKról.21,3, „Posąg Aszery,
    który sporządził, postawił w świątyni,” IIKról.23,13;
    „…Salomon… zaczął bowiem czcić Asztartę…”
    IKról.11,5; „Król Asa nawet swą matkę, Maakę,
    pozbawił godności [królowej] za to, że kazała sporządzić bożka ku czci Aszery.” IIKron.15,16
    „…bożka ku czci Aszery.” IKról.15,13.
    Król Salomon był mądry, a mimo to oddawał pokłon Asztarcie. W efekcie stracił za to swoje królestwo, którego tylko 1/12 część miała pozostać w rękach jego potomków Król.11,32. Jego syn Rechabeam zgodnie z tradycją także uprawiał religię przodków naśladując kulty ojca dopuszczając aby Judejczycy „…zbudowali sobie wyżyny i stele, i aszery przy ołtarzach na każdym wzgórzu wyniosłym i pod każdym drzewem zielonym.” IKról.14,23.
    Czym był kult Asztarte w oczach Boga i jakie konsekwencje przynosił czcicielom?
    - pobudzał „…Pana do gniewu…” IKról.14,15, i gniew Boży spadał na Judę i na Jeruzalem IIKron.24,18,
    - wciągał w grzech Izraela IIKról.23,15,
    - jest to czynienie zła w oczach Pana, opuszczeniem Pana Sdz.10,6,
    - odstępcy tracą godność IKról.15,13, ich potomkowie tracą błogosławieństwo IKról.11,11-12,
    - czciciele tracą życie IKról.18,40,
    - świątynie Asztarte są miejscem hańby przegranych, nieposłusznych Bogu króli ISam.31,10.
    Skutki kultu Asztarte nie zawsze są natychmiastowe. Bóg ostrzega, zapowiada kary i namawia do zaprzestania kultu i do odwrócenia się od grzechu:
    - „…Pan uderzy w Izraela i zachwieje nim…wyrwie Izraela z tej pięknej ziemi… Później rozproszy ich poza rzekę, za to, że zrobili sobie aszery i pobudzali Pana do gniewu.” IKról.14,15
    - „Wszystkie jej bożki będą potłuczone i cały jej dorobek w ogniu spalony. Wszystkie jej posągi rozbiję, bo z zapłaty nierządnicy są nagromadzone…” Mi.1,7,
    - dochodzi do podziału kraju na wiele części Król.11,31-33.
    Nieposłuszeństwo Bogu niesie karę Boga. Ale jest możliwość odwrócenia się od grzechu.
    Biblia podpowiada jak Żydzi mieli postępować, i opisuje praktyki Żydów i ich królów. Ciekawym jest, że gdy upamiętanie rozpoczynali królowie to następnie robił to cały naród. Także cały naród odbierał błogosławieństwo odwracania się od kultu Asztard do czczenia Boga:
    „…Jeśli chcecie się nawrócić do Pana z całego serca, usuńcie spośród siebie wszystkich bogów cudzych i Asztarte, a skierujcie wasze serca ku Panu, służcie tylko Jemu…” ISam.7,3,
    „Synowie Izraela usunęli Baalów i Asztarte i służyli tylko samemu Panu.” ISam.7,4; „Wołali wtedy do Pana: Zgrzeszyliśmy, bo opuściliśmy Pana, służąc Baalom i Asztartom…” ISam.12,10
    „Następnie król wydał rozkaz arcykapłanowi Chilkiaszowi, kapłanom drugiego rzędu oraz stróżom progów, aby usunęli ze świątyni Pańskiej wszystkie przedmioty sporządzone dla Baala, Aszery i całego wojska niebieskiego. Kazał je spalić na zewnątrz Jerozolimy na polach nad Cedronem, a popiół z nich zanieść do Betel.” IIKról.23,4,
    „Usunął Aszerę ze świątyni Pańskiej, na zewnątrz Jerozolimy do doliny Cedronu, i spalił ją w dolinie Cedronu, starł na popiół i rzucił popiół jej na groby pospolitego ludu.” IIKról.23,6,
    „Zburzył domy uprawiających nierząd sakralny w świątyni Pańskiej, gdzie kobiety przędły zasłony dla Aszery.” IIKról.23,7
    „Nadto król splugawił wyżyny, które stały naprzeciw Jerozolimy, … a które Salomon, król izraelski, zbudował dla Asztarty…” IIKról.23,13
    „Nawet ołtarz będący w Betel – wyżynę utworzoną przez Jeroboama, syna Debata, który doprowadził Izraela do grzechu – zburzył również ten ołtarz i wyżynę, potłukł kamienie, starł na proch, spalił aszerę.” IIKról.23,15
    „Król Asa nawet swą matkę, Maakę, pozbawił godności [królowej] za to, że kazała sporządzić bożka ku czci Szery.” IIKron.15,16,
    „Serce jego umocniło się na drogach Pańskich, nadal więc usuwał wyżyny i aszery z Judy.” IIKron.17,6,
    „Przecież znaleziono także u ciebie dobre czyny, usunąłeś bowiem aszery z tej ziemi, a sercem skłoniłeś się do szukania Boga>>.” IIKron.19,3,
    „Kiedy to wszystko się zakończyło, wszyscy izraelici, którzy tam byli, udali się do miast Judy i zniszczyli stele, połamali aszery, znieśli całkowicie wyżyny i ołtarze w całej ziemi Judy…” IIKron.31,1
    „W ósmym roku swych rządów, chociaż jeszcze był młodzieńcem, zaczął szukać Boga swego praojca, Dawida, a w dwunastym roku rozpoczął oczyszczanie Judy i Jerozolimy z wyżyn, aszer, oraz bożków rzeź-bionych i odlewanych z metalu. W jego obecności burzono ołtarze Baalów; zwalił on stele słoneczne, które były na nich u góry, połamał aszery, posągi rzeźbione i odlewane z metalu, pokruszył je, zmiażdżył i porozsypywał na grobach tych, którzy im składali ofiary. Kości kapłanów spalił na ich ołtarzach i tak oczyścił Judę i Jerozolimę.” IIKron.34,3-5.
    „Toteż wina Jakuba przez to będzie zmazana; i ten będzie cały owoc usunięcia jego grzechu: wszystkie kamienie ołtarza przeznaczy on na pokruszenie jak kamienie wapienne. Nie będą stać aszery ani stele słoneczne,…” Iz.27,9
    Asztarte – bogini Sydończyków Król.11,33.

    Przez wieki powtarza się pewien rodzaj zwiedzenia. Gdy demony mają do czynienia z ludźmi, którzy wiedzą o prawdziwym Bogu i chcą żyć z tym Bogiem, to próbują one popchnąć ludzi do zaparcia się Boga, odciągnąć ludzi w kierunku ateizmu.
    Gdy wierzący nie chcą świadomie wyprzeć się Boga, to demony popychają takich ludzi do uprawiania jakiegoś równoczesnego, odstępczego kultu.
    Tak było w Samarii, gdzie ludzie byli uczeni i pouczani „jak mają oddawać cześć Panu.” IIKról.17,28. Pomimo to „Każdy naród tworzył sobie własnych bogów i stawiał ich w świątyniach wyżynnych, które zbudowali Samarytanie; każdy naród w tych miastach, w których mieszkał.” IIKról.17,29.
    „Czcili Pana i zarazem służyli swoim bożkom według zwyczajów ludów,…” IIKról.17,33.
    Tak więc Samaria czciła prawdziwego Boga, ale i równocześnie czciła innych Bogów i podobnie w Polsce obok Boga czczona jest nie tylko sama Maria. Zwodniczy duch Samarii posługuje się sentymentem do tradycji przodków, do matki, skłania Polaków do przyswajania różnych kultów przodków IIKról.17,41, do wzbudzenia zwodniczego kultu z kobietą w roli głównej. O tak czyniących Biblia mówi, że „Juda też czynił to, co złe w oczach Pana. Wskutek tego drażnił Go bardziej, niż to czynili ich przodkowie swoimi grzechami jakie popełniali. Bo i oni zbudowali sobie wyżyny i stele, i aszery przy ołtarzach na każdym wzgórzu wyniosłym i pod każdym drzewem zielonym.” IKról.14,22-23.
    Gdy przyglądamy się historii Polski to w prosty sposób zauważamy analogię do wpływów kultów Asztarte, Astarty, Aszery. W Polsce wielu ludzi wie o prawdziwym Bogu, ale jednocześnie nakłania się Polaków do równoczesnego kultu kobiety. Oprócz kultu kobiety, którą czci się pod różnymi imionami jako matke Pana Jezusa, są uczynione różnorakie kukły, posągi, obrazy, krzyże, dekoruje się pojedyncze drzewa jak i wyposaża całe gaje, które pstrzy się różnymi przebraniami; kwiatami, wstążkami, dekoracjami z pomniejszych obrazków, figurek i nabożny stosunek do tych bałwanów traktuje się jako pobożność
    Wczesne zapiski z historii Polski mówią o śpiewaniu czegoś w rodzaju pierwszego hymnu narodowego „Bogurodzica” jako pieśń z kobietą w roli głównej.
    To nikt inny jak król Polski Jan Kazimierz zawierzył Polskę nie Bogu, ale zmarłej kobiecie – Żydówce.

    I tak jak zbroja Saula spoczęła w świątyni Asztarte, tak też dzisiaj w głównym miejscu kultu kobiety na górze zwanej przez czcicieli kobiety; jasną, są zawieszane różne zbroje władców Polski i nadal składa się tam różne narzędzia walki tyle że politycznej jak chociażby długopis prezydenta, czy insygnia władzy.
    I jak to robili mieszkańcy Kanaanu, później Żydzi, tak robią to również Polacy. Polacy są zwodzeni przez przywódców religijnych i do tych zwodniczych praktyk chętnie włączają się ludzie władzy jak i cały naród przywodzony do odstępstwa od Boga. A oszukani Polacy lubują się w sanktuariach budowanych na wyżynach, mają świątynie niby poświęcone Bogu, ale wypełniają te świątynie kultowymi posągami, obrazami, naczyniami, galanterią religijną. Są to świątynie Boga, ale wiele z tych świątyń ma w nazwie kobietę, mają ołtarze, kapłanów i kapłanki poświęcone kobiecie. I te kulty są uprawiane nie tylko w świątyniach, ale jest wiele miejsc pojedynczych posągów, figurek na słupach, na skrzyżowaniach dróg, na terenach prywatnych posesji, pod drzewami.
    Nie brakuje także „świętych gajów”. Najnowszym tego przykładem jest ogrodzony las obficie wyposażony w kultowe figury, kapliczki z kultowym kamieniem w roli głównej w Licheniu. Kiedyś był to zwykły głaz narzutowy pośrodku lasu. Dzisiaj domalowano nawet rzekome ślady stóp ducha kobiety który podobno stał kiedyś na tym kamieniu. Około 30 lat temu kamień był czysty, bez ciemnych śladów na wierzchu. Jak wszyscy to wiemy, Licheń to sanktuarium maryjne z kultową sztuczną kamienną górą, tzw. cudownym źródełkiem – z którego tak niedawno pojono krowy, „świętym gajem” z kultowym kamieniem, największą w Polsce świątynią z kultowym obrazem kobiety w centralnym miejscu.
    I jak miało to spotkać odstępczych od Boga Żydów, tak też podobnie spotkały Polskę i Polaków; skutki odstępstwa. Tak jak Żydzi doznali podziału swojego kraju na wiele części, tak też i Polska była pod zaborami. Jak Żydów wysiedlano do Asyrii, do Babilonu, tak też i Polacy mieli i mają swoją Syberię.
    Tak jak Żydzi przesiedlani byli za Eufrat, tak też Polaków wywożono „na Sybir” za wiele rzek, tak Polska miała swój plan przesiedleńczy „Akcja Wisła”, tak też i Polacy – zza Bugu, znaleźli się za Wisłą nad Odrą. I ten demoniczny amok trwa do dzisiaj. Nadal odnawia się tzw. śluby jasnogórskie zaprzedawania Polski demonicznym wpływom uosabianym przez ducha w postaci kobiety.
    Czyż tak trudno pomyśleć trochę i uświadomić sobie, że Bóg Abrahama, Izaaka, i Jakuba objawiony w Panu Jezusie Chrystusie jest jedynym Bogiem?

    Czyż nie czas wyrzec się wszelkich zwodniczych kultów uosabianych także przez wizerunki kobiet i nawrócić się do Boga?
  • @bar-bara 23:24:35
    /**/
    Po to co zawsze, by NIE uznawac Jezusa Chrystusa.
    I to wlasie ci sie podoba!

    Alez ty sobie idealy zalezles!
    Nalezy ci wspolczuc!
    /**/

    Widzisz to co chcesz widzieć. To też coś mówi o tobie.

    Ja powiedziałem tylko to co powiedziałem, odnosiłem się do kwestii technicznych czy też raczej logistycznych, że Żydzi Biblii na nowo nie piszą chociaż starożytny język jest martwy, a do tego przez wieki wiele się zmieniło w świecie. Mają taką Biblię jaka była od początku, nie uwspółcześniają jej. A szkoły i nauczanie jest po to aby tłumaczyć znaczenie słów w Biblii.
    To jak oni tłumaczą i w co wierzą to jest druga sprawa.
  • @ezaw 12:38:19
    Odpisalam ne ten twoj wpis:

    ''Jak myślisz po co są studia teologiczne, po co te szkoły szabasowe u żydów. Dlaczego mają w wieku 13 lat Bar Micwę? Właśnie po to żeby wykładać rozumienie Biblii. A nie żeby ją pisać na nowo.''

    W tym wpisie wykazales sie calkowitym niezrozumieniem.
    Zydzi czytaja ST w hebrajskim. Im zadne przeklady nie sa potrzebne.

    My natomiast korzystamy z przekladow i wazne powinno byc dokladne tlumaczenie. Ja przedstawiam jak zle przetlumaczono Slowo Boga.
    Pisze w Pismie, bysmy byli PILNI, a nie byle jacy w poznawaniu Slowa Boga.

    Trudno powiedziec dlaczego dales za przyklad zydow, bo oni w Pana Jezusa nie wierza.

    Ale jesli chodzi o przeklady Biblii, to tlumacze caly czas pisza ja na nowo (tlumacza) i caly czas z bledami!


    Ponizej podaje liste wspolczesnych katolickich przekladow Biblii:

    ''Nowy Testament w przekładzie Eugeniusza Dąbrowskiego (1949)
    Nowy Testament w przekładzie Seweryna Kowalskiego (1956)
    Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu - komentarze KUL (od 1958; NT ukończony w 1979, ST nadal wydawany)
    Biblia Tysiąclecia (I wydanie – 1965, potem wydania po rewizjach)
    Biblia Warszawsko-Praska (1997, Nowy Testament 1975)
    Biblia Poznańska (1973-1975)
    Biblia Lubelska (kolejne księgi wydawane od lat 90.)
    przekład interlinearny w Prymasowskiej Serii Biblijnej:
    Grecko-polski Nowy Testament, tłum. ks. Remigiusza Popowskiego i Michała Wojciechowskiego (1993) – przekład interlinearny z kodami gramatycznymi
    Hebrajsko-polski Stary Testament, tłum. Anna Kuśmirek (2003 – 2010) – przekład interlinearny z kodami gramatycznymi, transliteracją oraz indeksem rdzeni:
    Tom I: Pięcioksiąg (2003)
    Tom II: Prorocy (2008)
    Tom III: Pisma (2010)
    Grecko-polski Stary Testament – Księgi greckie, tłum. Michała Wojciechowskiego (2008) – przekład interlinearny ksiąg deuterokanonicznych ST z kodami gramatycznymi i indeksem form podstawowych
    Nowy Testament, Przekład na Wielki Jubileusz Roku 2000 (2000)
    Biblia Paulistów (2008, Nowy Testament i Psalmy 2005)
    Nowy Komentarz Biblijny (kolejne księgi wydawane od 2005)
    Nowy Testament w przekładzie na gwarę górali Skalnego Podhala (2005)''
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Polskie_przek%C5%82ady_Biblii
  • @bar-bara 13:07:47
    /**/
    Trudno powiedziec dlaczego dales za przyklad zydow, bo oni w Pana Jezusa nie wierza.

    Ale jesli chodzi o przeklady Biblii, to tlumacze caly czas pisza ja na nowo (tlumacza) i caly czas z bledami!
    /**/

    To czy ktos wierzy czy nie wierzy w Jezusa to jest troche bardziej skomoplikowana sprawa niż tylko kwestia ustaleń religijnych.

    Dałem ich nie jako przykład wierzących w Jezusa, ani jako przykład doskonałych w wypełnianiu prawa ale jako przykład na studiowanie Pisma.

    Tłumacze którzy cały czas tłumaczą Biblię na nowo robią źle. Chociaż dobre jest w tym to że Biblia jest dostępna w coraz większej ilości egzemplarzy.

    Zamiast skupiać się na drobnych różnicach i wydawaniu nowych wersji powinni się skupić na tłumaczeniu słowa bożego i jego przybliżaniu ludziom.
  • @ezaw 13:34:09
    ''Dałem ich nie jako przykład wierzących w Jezusa, ani jako przykład doskonałych w wypełnianiu prawa ale jako przykład na studiowanie Pisma.''


    Raczej chyba jak NIE studiowac Pisma.
    Bo do dnia dzisiejszego niezrozumieli, ze Jezus Chrystus jest zapowiadanym Mesjaszem.
    A dlaczego niezrozumieli?
    Bo Pismo odrzucili (juz dawno) i studiuja tradycje, talmud i inne pisma, podobnie jak katolicy, czytaja rozne publikacje, sluchaja wykladow, ale sami Biblii nie biora nawet do reki.

    Swiadkowie J. ''czytaja '' Biblie, ale co znacza dane wersy czytaja w publikacjach. Nie wolno im myslec inaczej niz ustala to cowboye z USA (Brooklynu). Jest to bardzo dziwna religia, bardzo masonska, bardzo odpowiadajaca planom NWO.

    Ciekawe, ze wszystkie religie 'chrzescijanskie' przetlumaczyly Biblie z tym samym katolickim bledem zamiast Sabbaton (siodmy dzien) wpisali pierwszy dzien tygodnia.

    Katolicy wprowdzili ten dzien slonca. Dlatego roznice miedzy tymi wszystkimi religiami sa pozorne, bo na prawde maja 'wspolny mianownik' klamstwo pierwszego dnia.
    Adwentysci Dnia Siodmego zachowuja dzien siodmy, ale za to maja inne bledy, wiec rowniez sa falszywa religia.
  • @bar-bara 14:01:44
    /**/
    Raczej chyba jak NIE studiowac Pisma.
    Bo do dnia dzisiejszego niezrozumieli, ze Jezus Chrystus jest zapowiadanym Mesjaszem.
    A dlaczego niezrozumieli?
    Bo Pismo odrzucili (juz dawno) i studiuja tradycje, talmud i inne pisma, podobnie jak katolicy, czytaja rozne publikacje, sluchaja wykladow, ale sami Biblii nie biora nawet do reki.
    /**/

    Wiesz, moze gdybysmy my mieli taka tradycje i nie byli otwarci na prawde to tez bysmy nie mogli dostrzec jaka ona jest. Zreszta byli i sa zydzi ktorzy uwierzyli, a co dalej z tego wyniklo to roznie, bo Dobro i Zlo walcza ze soba.
  • @von Finov 09:08:29
    Ty sie lepiej zastanow, kim jest Asztarte - Isztar, Inanna, Isis, Afrodyta, Wenus...?


    Kim jest w Bibli...

    Czego jest symbolem...

    Gdzie ma Gniazdo...

    do czego sie szykuje...

    pomoc dydaktyczna:


    http://i.imgur.com/TFScB.jpg
  • @eonmark 23:59:19
    Jeżeli masz jakieś konkrety, to sam napisz. Może to będzie przydatne w tym temacie?

    Królowa niebios Jer.7,18; 44,16-25

    „Synowie zbierają drewno, ojcowie rozpalają ogień, a kobiety ugniatają ciasto, by robić pieczywo ofiarne dla królowej nieba, a nadto wylewają ofiary płynne dla cudzych
    bogów, by mnie obrażać. Czy Mnie obrażają – wyrocznia Pana – czy raczej siebie samych, na własną hańbę?” Jer.7,18-19.
    „Wszyscy mężowie, którzy wiedzieli, że ich żony składają ofiary cudzym bogom, i wszystkie kobiety stojące w wielkiej gromadzie oraz cały lud zamieszkujący ziemię egipską, w Patros, odpowiedzieli: Nie posłuchamy polecenia jakie nam przekazałeś w imię Pana. Raczej wprowadzimy w czyn wszystko co postanowiliśmy sobie: składać ofiary kadzielne królowej nieba, składać na jej cześć ofiary płynne, podobnie jak to my sami czyniliśmy [i jak czynili] nasi przodkowie, nasi królowie oraz nasi przywódcy w miastach judzkich i na ulicach Jerozolimy. Wtedy mieliśmy pod dostatkiem chleba, powodziło się nam dobrze i nie spotykało nas nic złego. Od czasu, gdy zaprzestaliśmy składać królowej nieba ofiary kadzielne i płynne, cierpimy niedostatek wszystkiego i giniemy od miecza lub głodu. A kobiety powiedziały: Ilekroć składamy królowej nieba ofiary kadzielne i płynne, czyż nie za wiedzą naszych mężów przygotowujemy dla niej ciastka z jej wizerunkiem albo wylewamy płynne ofiary?
    Jeremiasz zaś rzekł do całego ludu, do mężczyzn, do kobiet i do wszystkich ludzi, którzy dali mu tę odpowiedź: Czy Pan nie pamięta już i nie zachowuje w sercu ofiar, jakie składaliście w miastach judzkich i na ulicach Jerozolimy wy, wasi przodkowie, królowie, przywódcy i prosty lud? Pan nie mógł już znieść niegodziwości waszych postępków ani ohydnych czynów, jakie popełnialiście. Dlatego kraj wasz został obrócony w ruinę, w pustkowie, stał się przedmiotem klątwy, bez mieszkańców – jak to trwa do dziś. Za to, że składaliście ofiary kadzielne i grzeszyliście przeciwko Panu, że nie słuchaliście głosu Pana i nie postępowaliście zgodnie z Jego prawem, Jego przykazaniami i Jego rozporządzeniami, przyszło na was to nieszczęście, które znosicie dzisiaj.
    Następnie powiedział Jeremiasz do całego ludu i do wszystkich kobiet: Słuchajcie słowa Pańskiego, cały ludu judzki przebywający w Egipcie! Tak mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Wy, kobiety, mówicie to własnymi ustami i wykonujecie własnymi rękami, mówiąc: Wypełnimy niezawodnie śluby, jakie uczyniłyśmy, by ofiarować kadzidło królowej nieba i wylewać na jej cześć płyny. Dobrze! Wypełniajcie więc swe śluby, wylewajcie płynne ofiary! Dlatego posłuchaj słowa Pańskiego, cały Judo mieszkający na ziemi egipskiej. Przysiągłem na swe wielkie imię – mówi Pan – że w całym Egipcie nigdy nie będzie już wzywane moje imię przez kogokolwiek z Judy, który by mówił: Na życie Pana!” Jer.44,16-26.

    Już w czasach Jeremiasza tj.650-586r.p.n.Chr. czytamy o potępionym przez Boga kulcie królowej niebios Jer.7,18. Na podstawie Bożego Słowa widzimy, że już wtedy Żydzi mieli bardzo mocne przesłanki, aby czcić jakąś królową niebios; Wypiekali „…ciasta z jej wizerunkiem…” 44,19. Już w tamtych czasach musiał ukazywać się Izraelitom jakiś demon w postaci kobiety – królowej. Jej wygląd musiał być znany, a wpływy uprawianego kultu musiały być autentyczne, gdyż Żydzi wyrabiali jego podobizny, oraz wyraźnie łączyli okresy powodzenia i szczęścia ze ślubowaniem królowej niebios, spalaniem jej kadzidła, wylewaniem dla niej ofiar z płynów. Działo się to od pokoleń i brali w tym udział także królowie, książęta, a więc przywódcy narodu Jer.44,16-25.

    Także Polska jest krajem, gdzie jest uprawiany kult królowej niebios. Na podstawie Słowa możemy zweryfikować, czy to czasem nie ta sama „królowa” o której przestrzega Jeremiasz?
    Czy czczona jest w Polsce jakaś królowa i czy:?
    - ukazuje się w sposób nadnaturalny i czy są wykonywane przez ludzi jej kultowe wizerunki?
    - czy w jej kulcie brali udział królowie, książęta, ludzie ze szczytów świeckiej władzy?
    Prawdopodobnie żadnemu dorosłemu Polakowi nie trzeba udowadniać, że np. na tzw. Jasną Górę zjeżdżają się politycy z najwyższych szczebli w tym i ci, którzy do niedawna nie pokazywali się w kościołach.
    - czy składano jej ślubowanie, czy ślubowały jej kobiety – np. jakieś zakonnice, ludzie władzy świeckiej i religijnej?
    - czy w jej kulcie biorą udział przedstawiciele najwyższych władz Polski?
    - czy spala się jej kadzidło, czy okadza się jej wizerunki a także czy ludzie modlą się do niej (gdyż kadzidło symbolizuje modlitwę)? Oz.11,2.
    - czy czyni się to w miastach i na ulicach (procesje, pielgrzymki) czy w różnych miastach funkcjonuje kult królowej noszącej miano danego miasta?
    - czy składa się jej ofiary, czy wypieka się pieczywo, wafle, opłatki z jej wizerunkiem?
    - czy z uprawianiem kultu królowej łączy się jakieś pozytywne jej działania, które są przedstawiane jako argument usprawiedliwiający bałwochwalczy kult jako godny, wart dalszego kontynuowania?

    Jeżeli powtarzają się wyznaczniki kultu królowej niebios, to prawdopodobnie mamy do czynienia z tym samym demonem, który to duch - jak wiele osób, ma określone możliwości i pewne przyzwyczajenia.
    A nie zmienia swoich sposobów działania, gdyż albo nie ma innych możliwości, albo nie musi, gdyż ludzie stale są niezdolni zorientować się, że to oszukańczy duch przybierający postać królowej niebios.

    Czy wizerunek ten przypomina opis z Jeremiasza?

    O ekspansywnym działaniu pomocników demona królowej niebios, świadczą mnożące się w wielu miejscowościach kulty pomniejszych królowych przybierających imiona danej miejscowości Jer.11,13, jak też nazywające się matkami, lub innymi zachęcającymi imionami, atrybutami np:
    MB Królowa Polski, Królowa Świata, Królowa Nieba i Ziemi, Królowa Palestyny, Królowa Apostołów, Królowa Pokoju, Pani Fatimska Słoneczna Królowa, Królowa Rodziny, Królowa Aniołów, Królowa Tatr, Pani Gór, Zagórska Pani Bieszczadzka, Skałkowa, Matka Bożej Łaski, Zielna, Siewna, Od Zagubionych, Szkaplerzna, Królowa Różańca Świętego, Arka Pana, Różańcowa, Śnieżna, Gromniczna, Wspomożycielka Wiernych, Wieża z kości słoniowej (z litanii), Dobrej Drogi, Nieustającej Pomocy, Bolesna, Pajęczańska Matka Kościoła, Matka Miłosierdzia, Pięknej Miłości, Matka Zagłębia i Patronka Dąbrowy Górniczej, Brzemienna, Płacząca, Pocieszycielka Strapionych, Pocieszenia, Zwycięska, Bramy Nieba, Trzykroć Przedziwna, Wniebowzięta, …
    Częstochowska, Ostrobramska, Kalwaryjska, z Góry Karmel, Wysocicka, Skalmierzycka, Świętogórska z Gostynia, Licheńska, Fatimska, z Lourdes, Opolska, Kodeńska, Tuchowska, z Guadalupe, Domaniewicka, Bytomska, Chłopicka, Dąbrówki, Oliwska, Lubecka, Goźlińska, Pani Gniezna, Grodowiecka, w Lipinkach, Skalska, Kolembrocka, Korbielowska, z Sokala,…

    „Bo ile jest miast, tyle też bogów swoich,”

    Można się zastanawiać o skuteczności oddziaływania MB na daną okolicę jej kultowego urzędowania.
    W Oświęcimiu jest Kościół Matki Bożej Wspomożenia Wiernych. Ciekawe, czy zwożone do obozu w Oświęcimiu miliony mordowanych ludzi, Polaków, to byli niewierni, poganie i dlatego ich nie wsparła, czy może byli wierzącymi, ale na wspomożenie wiernych ze strony obrazu kościelnego nie ma co liczyć. Nawet jeżeli ten obraz jest umieszczony w tzw. sanktuarium!

    Samych sanktuariów maryjnych jest w Polsce ponad 200. W większości z nich znajdują się ukoronowane obrazy i figury kobiety z czego najwięcej z nich koronowano w XX wieku. I to pomimo wyraźnych ostrzeżeń z Bożego Słowa; „Rzemieślnik wygładził język tych bogów, sami zaś, pozłacani i posrebrzani, są oszustwem i nie mogą mówić. Jak pannie, która kocha się w strojach, oni robią wieńce na głowy swoich bogów. Dlatego niech będzie wiadomo, że rzeczy drewniane, pozłacane i posrebrzane są oszustwem. Wszystkie narody i wszyscy królowie (w tym i władca Watykanu) niech wiedzą, że nie są one bogami, ale dziełem rąk ludzkich i żadnego działania Bożego w nich nie ma.” Baruch 6,1-72.
    „Albowiem to, co wzbudza lęk u narodów, jest niczym, jako że jest drewnem wyrąbanym w lesie, obrobionym dłutem, rękami rzeźbiarza. Zdobi się je srebrem i złotem… [Posągi] te są jak strachy na ptaki wśród pola melonów,” Jer.10,3-5.
    O nieznajomości Biblii przez Polaków świadczy że;
    1) Intensywnie ukierunkowują swoją pobożność na kult kobiety do czego są popychani przez odwiecznego, zwodniczego demona.
    2) Tylko nie znający lub lekceważący Biblię będą się modlić do zmarłej kobiety (niezależnie kim była zmarła), które to wzywanie zmarłej jest grzechem, a dla Boga jest to obrzydliwością VM.18,10-11.
    Niektórzy tzw. duchowni wmawiają kult zmarłej kobiety jako pobożność i ufni Polacy bezkrytyczni w swej naiwności dają się oszukiwać. Obrazem tragicznej bezmyślności nie tylko Polaków jest to, że modlą się do zmarłej osoby nie mając żadnej możliwości weryfikacji; czy ta osoba w ogóle słyszy modlitwy? Przecież atrybut wszechobecności jest przynależny tylko Bogu.

    Żaden człowiek nie może być w jednym czasie w różnych miejscach – ani żywy, ani umarły!

    Modlący się w szczerości swych serc np. do matki Pana Jezusa, jaką mogą mieć pewność, że ona ich w ogóle słyszy?
    Skąd mogą wiedzieć, że ona akurat ma godziny urzędowania w Częstochowie, a nie w Ostrej Bramie, Lourdes, Skalmierzycach, Fatimie, Licheniu,…?
    Jaki jest sens zwracania się do ducha, bez możliwości weryfikacji, czy ten ktoś w ogóle mnie słyszy?
    To tak, jakby włączyć komórkę bez wybierania numeru i zacząć do niej mówić mając przekonanie że słyszy mnie osoba wg mojego przekonania. A jeżeli (zakładając fałszywą hipotezę) zwracam się do Marii, matki Pana Jezusa, to logicznym jest, że ona jako człowiek jest w stanie zająć się tylko jedną z małych grupek interesantów w danym miejscu na świecie.

    Jak zweryfikować; w którym sanktuarium urzęduje w danym momencie? Bo jeżeli jest w tym jednym, to w innych ludzie modlą się do powietrza, ku uciesze demonów.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

ULUBIENI AUTORZY

więcej